Kolejna akcja poszukiwawczo-ratownicza BLMW zwieńczona sukcesem

W 2024 roku, Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej (BLMW) przeprowadziła już osiem akcji poszukiwawczo-ratowniczych. Najnowsza interwencja dotyczyła członka załogi statku badawczego r/v Baltica, który dzięki skutecznej akcji śmigłowca W-3WARM, został bezpiecznie przetransportowany do szpitala.
7 maja 2024 roku, załoga Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej (BLMW) ponownie zademonstrowała swoją sprawność i gotowość do działania w sytuacjach kryzysowych. Tym razem interwencja dotyczyła jednego z członków załogi statku badawczego r/v Baltica, operującego na wodach Morza Bałtyckiego. Współwłaścicielami jednostki są Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy (MIR-PIB) oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Oddział Morski w Gdyni, a armatorem statku jest MIR-PIB.
Akcja poszukiwawczo-ratownicza, którą przeprowadzono przy użyciu śmigłowca W-3WARM z 43 Bazy Lotnictwa Morskiego, zakończyła się sukcesem, co potwierdza rolę Brygady jako kluczowego elementu systemu bezpieczeństwa na wodach Morza Bałtyckiego.
Śmigłowiec, który uczestniczył w akcji poszukiwawczo-ratowniczej, wystartował z gdyńskiej bazy o godz. 18.14 po otrzymaniu sygnału alarm ratowniczy – pomoc medyczna. Szybkie i zdecydowane działania załogi pozwoliły na dotarcie do jednostki badawczej r/v Baltica już o 18.45. Po podjęciu poszkodowanego na pokład, przetransportowano go bezpiecznie do szpitala w Wejherowie. Po zakończeniu zadania, załoga wróciła na lotnisko macierzyste i odtworzyła gotowość bojową o godz. 20.45. Te informacje udzielił naszej redakcji kpt marynarki Marcin Kołodziejski.
Ratownictwo morskie to nie tylko akcje poszukiwawcze, ale również logistyka, koordynacja i szybka reakcja. Za koordynację tej operacji odpowiadało Centrum Operacji Morskich-Dowództwo Komponentu Morskiego, co świadczy o dobrze zorganizowanym łańcuchu dowodzenia i operacyjnym w marynarce wojennej.
Czytaj więcej o dwóch akcjach ratowniczych BLMW na Morzu Bałtyckim
W bieżącym roku, Gdyńska BLMW przeprowadziła już ósmą interwencję w ramach swoich działań poszukiwawczo-ratowniczych. Była to 786. operacja przeprowadzona przez tę jednostkę, podczas której udzielono wsparcia 422 osobom. Brygada ta jest jedyną formacją lotniczą w Polsce, która utrzymuje gotowość do przeprowadzania akcji ratowniczych nad polskimi akwenami morskimi.
W ramach polskiej strefy odpowiedzialności określonej przez „Konwencję o poszukiwaniu i ratownictwie morskim” oraz „Konwencję o międzynarodowym lotnictwie cywilnym”, Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej prowadzi całodobowy dyżur SAR/ASAR. Do zadań należy obsługa śmigłowców W-3WARM stacjonujących w 43 Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach oraz w 44 Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie. Wspomagają ich załogi samolotu patrolowego M28B 1R Bryza, które także pełnią całodobowy dyżur na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka.
Takie działania nie tylko podkreślają znaczenie Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej w systemie bezpieczeństwa narodowego, ale również świadczą o jej niezachwianej gotowości do niesienia pomocy na morzu w każdych warunkach.
Autor: Mariusz Dasiewicz/BLMW

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










