Gdański terminal DCT pretenduje do roli największego na Bałtyku

Terminal DCT Gdańsk rozwija się w szybkim tempie i stanie się największym terminalem na morzu Bałtyckim – mówił premier Mateusz Morawiecki podczas poniedziałkowej konferencji “Wizja Rozwoju” w Gdyni.
Szef rządu na wstępie zaznaczył, że przemysł stoczniowy jest niezwykle ważny dla państwa i rządu. „I to jest to, co robimy tutaj z mozołem. Bo niełatwo jest sektor, który został rozebrany na części i to dosłownie (..) odbudować z powrotem” – podkreślił Morawiecki. Dodał także, że wsparcie płynące dla sektora przemysłu stoczniowego zawdzięczamy nie tylko rządowi, ale również prywatnym przedsiębiorcom.
„Cieszę się w związku z tym, że Gdańsk, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, ten terminal DCT staje się największym terminalem przeładunkowym, terminalem kontenerowym na Bałtyku” – mówił Morawiecki. Dodał też, że Gdańsk i Gdynia razem są obecnie największym portem przeładunkowym na obszarze morza Bałtyckiego.
Zobacz też: Przetarg na Nabrzeże Północne w Porcie Gdańsk
Morawiecki przekonywał słuchaczy, że rząd dąży – przez szereg swoich działań, jak choćby Konstytucja dla Biznesu – do tego, aby polski kapitał był zauważalny na świecie i był silny.
„Naszą strategię nazywany internacjonalizacją (…). Niech nasze małe i średnie firmy wychodzą na świat, niech się internacjonalizują. Bo nie będzie wielkiej Polski bez wielkiego polskiego biznesu”. Premier antycypował, że z pewnością polskie przedsiębiorstwa będą w przyszłości „podbijać świat w swoich niszach tak jak np. w sektorze gier”.
Szef rządu wyraził zadowolenie, iż dostrzega szeroką współpracę między ośrodkami i decydentami, która na pewno rozwinie kraj gospodarczo. Podsumował przemówienie tezą „Że uczymy się konkurować, ale i kooperować. Bo na tym też polega najbardziej zaawansowany model gospodarczy przyszłości”
Autor: TZ

Modernizacja fregat F-100: USA dają zielone światło dla Navantii

Amerykański Departament Stanu formalnie zatwierdził potencjalną transakcję w ramach programu Foreign Military Sale (FMS), otwierając formalną drogę do przeprowadzenia gruntownej modernizacji pięciu hiszpańskich fregat rakietowych typu Álvaro de Bazán (F-100). Według komunikatu DSCA wartość pakietu szacowana jest na około 1,7 mld USD.
W artykule
Decyzja administracji USA stanowi formalne zezwolenie na sprzedaż głównych komponentów systemów walki i wsparcia logistycznego, które Hiszpania zamierza włączyć w program modernizacji Mid-Life Upgrade (MLU) wszystkich pięciu okrętów F-100.
Zakres przewidzianego wyposażenia i wsparcia w zakładach stoczniowych Navantii
Hiszpański wniosek obejmuje dostawy kluczowych elementów systemu AEGIS, w tym pięciu zestawów głównych komponentów systemu walki, sześciu zestawów cyfrowych procesorów sygnałowych oraz pięciu kompletów pionowych wyrzutni rakietowych Mk 41 w konfiguracji Baseline VIII. Program przewiduje także instalację nowoczesnych radiolokatorów powierzchniowych kolejnej generacji.
Poza głównymi systemami uzbrojenia pakiet modernizacyjny zawiera szeroki zakres wyposażenia pomocniczego i usług: terminale łączności satelitarnej UHF, urządzenia GPS z funkcjami M-Code, komponenty łącza danych AN/SRQ-4, elementy modernizacyjne systemów przeciwdziałania torpedom, modernizację wyrzutni torped Mk 32 oraz wsparcie związane z instalacją armat morskich Mk 45 w wersjach Mod 2 i Mod 2B.

Fot. Fregaty typu Álvaro de Bazán (F-100), które w najbliższych latach mają przejść program modernizacji MLU / Navantia Dodatkowo umowa obejmuje również dostawy oprogramowania, dokumentacji technicznej, szkolenia personelu, części zamiennych, sprzętu testowego i kompleksowe wsparcie logistyczne. W zakres współpracy wchodzi również wsparcie techniczne i inżynieryjne ze strony wykonawców, a także tymczasowe wizyty personelu rządu USA i kontraktorów w Hiszpanii w celu nadzoru programu.
Modernizacja F-100 i zobowiązania sojusznicze
Amerykańskie źródła wskazują, że proponowana transakcja ma wspierać cele polityki zagranicznej i bezpieczeństwa USA poprzez wzmocnienie zdolności obronnych ważnego sojusznika w NATO, jakim jest Hiszpania. Modernizacja ma poprawić zdolność fregat F-100 do realizowania zadań obrony przeciwlotniczej, przeciwokrętowej i operacji w ramach sojuszniczych zespołów morskich oraz utrzymać kompatybilność z systemami operacyjnymi USA i partnerów sojuszniczych.
Realizacja programu MLU wpisuje się też w krajowy plan Hiszpanii dotyczący przedłużenia okresu eksploatacji tych jednostek nawet do lat 2040. Modernizacja F-100 pozwoli na efektywne funkcjonowanie tych okrętów we współczesnym środowisku bezpieczeństwa, jednocześnie zapewniając interoperacyjność w ramach struktur NATO.
Fregaty F-100 dla hiszpańskiej marynarki wojennej zostały zbudowane przez zakłady stoczniowe Navantii i przekazane do służby w latach 2002–2012. Program ten należał do najważniejszych przedsięwzięć technologicznych i przemysłowych w historii europejskiego przemysłu okrętowego. Obejmował pięć fregat typu Álvaro de Bazán i był pierwszym europejskim projektem, w którym zintegrowano system AEGIS, co otworzyło Navantii drogę do realizacji najbardziej zaawansowanych programów okrętowych oraz wzmocniło jej pozycję na rynkach eksportowych. Obecnie koncern planuje udział w procesie modernizacji fregat F-100, którego celem jest wydłużenie ich okresu eksploatacji do lat 40. XXI wieku.











