Bazalt II dołączył do floty Lotos Petrobaltic

Flota Grupy Kapitałowej Lotos Petrobaltic powiększyła się o kolejną jednostkę. Nowo zakupiony statek Bazalt II przypłynął 25 kwietnia br. do Gdańska z Wybrzeża Kości Słoniowej – poinformowała spółka Lotos.
Jak poinformowało w poniedziałek biuro prasowe spółki Lotos, poprzednim właścicielem Bazalta II była firma Swire Pacific Offshore (SPO) z siedzibą w Singapurze, która posiada ponad 50 statków. Dzięki blisko 50-letniemu doświadczeniu operacyjnemu, SPO posiada i obsługuje flotę w każdym większym regionie poszukiwań ropy naftowej. Lotos Petrobaltic kupił jednostkę 24 marca br. przez swoją spółkę Miliana Shipping, przy współudziale Technical Ship Management Ltd. Po podpisaniu umowy statek zmienił nazwę z Pacific Warden na Bazalt II.
Po zakończonych inspekcjach, przeflagowaniu i wydaniu niezbędnych dokumentów 30 marca br. jednostka wypłynęła z Wybrzeża Kości Słoniowej do Polski.
25 kwietnia br. o godzinie 10. statek po raz pierwszy zacumował przy nabrzeżu Flisaków w Gdańsku. Nowo zakupiona przez LOTOS Petrobaltic jednostka, po krótkich pracach przygotowawczych w bazie spółki, wejdzie w regularny serwis przy obsłudze platform wiertniczych w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego.
Komunikat LOTOS Petrobaltic
Odmładzamy naszą flotę, ale też wiąże się to z poszerzaniem zakresu działania spółki w sferze logistyki morskiej oraz z inwestycjami w obszarze morskiej energetyki wiatrowej. Nowo zakupiona jednostka ma docelowo zastąpić nasz dzielny, ale wysłużony już serwisowiec Bazalt. Niech dobrze służy naszej firmie i pracownikom, a przede wszystkim bezpiecznie pływa.
Prezes LOTOS Petrobaltic Grzegorz Strzelczyk
Bazalt II został zbudowany w grudniu 2002 roku w stoczni Brevik Construction A/S w Norwegii. Jednostka ma 68,95 m długości, 15,5 m szerokości i 6 m zanurzenia z ładunkiem. Jej nośność to 2355 t. Moc napędu głównego statku sięga 10657 KM. Statek jest wyposażony w 300-tonową wciągarkę Brattvagg, dysponuje technologią dynamicznego pozycjonowania (DP). Jest to statek konstrukcji firmy Rolls-Royce model UT710, o dużej mocy, ładowności i sile uciągu. Jako jednostka typu AHTS (ang. Anchor Handling Tug / Supply vessel) – przeznaczona jest do szerokiej gamy zastosowań na morzu, w szczególności obsługi platform, w tym między innymi obsługi kotwic, holowania, wsparcia ROV (zdalnie sterowanych pojazdów podwodnych) i prac ratowniczych.
Źródło: PAP

Norwegia z zamówieniem na kolejne okręty podwodne typu 212CD

Rząd Norwegii zatwierdził zakup dwóch dodatkowych okrętów podwodnych typu 212CD. Decyzja ta zwiększa planowaną liczbę jednostek dla Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii (Sjøforsvaret) z czterech do sześciu.
W artykule
Zgodnie z informacją przekazaną w komunikacie prasowym, niemiecki koncern stoczniowy TKMS poinformował o podpisaniu umowy rozszerzającej dotychczasowe zamówienie w ramach programu 212CD. Dla spółki jest to jedno z największych zamówień w jej historii.
Rozszerzenie norweskiego zamówienia
Zatwierdzenie zakupu dwóch kolejnych jednostek oznacza formalne rozszerzenie kontraktu realizowanego na potrzeby Sjøforsvaret. Po podpisaniu umowy liczba okrętów przewidzianych dla Norwegii wzrosła do sześciu, co wpisuje się w długofalowe plany modernizacji sił podwodnych tego państwa.
Program 212CD od początku realizowany jest jako wspólne przedsięwzięcie Norwegii i Niemiec, którego celem jest pozyskanie nowoczesnych konwencjonalnych okrętów podwodnych o ujednoliconej konstrukcji.
Znaczenie programu 212CD
Prezes TKMS Oliver Burkhard podkreślił w komunikacie, że projekt ma strategiczne znaczenie zarówno dla wzmacniania europejskich zdolności obronnych, jak i dla pogłębiania współpracy między oboma państwami. Rozszerzenie zamówienia zostało przedstawione jako wyraz zaufania do jakości oferowanych rozwiązań oraz do dotychczasowego partnerstwa przemysłowego.
Według informacji producenta, okręty typu 212CD wyróżniają się zaawansowanymi zdolnościami w zakresie świadomości sytuacyjnej, rozbudowaną łącznością z sojuszniczymi jednostkami oraz obniżoną sygnaturą, co ma stawiać je w gronie najbardziej zaawansowanych konwencjonalnych okrętów podwodnych na świecie.
Wspólny program i jego znaczenie dla przemysłu
W komunikacie zwrócono również uwagę na korzyści wynikające z kooperacyjnego charakteru programu. Wspólna konstrukcja ma zapewniać współpracę z siłami NATO oraz spełniać wymagania stawiane działaniom w wymagających warunkach, w tym w rejonach arktycznych.
Jednocześnie program ma przynosić wymierne efekty w obszarze badań i rozwoju, szkolenia załóg, logistyki oraz utrzymania technicznego. Producent wskazuje, że takie podejście pozwala na optymalizację kosztów oraz generowanie wartości dodanej dla przemysłu niemieckiego i norweskiego.
Maksymalny wolumen zamówień w programie
W grudniu 2024 roku niemiecki rząd federalny podpisał umowę na zakup czterech opcjonalnych okrętów typu 212CD, co zwiększyło liczbę jednostek przewidzianych dla niemieckiej marynarki z dwóch do sześciu. Po decyzji Norwegii łączny wolumen programu osiągnął planowany poziom dwunastu okrętów.
Potencjalna dalsza rozbudowa
Kolejnym etapem programu może być jego rozszerzenie o maksymalnie dwanaście okrętów podwodnych dla Kanady. Jak podkreślono w komunikacie, niemiecki koncern stoczniowy współpracuje w tym zakresie z partnerami niemieckimi i norweskimi w ramach trwającej procedury.
Decyzja Norwegii potwierdza rosnące znaczenie programu 212CD na europejskim rynku okrętów podwodnych i wzmacnia jego pozycję jako jednego z kluczowych przedsięwzięć w obszarze współpracy obronnej państw NATO.










