Znaczenie Marynarki Wojennej RP

Dziś, z okazji Święta Marynarki Wojennej RP, warto przypomnieć o znaczeniu tych Sił Zbrojnych dla bezpieczeństwa narodowego Polski. Marynarka Wojenna odgrywa kluczową rolę w ochronie polskich interesów morskich, a także w międzynarodowej współpracy na rzecz pokoju i stabilności na morzach.
W artykule
Historia Marynarki Wojennej RP
Początki polskiej obecności wojskowej na morzu sięgają 1463 roku, kiedy to flota elbląsko-gdańska pokonała Krzyżaków w bitwie na Zalewie Wiślanym. Od tamtego czasu, przez kolejne stulecia, Polska rozwijała swoje siły morskie, budując nowoczesną flotę, która odegrała znaczącą rolę w wielu historycznych konfliktach, m.in. w bitwie pod Oliwą w 1627 roku. Współczesna Marynarka Wojenna, utworzona ponownie po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, jeszcze do niedawna kontynuouwała mozolnie tradycje morskie i wojenne naszego kraju. Po wielu latach niedoinwestowania i zaniedbań, nasze Siły Morskie znów mają stać się istotnym elementem Sił Zbrojnych RP.
Jednym z niewielu sukcesów w ostatnich latach było kontynuowanie, pomimo podziałów politycznych, programu, który dzisiaj zakłada budowę sześciu nowoczesnych niszczycieli min typu Kormoran II. W przeszłości pojawiały się także pomysły na budowę korwet w ramach programów Miecznik i Czapla, jednak były one niewystarczające dla obrony interesów morskich Polski. Nie powinno się zaczynać modernizacji marynarki wojennej od budowy okrętów pomocniczych, gdy brakuje kluczowych jednostek bojowych.

Ostatnie lata przyniosły zmianę podejścia i zrozumienie konieczności inwestowania w nowoczesne, wielozadaniowe fregaty, które zapewnią Polsce niezbędne zdolności obronne na morzu. Program Miecznik, zakładający budowę takich fregat, pozwoli Marynarce Wojennej RP skuteczniej odpowiadać na współczesne zagrożenia i wyzwania.
Znaczenie Marynarki Wojennej we współczesnym systemie obronnym Polski
Marynarka Wojenna RP to jeden z kluczowych elementów polskiego systemu obronnego. Odpowiada za ochronę morskich granic, monitorowanie akwenów oraz udział w operacjach ratowniczych i humanitarnych. W ramach współpracy międzynarodowej, Marynarka Wojenna RP bierze udział w licznych misjach NATO, takich jak Dynamic Move czy BALTOPS, które podkreślają strategiczne znaczenie współpracy sojuszniczej.
Czytaj więcej o fregatach MIECZNIK czyli nowych możliwościach MW RP w ZOP
Polska, podobnie jak inne państwa, stoi w obliczu rosnących wyzwań związanych z bezpieczeństwem morskim. Zakłócenia w globalnym transporcie morskim, konflikty zbrojne na Morzu Czerwonym i Morzu Czarnym, czy działania pirackie to tylko niektóre z zagrożeń, na które odpowiedzią jest nowoczesna i dobrze wyposażona marynarka wojenna.
Odpowiedź Marynarki Wojennej RP na współczesne zagrożenia
W obliczu współczesnych zagrożeń, od kilku lat Marynarka Wojenna RP rozwija swoje zdolności operacyjne poprzez modernizację floty i integrację nowoczesnych systemów obronnych. Programy takie jak Miecznik, obejmujące budowę nowoczesnych fregat wielozadaniowych, są kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa morskiego. Polska współpracuje z międzynarodowymi partnerami, jak Babcock International, Thales i MBDA, w ramach programu Miecznik. Fregaty te będą wyposażone w wielowarstwowy system obrony Sea Ceptor od MBDA oraz zaawansowane systemy radiolokacyjne i hydrolokacyjne firmy Thales, co zapewni skuteczne wykrywanie i zwalczanie różnorodnych zagrożeń.
Jednym z programów modernizacyjnych jest również budowa okrętów zwiadu elektronicznego SIGINT w ramach programu Delfin. Stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. buduje drugą jednostkę z tej serii, która zastąpi starsze okręty ORP Nawigator i ORP Hydrograf, znacząco zwiększając zdolności wywiadowcze Polski na morzu. Nowe okręty SIGINT będą kluczowe w monitorowaniu i przechwytywaniu sygnałów radiowych oraz analizowaniu działań przeciwnika.
Nowoczesna Marynarka Wojenna RP musi być przygotowana na szeroki wachlarz zagrożeń, od tradycyjnych konfliktów zbrojnych po nowe formy zagrożeń, takie jak działania dywersyjne i cyberataki na infrastrukturę krytyczną, w tym przyszłe morskie farmy wiatrowe.
Ludzie Marynarki Wojennej
Kluczowym elementem sukcesu każdej marynarki są jej ludzie. Wykwalifikowani marynarze i oficerowie, którzy uczestniczą w intensywnych szkoleniach i ćwiczeniach, stanowią trzon polskich sił morskich. Ich profesjonalizm i zaangażowanie są gwarancją bezpieczeństwa na morzu.
Marynarze i oficerowie Marynarki Wojennej RP regularnie uczestniczą w międzynarodowych ćwiczeniach, takich jak Dynamic Move. W tych ćwiczeniach co roku bierze udział ponad 140 oficerów z 17 państw, w tym Polski, koncentrując się na rozwijaniu kluczowych umiejętności w zakresie planowania i realizacji operacji przeciwminowych oraz efektywnym zarządzaniu zespołami międzynarodowymi. Dzięki temu Marynarka Wojenna RP jest w stanie sprostać współczesnym wyzwaniom i zagrożeniom na morzu, zapewniając bezpieczeństwo narodowe oraz wspierając międzynarodowe operacje na rzecz pokoju i stabilności.
Podczas ostatnich ćwiczeń Dynamic Move 2024-I, specjaliści wykorzystywali zaawansowane symulatory komputerowe, które umożliwiały realizację scenariuszy operacji przeciwminowych w bezpiecznym, lecz realistycznym środowisku. Dzięki temu innowacyjnemu podejściu możliwa była identyfikacja i analiza potencjalnych błędów oraz opracowywanie skutecznych strategii działania, co odbywało się bez ryzyka dla załóg i jednostek. Marynarka Wojenna RP, korzystając z tej technologii, nie tylko doskonali własne umiejętności, ale również dzieli się wiedzą i doświadczeniami z sojusznikami.
Wkład Marynarki Wojennej w bezpieczeństwo narodowe
Działania Marynarki Wojennej RP mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Polski. Ochrona szlaków morskich, zabezpieczanie portów oraz udział w operacjach przeciwminowych to tylko niektóre z zadań, które przyczyniają się do stabilności gospodarczej i politycznej kraju.
Eugeniusz Kwiatkowski, znany polski ekonomista i polityk, przed wojną wyraźnie podkreślał znaczenie Marynarki Wojennej RP. Pisał, że ignorowanie spraw morskich, mimo strategicznej pozycji Polski na międzymorzu, było jedną z przyczyn upadku I Rzeczpospolitej. Kwiatkowski traktował polskie sprawy morskie w sposób kompleksowy, zbliżony do dzisiejszej systematyki przemysłu morskiego. W jego wizji, Marynarka Wojenna RP, powiązana z różnymi sektorami gospodarki morskiej, miała obowiązek ich ochrony, integracji oraz stymulowania wysokich standardów rozwoju. Tego rodzaju podejście jest niezwykle istotne także dzisiaj.
Sytuacja geopolityczna na wschodniej flance NATO, szczególnie w obliczu rosnącej agresji ze strony Rosji, stawia Polskę przed poważnymi wyzwaniami. Nieustanne działania Rosji w regionie Morza Bałtyckiego, jak również jej ambicje militarne, wymagają od Polski posiadania silnych i nowoczesnych jednostek bojowych. Zagrożenie zajęcia państw bałtyckich przez siły lądowe Rosji jest realne i wymaga od nas gotowości do wsparcia sojuszników oraz ochrony własnych interesów na morzu.
Polska Marynarka Wojenna musi być zdolna do skutecznego działania w międzynarodowych misjach, współpracując z sojusznikami z NATO, aby zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w regionie. Nasze zaangażowanie w programy takie jak Miecznik, Delfin i budowa okrętów podwodnych w programie Orka, nie tylko wzmocnią nasze zdolności obronne, ale również pokażą nasze zaangażowanie w międzynarodowe wysiłki na rzecz bezpieczeństwa. To strategiczne podejście jest niezbędne w obliczu współczesnych wyzwań, jakie stawia przed nami dynamicznie zmieniająca się sytuacja geopolityczna.
Unikatowy opis fregat Miecznik:
Fregaty Miecznik oraz nowe okręty pomocnicze w naszej flocie są nie tylko nowoczesnymi narzędziami obronnymi, ale również manifestacją zaawansowanej polskiej inżynierii i innowacji. Te jednostki wzmacniają nasze zdolności obronne i dowodzą, że polski przemysł okrętowy może śmiało konkurować na światowej scenie. Polska, z nowymi okrętami wojennymi, powoli dołącza do flot innych marynarek wojennych, które od dziesięcioleci prezentują swoje możliwości obronne, zawijając do portów całego świata. Wkraczamy pewnie na nowe morskie horyzonty, demonstrując swoją siłę, kreatywność oraz gotowość do działania na rzecz międzynarodowego bezpieczeństwa i stabilności. To nowa era, w której fregaty Miecznik będą symbolem narodowej dumy i technologicznego mistrzostwa na globalnych wodach.
Marynarka Wojenna RP, w porównaniu do innych sił zbrojnych, pracuje na rzecz naszego bezpieczeństwa przez całe 365 dni w roku. Jest to jedyna formacja, która aktywnie zapobiega konfliktom zbrojnym, podczas gdy inne siły zbrojne walczą głównie podczas wojny.
Znaczenie Święta Marynarki Wojennej
Święto Marynarki Wojennej RP to okazja do uhonorowania i docenienia roli sił morskich w historii i współczesności Polski. Obchody tego dnia, takie jak uroczystości na Skwerze Kościuszki w Gdyni czy w Świnoujściu, zwiedzanie okrętów wojennych oraz pokazy edukacyjne, podkreślają znaczenie Marynarki Wojennej w narodowej tożsamości i bezpieczeństwie.
Autor: Mariusz Dasiewicz

PGE Baltica – najważniejsze wydarzenia 2025 roku

W 2025 roku PGE Baltica skoncentrowała się na przejściu od etapu planowania do realnych prac przygotowawczych w realizowanych przez siebie projektach morskich farm wiatrowych. Rok ten przyniósł znaczny postęp przede wszystkim przy projekcie Baltica 2 – w obszarze budowy infrastruktury przyłączeniowej, zaplecza portowo-serwisowego oraz produkcji kluczowych komponentów przeznaczonych do instalacji zarówno na morzu, jak i na lądzie.
W artykule
Początek minionego roku rozpoczął się bardzo ważnym wydarzeniem. W styczniu podjęta została ostateczna decyzja inwestycyjna (FID) dla projektu Baltica 2, realizowanego przez PGE wspólnie z Ørsted. Decyzja ta potwierdziła gotowość projektu do realizacji i otworzyła drzwi do etapu prac budowlanych.
Istotnym wydarzeniem trwającym praktycznie przez cały rok 2025 były także prace przy infrastrukturze przyłączeniowej. W gminie Choczewo na terenie niemal 13 hektarów powstaje lądowa stacja transformatorowa, której zadaniem będzie wyprowadzenie mocy z morskich farm i przekazanie energii do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Rozpoczęły się tam też prace związane z realizacją bezwykopowych przewiertów HDD, które umożliwią połączenie morskiej i lądowej części systemu kablowego Baltica 2. Jest to jeden z najbardziej złożonych technicznie etapów inwestycji, realizowany z wykorzystaniem nowoczesnych technologii minimalizujących ingerencję w środowisko.

Fot. Teren budowy lądowej stacji transformatorowej – w centralnej części widoczne cztery transformatory mocy (stan na grudzień 2025) / Baltica 2 by PGE & Ørsted Pod koniec roku zrealizowano również dostawy kluczowych urządzeń na teren budowy lądowej stacji transformatorowej Baltica 2, w tym transformatorów mocy. Trwa wyposażenie budynków rozdzielni. Gotowe są już m.in. bramki mostów szynowych, które pozwolą na połączenie stacji z KSE. Testowanie i uruchomienie lądowej stacji zaplanowano na lata 2026 i 2027, a wykonawca jej rozruchu stacji – polska firma Enprom – został wybrany jeszcze w grudniu.
Budowa infrastruktury – od planów do realizacji
Rok 2025 minął pod znakiem produkcji komponentów dla farmy Baltica 2. Zakłady produkcyjne opuściły pierwsze partie monopali, a w polskich zakładach trwała produkcja dodatkowych elementów stalowych niezbędnych do wyposażenia fundamentów. Równolegle prowadzono montaż kluczowych komponentów morskich stacji elektroenergetycznych, w tym transformatorów.

Fot. Rozpoczęcie produkcji monopali dla morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 / Baltica 2 by PGE & Ørsted W tym ujęciu rok 2025 należy postrzegać jako moment rozpoczęcia właściwej budowy projektów offshore wind, w którym planowanie przeszło w produkcję, montaże i prace wykonawcze. Prace przygotowawcze w ramach projektu Baltica 2 na morzu objęły operację przesuwania głazów z lokalizacji przyszłych turbin oraz trasy przebiegu podmorskich kabli. Dopełnieniem tych prac było torowanie rowów w dnie morskim, w którym kable zostaną ułożone. Wykorzystano do tego statki wyposażone w specjalistyczny sprzęt.
Zaangażowanie krajowego przemysłu i łańcucha dostaw
Rok 2025 był okresem uruchomienia lokalnego zaplecza przemysłowego dla projektów morskiej energetyki wiatrowej. W Polsce rozpoczęto produkcję i prefabrykację kluczowych elementów konstrukcyjnych dla Baltica 2, w tym komponentów stalowych przeznaczonych dla fundamentów morskich oraz elementów morskich stacji elektroenergetycznych. W realizację tych zadań zaangażowane zostały krajowe zakłady produkcyjne oraz wykonawcy działający na rzecz sektora offshore wind. Klatki anodowe i tzw. boat landingi produkuje w Trójmieście Grupa Przemysłowa Baltic, a podwieszane wewnętrzne platformy wytwarza Smulders w zakładach w Żarach, Łęknicy i Niemodlinie. Polscy wykonawcy pracują przy budowie infrastruktury przyłączeniowej – Polimex Mostostal jest współkonsorcjantem GE przy budowie lądowej stacji transformatorowej, a przewiert HDD łączący morską i lądową część kabli realizuje konsorcjum krajowych firm ROMGOS Gwiazdowscy i ZRB Janicki.
Udział polskich wykonawców i usługodawców objął zarówno m.in. wytwarzanie elementów konstrukcyjnych, jak i prace związane z montażem oraz przygotowaniem wyposażenia dla morskich stacji elektroenergetycznych i systemów fundamentowych. Działania te potwierdziły gotowość krajowego łańcucha dostaw do obsługi inwestycji o dużej skali i wysokim stopniu złożoności technicznej.
Zaangażowanie krajowego przemysłu miało znaczenie strategiczne z punktu widzenia całego projektu. Wzmocniło zaplecze wykonawcze niezbędne do dalszej realizacji morskich farm wiatrowych, wpisało inwestycję w krajowy system bezpieczeństwa energetycznego oraz stworzyło trwałe powiązania pomiędzy projektem a regionami nadmorskimi i zapleczem przemysłowym. W tym ujęciu rok 2025 należy traktować jako moment faktycznego uruchomienia lokalnego łańcucha dostaw dla projektów offshore wind z udziałem PGE. Dodatkowo spółka z Grupy PGE poważnie myśli już o zwiększeniu udziału krajowych dostawców w II fazie rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Jednym ze sposobów na osiągnięcie wyższych celów local content jest współpraca z polskimi przedsiębiorstwami, w tym z branżą stoczniową, przy planowaniu budowy specjalistycznej floty do budowy i obsługi morskich farm wiatrowych.
Zaplecze eksploatacyjne – Ustka i Gdańsk jako trwały element systemu
W 2025 roku Ustka weszła w fazę rzeczywistej realizacji jako zaplecze eksploatacyjne dla projektów PGE Baltica. W połowie roku na terenie portowym rozpoczęły się prace budowlane związane z powstaniem bazy operacyjno-serwisowej, obejmujące wznoszenie obiektów O&M oraz dostosowanie infrastruktury nabrzeżowej do obsługi jednostek serwisowych. Zakres robót miał charakter techniczny i funkcjonalny, podporządkowany przyszłej obsłudze morskiej farmy wiatrowej w całym cyklu jej eksploatacji.

Fot. Na terenie budowy bazy O&M w Ustce widać już konstrukcje przyszłych obiektów (stan na listopad 2025) / PGE Baltica Budowa bazy w Ustce oznacza trwałe zakotwiczenie projektu w konkretnym porcie i stworzenie stałej obecności operacyjnej na wybrzeżu. Jest to rozwiązanie projektowane z myślą o wieloletnim horyzoncie działania, obejmującym bieżącą obsługę, utrzymanie oraz zarządzanie infrastrukturą morską. Ustka będzie więc funkcjonować jako element systemu eksploatacyjnego morskiej energetyki wiatrowej, a nie jako jednorazowa lub lokalna inwestycja. Tę inwestycję dla PGE Baltica realizuje Korporacja Budowlana DORACO z Gdańska, a obiekt posłuży w pierwszej kolejności morskiej farmie wiatrowej Baltica 2 – wspólnemu projektowi PGE i Ørsted. Ale PGE Baltica zwraca uwagę na potencjał Ustki do wykorzystania przy kolejnych projektach offshore wind.
Równolegle na terenie portu Gdańsk na obszarze Baltic Hub powstaje nowoczesny terminal instalacyjny, który zostanie wykorzystany przy fazie instalacji turbin Baltica 2. Generalnym wykonawcą terminalu jest sopockie NDI. Niezależnie od wykorzystania do własnych potrzeb PGE i Ørsted udostępnią na podstawie umowy dzierżawy przestrzeń gotowego terminalu innemu budowanemu projektowi – morskiej famie wiatrowej realizowanej przez Ocean Winds.
Sukces projektu PGE Baltica w pierwszej aukcji offshore
W pierwszej w polskiej historii aukcji mocy dla morskich farm wiatrowych kontrakt różnicowy uzyskał projekt Baltica 9. PGE Baltica równolegle prowadziła rozmowy o przejęciu sąsiadującego projektu realizowanego wcześniej przez RWE. Połączenie obu tych obszarów umożliwi zbudowanie do 2032 roku morskiej farmy wiatrowej o łącznej mocy ok. 1,3 GW. To zdecydowanie zbliży Grupę PGE do osiągniecia strategicznego celu łącznej mocy zainstalowanej na morzu do 2035 roku.

Fot. PGE Baltica Priorytet realizacyjny oraz działania dodatkowe
Dominującym kierunkiem aktywności PGE Baltica były i są prace techniczne, budowlane i produkcyjne, bezpośrednio związane z przygotowaniem oraz realizacją morskich farm wiatrowych. Działania takie jak dyżury informacyjne, spotkania konsultacyjne czy inicjatywy komunikacyjne prowadzone m.in. w Ustce i Choczewie są niezbędnym uzupełnieniem realizowanych procesów.
Jednocześnie prowadzone są działania kadrowe podporządkowane potrzebom realizacyjnym projektów, w tym np. rekrutacja do pracy w usteckiej bazie. Poszukiwanie specjalistów i rozbudowa zespołów mają charakter operacyjny i wynikają z wejścia projektów w kolejne etapy realizacji.
Rok 2025 dla PGE Baltica to był czas, w którym decyzje administracyjne i kontraktowe zaczęły przekładać się na widoczne efekty prac w terenie – na placach budowy, w portach i zakładach produkcyjnych – przygotowując projekty do kluczowych etapów instalacyjnych zaplanowanych na kolejne lata.

Fot. Pierwsze spotkanie rekrutacyjne dotyczące pracy w usteckiej bazie spotkało się z dużym zainteresowaniem / PGE Baltica W 2026 w ramach projektu Baltica 2 rozpoczną się prace na morzu – przy instalacji fundamentów, morskich stacji transformatorowych i układaniu kabli. Po zakończeniu tych etapów nastąpi instalacja kabli połączeniowych między fundamentami turbin oraz morskimi stacjami transformatorowymi. Jednocześnie PGE Baltica zamierza intensywnie przystąpić do planów związanych z nowym przedsięwzięciem roboczo nazwanym Baltica 9+, a więc połączonymi obszarami Baltica 9 z kontraktem różnicowym z grudniowej aukcji i obszarem przejmowanym od RWE, które posiada prawo do kontraktu różnicowego jeszcze z I fazy. Na polskim Bałtyku zapowiada się jeszcze intensywniejszy rok.















