Trzy osoby zginęły w wybuchu tankowca, trzy uratowano, cztery wciąż zaginione 

Co najmniej trzy osoby zginęły w środę na skutek pożaru, eksplozji i zatonięcia tankowca Trinity Spirit u wybrzeży Nigerii – przekazał w poniedziałek właściciel statku firma SEPCOL. Troje pozostałych członków załogi odnaleziono żywych w ubiegłym tygodniu, a czworo kolejnych uznaje się za zaginionych.

„Naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pozostałych członków załogi i ustalenie tego, gdzie się oni znajdują” – przekazało nigeryjskie przedsiębiorstwo.

Z informacji podanych przez właściciela zbiornikowca, Trinity Spirit miał pojemność nawet dwóch milionów baryłek ropy, niemniej ministerstwo środowiska Nigerii informowało, że w momencie katastrofy, statek posiadał ich na pokładzie około 50 do 60 tys.

Agencja Reutera, powołując się na dwa anonimowe źródła z przemysłu naftowego i jedną organizację środowiskową, ustaliła, że tankowiec przed wybuchem był starą i źle utrzymaną jednostką. Armator nie odniósł się do doniesień.

Z kolei agencja AFP poinformowała, że zatonięcie zbiornikowca z ropą może stanowić zagrożenie dla środowiska. To samo źródło zauważa, że takie katastrofy ekologiczne są częste w tym państwie, a do wycieków ropy dochodzi głownie na rzece Niger oraz w jej dopływach.

Źródło: PAP

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Eksplozja i pożar na kontenerowcu w Zatoce Fińskiej

    Eksplozja i pożar na kontenerowcu w Zatoce Fińskiej

    5 lutego kontenerowiec MSC Giada III, zmierzający do Sankt Petersburga, uległ poważnej awarii podczas przejścia przez wody Zatoki Fińskiej. Według dostępnych informacji przyczyną zdarzenia był wybuch w maszynowni, po którym doszło do pożaru.

    Na eksploatowanym jako kontenerowiec dowozowy o nośności około 39 tys. ton MSC Giada III doszło do pożaru, który – według doniesień medialnych – rozprzestrzenił się z maszynowni na część mieszkalną nadbudówki rufowej. Statek pływa pod banderą Liberii i od 2022 roku jest eksploatowany przez armatora MSC.

    W chwili wybuchu na pokładzie przebywały 22 osoby. Kapitanem jednostki był obywatel Rosji, natomiast pozostali członkowie załogi pochodzili z Mjanmy. Nie pojawiły się informacje o osobach poszkodowanych.

    Reakcja służb i sytuacja po akcji ratowniczej

    Rosyjskie media przekazały, że wieczorem 4 lutego sygnał AIS statku został wyłączony, gdy jednostka znajdowała się na wodach Zatoki Newskiej. Dane serwisu Starboard Maritime Intelligence wskazują, że ostatnia pozycja MSC Giada III została zarejestrowana około godziny 19:30. Po tym czasie statek zniknął z systemów śledzenia ruchu morskiego.

    Kanał MNS Moskwa informował o odholowaniu kontenerowca do portu oraz skierowaniu do akcji statku ratowniczego Spasatel Karav i lodołamacza Semyon Dezhnev. Z danych Starboard Maritime Intelligence wynika jednak, że Spasatel Karav nie opuścił portu w Sankt Petersburgu od wieczora 4 lutego, natomiast Semyon Dezhnev faktycznie znajdował się w rejonie zdarzenia po południu 5 lutego.

    Tło zdarzenia

    Pożar został całkowicie ugaszony w ciągu kilku godzin. Jak przekazano, kadłub jednostki nie uległ uszkodzeniu, a służby nie odnotowały wycieku paliwa ani innych substancji ropopochodnych. Po zakończeniu działań gaśniczych kontenerowiec został odholowany do portu w Sankt Petersburgu w celu przeprowadzenia inspekcji, gdzie pojawił się 5 lutego. Wówczas przywrócono sygnał AIS, potwierdzając zacumowanie statku.

    Zbudowany w 2002 roku MSC Giada III o pojemności 2700 TEU obsługuje połączenia na trasach obejmujących Morze Bałtyckie oraz porty Hiszpanii i Portugalii. Z dostępnych harmonogramów wynika, że jednostka opuściła Agadir, następnie zawinęła do Antwerpii, po czym kierowała się do Rosji. Kolejnymi planowanymi portami zawinięcia miały być Ryga oraz Kłajpeda.