Komandor podporucznik Piotr Bartosewicz: Nowa twarz obrony przeciwminowej NATO

Marynarka Wojenna RP z odwagą i determinacją otwiera nowy rozdział w swojej wojskowej historii. Komandor podporucznik Piotr Bartosewicz staje na czele Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1), pokazując siłę i determinację Polski na arenie międzynarodowej.
W artykule
Nowy Rozdział w Historii Polskiej Marynarki Wojennej
6 lipca 2023 r., na pokładzie okrętu ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, zacumowanego w Porcie Wojennym w Świnoujściu, odbyła się ceremonia, która wprowadziła nowy rozdział w historii polskiej obrony przeciwminowej. Komandor podporucznik Piotr Bartosewicz przyjął dowodzenie nad SNMCMG1, zwanym również „Tarczą Przeciwminową”, od komandora porucznika Ole Torstein SJO z Norwegii.
Komandor Piotr Bartosewicz – polski oficer na czele SNMCMG1
Komandor podporucznik Piotr Bartosewicz, absolwent Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, jest piątym polskim oficerem w historii, który objął dowództwo nad tym prestiżowym zespołem. Bartosewicz i jego zespół przez najbliższe sześć miesięcy będą na czele działań obrony przeciwminowej NATO, a ORP Kontradmirał Xawery Czernicki będzie pełnił rolę okrętu flagowego.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/rosyjska-marynarka-wojenna-walka-o-stabilnosc-i-dominacje/
Zadania Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1)
Zespół, którym dowodzi Bartosewicz, składa się z okrętów i personelu z różnych państw członkowskich NATO. Do jego głównych zadań będzie należało utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi przez wyszukiwanie, wykrywanie i niszczenie potencjalnie niebezpiecznych obiektów podwodnych. Równocześnie, poprzez swoją obecność i działania, zespół manifestuje solidarność członków sojuszu i zapewnia bezpieczeństwo szlaków morskich, tworząc „Tarczę Przeciwminową” dla krajów Europy.
Rola Polski w strukturach NATO
Nominacja komandora podporucznika Piotra Bartosewicza na dowódcę SNMCMG1 podkreśla rosnącą rolę Polski w NATO. Jest to dowód na to, że Polska nie tylko spełnia swoje zobowiązania jako członek NATO, ale również przewodzi wysiłkom w kluczowych obszarach bezpieczeństwa. Dowodzenie SNMCMG1 przez polskiego oficera to wydarzenie bezprecedensowe, które potwierdza znaczenie i zaangażowanie Polski w dążeniu do zapewnienia bezpieczeństwa w regionie.
Źródło: 8. FOW

-
Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

Jutro, 9 stycznia, przypada rocznica jednego z bardziej symbolicznych momentów w powojennej historii polskiej floty. Tego dnia w 1988 roku w Gdyni podniesiono banderę na ORPWarszawa – największym i zarazem ostatnim niszczycielu pozostającym w służbie Marynarki Wojennej RP.
W artykule
ORP Warszawa – rocznica podniesienia bandery ostatniego niszczyciela
Jednostka trafiła do Polski na mocy umowy dzierżawy zawartej ze Związkiem Radzieckim, która od początku ograniczała możliwości jej dalszego rozwoju technicznego. Mimo to okręt szybko stał się flagową jednostką floty, pełniąc istotną rolę szkoleniową, reprezentacyjną oraz operacyjną w schyłkowym okresie Układu Warszawskiego.
Uroczystość podniesienia bandery była zwieńczeniem intensywnego szkolenia polskiej załogi, prowadzonego po przybyciu okrętu do kraju jesienią 1987 roku. Matką chrzestną ORP Warszawa została Krystyna Antos z Huty Warszawa, a pierwszym dowódcą mianowano kmdr. por. Jerzego Wójcika, związanego wcześniej z poprzednim okrętem noszącym to samo imię.
Od ćwiczeń międzynarodowych do wycofania ze służby
W kolejnych latach ORP Warszawa uczestniczył w ćwiczeniach na Bałtyku, w rejonie cieśnin duńskich oraz na Morzu Północnym, reprezentując polską banderę także podczas wizyt zagranicznych. Po zmianach politycznych aktywność okrętu uległa ograniczeniu, lecz druga połowa lat 90. przyniosła powrót do intensywniejszej służby oraz pierwsze ćwiczenia z flotami państw NATO.
Wycofanie okrętu ze służby 5 grudnia 2003 roku zamknęło epokę niszczycieli w polskiej Marynarce Wojennej. Dzisiejsza rocznica pozostaje jednak dobrym pretekstem, by przypomnieć jednostkę, która przez kilkanaście lat była jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli sił nawodnych RP.
Wspominając dziś ORP Warszawa, trudno nie odnieść wrażenia, że był to okręt stojący na styku dwóch epok. Z jednej strony symbol realiów zimnowojennych, podporządkowanych polityce i ograniczeniom narzuconym z zewnątrz, z drugiej jednostka, która już w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych próbowała odnaleźć swoje miejsce w zmieniającej się Marynarce Wojennej RP.
Nie był okrętem łatwym w eksploatacji ani wdzięcznym modernizacyjnie, lecz przez lata pozostawał wyraźnym znakiem ambicji i morskiej obecności państwa. Dzisiejsza rocznica to dobra okazja, by spojrzeć na ORP Warszawa nie tylko przez pryzmat parametrów technicznych czy kalendarza służby, lecz także jako świadectwo czasu, w którym polska flota szukała ciągłości, sensu i nowej tożsamości na wzburzonych wodach historii naszego kraju.









