Maroko wzmacnia marynarkę wojenną – nowe OPV od Navantii

Hiszpański koncern stoczniowy Navantia 27 maja świętował uroczyste wodowanie kadłuba pełnomorskiego patrolowca (OPV) typu Avante 1800 dla Królewskiej Marynarki Wojennej Maroka (Marine Royale). To pierwszy okręt zbudowany w San Fernando dla tego klienta, a zarazem kolejny etap realizacji kontraktu zawartego w styczniu 2021 roku.
W artykule
Symbol współpracy hiszpańsko-marokańskiej
W ceremonii, która odbyła się w zakładzie stoczniowym Navantii w San Fernando koło Kadyksu, udział wzięli przedstawiciele lokalnych władz, hiszpańskiej administracji oraz wysocy oficerowie Marine Royale, w tym kapitan Mohammed El Fadili. Uroczystość poprowadził dyrektor stoczni, Alberto Cervantes, podkreślając symboliczne znaczenie tego projektu oraz wspominając swojego zmarłego poprzednika, José Antonio Rodrígueza Poch.
Projekt budowy dwóch pełnomorskich patrolowców Avante 1800 zainicjowano jeszcze w 2021 roku, jednak jego realizacja ruszyła po uruchomieniu mechanizmu finansowania – Maroko pozyskało kredyty zewnętrzne, z czego 92 mln EUR pochodziło od banków hiszpańskich. Łączna wartość programu wynosi około 260 mln EUR.
Uzbrojenie wodowanego OPV
Nowy OPV ma 87 metrów długości i 13 metrów szerokości. Został zaprojektowany z myślą o długotrwałych działaniach morskich, przy ograniczonym zapotrzebowaniu na zasoby i personel. Etatowa załoga liczy 60 osób. Napęd stanowi układ CODAD, oparty na czterech silnikach wysokoprężnych MAN 175D, co zapewnia odpowiednią manewrowość oraz zasięg operacyjny.
Wodowana jednostka (numer budowy 565) otrzyma również uzbrojenie w postaci automatycznej armaty kalibru 76 mm, systemów artyleryjskich kalibru 35 mm oraz wielkokalibrowych karabinów maszynowych 12,7 mm. Całość uzupełnia nie tylko budowę okrętów, lecz także kompleksowy pakiet logistyczno-szkoleniowy.
Konstrukcja z wizją
Podczas uroczystości prezes Navantii, Ricardo Domínguez Garcia-Baquero, podkreślił, że program ten stanowi „nie tylko kamień milowy budowy okrętów, lecz także dowód siły współpracy, która umacnia się z biegiem czasu” oraz „świadectwo wspólnego zaangażowania Hiszpanii i Maroka na rzecz bezpieczeństwa i doskonałości technologicznej”.
Domínguez złożył również podziękowania pracownikom Navantii oraz współpracującemu przemysłowi za ich „ogromny wysiłek i zbiorowe zaangażowanie” w realizację tego projektu.
Kontekst geostrategiczny
Rozbudowa potencjału morskiego przez Maroko wpisuje się w szerszy trend wzmacniania zdolności operacyjnych marynarek wojennych państw regionu Maghrebu. Realizacja programu Avante 1800 to element szerszej modernizacji marokańskich sił zbrojnych, nadzorowanej przez Jego Królewską Mość Muhammada VI. Wobec rosnących zagrożeń asymetrycznych na szlakach komunikacyjnych Afryki Zachodniej oraz potrzeby zwiększenia obecności morskiej, nowe OPV mają zapewnić większą samodzielność operacyjną i odporność na zagrożenia w strefie przybrzeżnej i pełnomorskiej.
Źródło: Navantia

Zimowa aura Zalewu Wiślanego. Poduszkowce MOSG

Poduszkowce zwykle widzimy oczami wyobraźni pędzące po gładkiej tafli wody, zostawiające za sobą pióropusze piany. Tymczasem ich prawdziwy żywioł zaczyna się wtedy, gdy warunki stają się najtrudniejsze. Zima i lód nie oznaczają końca służby – to właśnie w takich realiach te jednostki pokazują, po co zostały zaprojektowane i dlaczego wciąż pozostają niezbędne.
W artykule
Zalew Wiślany pozostaje newralgicznym obszarem styku Polski i Federacji Rosyjskiej oraz jednocześnie zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Od tego rejonu jest zaledwie 15 mil morskich do portu w Bałtijsku oraz 24 mile morskie do portu w Królewcu, co najlepiej obrazuje wagę codziennej obecności i gotowości funkcjonariuszy MOSG.
Pierwsze spotkanie z poduszkowcami na stoczniowym
Do tej pory na naszym portalu nie było okazji, by szerzej przyjrzeć się poduszkowcom. Dlatego dziś warto zabrać czytelnika w nieco inną podróż – do świata maszyn, które rzadko trafiają na pierwsze strony, choć zimą wykonują jedną z najbardziej wymagających służb. To próba pokazania ich prawdziwego oblicza, bliżej realiów codziennej pracy – dziś na lodzie.
Poduszkowce w systemie ochrony granicy państwowej
W praktyce operacyjnej Morskiego Oddziału Straży Granicznej szczególne znaczenie ma Zalew Wiślany. Zmienna głębokość, rozległe płycizny oraz zimą zwarta lub spękana pokrywa lodowa w istotny sposób ograniczają wykorzystanie klasycznych jednostek patrolowych. W takich warunkach poduszkowce stają się narzędziem, które pozwala zachować ciągłość służby bez względu na porę roku.
Specyfika poduszkowców polega na tym, że nie poruszają się one w klasyczny sposób, opierając się na wyporności kadłuba. Dzięki wytwarzanej poduszce powietrznej jednostka unosi się nad podłożem, co umożliwia jej przemieszczanie się zarówno po wodzie, jak i po lodzie, śniegu czy płytkich, zarośniętych fragmentach akwenu. W praktyce oznacza to zdolność do działania tam, gdzie zimą granica między wodą a lądem zaciera się niemal całkowicie, a użycie standardowych jednostek pływających staje się niemożliwe lub niebezpieczne.
Ta cecha konstrukcyjna wprost przekłada się na zakres zadań realizowanych w warunkach zimowych. W praktyce obejmują one działania patrolowo-interwencyjne oraz poszukiwawczo-ratownicze. Latem operują na wodzie, zimą bez problemu przemieszczają się między taflą lodu, wodą oraz pasami trzcinowisk. Zachowują zdolność podejmowania osób z wody i lodu, mogą prowadzić działania w dzień i w nocy oraz funkcjonować przy ograniczonej widoczności. To właśnie ta uniwersalność sprawia, że pozostają jednym z filarów zabezpieczenia granicy na tym odcinku.
Poduszkowce wykorzystywane są również podczas kontroli działalności rybackiej oraz jako wsparcie innych służb, gdy warunki lodowe wykluczają użycie standardowych środków pływających.
Griffon 2000TD w służbie MOSG
W Morskim Oddziale Straży Granicznej wykorzystywane są poduszkowce typu Griffon 2000TD, zaliczane do średnich jednostek patrolowych przeznaczonych do działań w szczególnie wymagających warunkach środowiskowych. Konstrukcja oparta na elastycznym fartuchu i systemie wytwarzania poduszki powietrznej umożliwia im skuteczne operowanie zarówno na wodzie, jak i na skutej lodem powierzchni, a także na terenach podmokłych i porośniętych sitowiem.
Jednostki obsługiwane są przez czteroosobową załogę, przy możliwości zabrania na pokład do ośmiu dodatkowych osób, co ma istotne znaczenie podczas działań patrolowo-interwencyjnych oraz poszukiwawczo-ratowniczych. Poduszkowce osiągają prędkość maksymalną nie mniejszą niż 30 węzłów, zachowując autonomiczność operacyjną na poziomie co najmniej 10 godzin. Ich ładowność wynosi nie mniej niż 2000 kg, a zdolność pokonywania przeszkód sięga 70 cm, co w praktyce przekłada się na swobodę działania w warunkach zimowych.
Zdolności te mają kluczowe znaczenie na Zalewie Wiślanym, gdzie zimowa pokrywa lodowa w praktyce uniemożliwia regularne użycie klasycznych jednostek pływających. Z perspektywy służby granicznej nie są to efektowne ciekawostki techniczne, lecz codzienne narzędzie pracy – ciche gwarancje tego, że ochrona granicy państwowej na wodzie i lodzie pozostaje zachowana niezależnie od pory roku i warunków pogodowych.










