Møller-Mærsk i Vopak łączą siły w rotterdamskim terminalu paliwowym

Duński potentat sektora transportu (jeden z największych operatorów kontenerowych) i energii AP Møller-Mærsk A/S oraz niezależny holenderski operator zbiorników paliwowych Koninklijke Vopak NV, zawarły porozumienie o współpracy w zakresie bunkrowania paliwa niskosiarkowego w porcie w Rotterdamie.

Jest to pierwsza wspólna inicjatywa tych podmiotów, która zaspokoi około 20% globalnego popytu Mærska, umożliwiając koncernowi dostarczanie około 2,3 mln ton paliw płynnych rocznie. Umowa zabezpieczy możliwość zaopatrywania statków handlowych Mærska, jak też jednostek innych armatorów, w olej napędowy o znormalizowanej jakości. Stacja bunkrowa Vopak w rotterdamskim terminalu Europoort pozwoli Mærskowi na bezpieczne mieszanie, przechowywanie i obsługę różnych rodzajów paliw, w celu zagwarantowania jego pełnej zgodności z limitem zawartości 0,5% siarki ustalonym przez normy Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), które zaczną obowiązywać w 2020 r.

Zobacz też: Prace przy okręcie patrolowym ORP „Ślązak” przebiegają zgodnie z harmonogramem.

Współpraca z potentatem takim jak Mærsk ma stworzyć warunki do umiejscowienia się Vopaka na rynku bunkrowania paliw niskosiarkowych. „Dążymy do tego, aby służyć naszym klientom zgodnie z przepisami IMO w kluczowych hubach paliwowych na całym świecie”, stwierdził Hari Dattatreya, dyrektor ds. paliw olejowych Koninklijke Vopak NV. Z drugiej strony długofalowa współpraca z Vopakiem przygotuje Mærska na zmianę zasad w myśl przepisów IMO po 2020 r., obniżających zawartość siarki w paliwach z 3,5 do 0,5%, co będzie przełomem dla całej branży morskiej.

Podpis: kb

Przemysł stoczniowy – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.

    Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.

    Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy

    Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.

    Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.

    Przejście do Ameryki Południowej

    Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.

    Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.

    Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego

    Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.

    W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.

    Rola w strukturach marynarki wojennej

    W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.

    W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.