Norwegowie odebrali nowy samochodowiec – NOCC Pacific

Norwegian Car Carriers (NOCC) odebrał w Chinach pierwszy z trzech samochodowców nowej generacji napędzanych LNG. Jednostka NOCC Pacific, zbudowana w chińskich zakładach stoczniowych CIMC Raffles, została przekazana armatorowi w Longkou i otwiera serię niskoemisyjnych PCTC przygotowywanych z myślą o wymaganiach współczesnej żeglugi.
W artykule
NOCC Pacific – samochodowiec który ma znaczyć więcej niż liczby
Ceremonia nadania nazwy NOCC Pacific odbyła się 14 listopada w Longkou. Na pierwszy rzut oka to klasyczny PCTC, zresztą imponujących rozmiarów: 199,9 m długości, 38 m szerokości, 18,6 tys. ton nośności i możliwość transportu 7 tys. pojazdów w przeliczeniu na CEU. Jednak tym razem to nie tylko kwestia ładowności czy rampy rufowej o nośności 225 ton. Trzonem napędu jest dwupaliwowy silnik główny zasilany LNG, pracujący w układzie z inteligentnym systemem recyrkulacji spalin iCER. Rozwiązanie to zmniejsza emisję metanu nawet o połowę, co dla statków tej wielkości ma znaczenie nie tylko symboliczne.
Armator nie ujawnia parametrów napędu pomocniczego, wiadomo jednak, że pracuje on również w układzie dwupaliwowym. Statkowi nadano certyfikat „Ammonia-Ready”, co oznacza, że w kolejnych latach można będzie przestawić siłownię na inne paliwa niskoemisyjne. Nie jest to jeszcze rewolucja, lecz sygnał — rynek zaczyna przygotowywać się do tego, co nieuniknione.
O krok przed resztą segmentu — bezpieczeństwo transportu EV
W przypadku NOCC Pacific widać też dążenie do odpowiedzi na zagadnienia, które stają się coraz bardziej palące dla przewoźników pojazdów elektrycznych. Jednostka uzyskała oznaczenie „EV” w klasie — to pierwsza taka certyfikacja w całym segmencie PCTC. Oznacza to wdrożenie dodatkowych rozwiązań przeciwpożarowych oraz systemów monitorowania temperatur i stanu akumulatorów, choć szczegółów nie ujawniono. Jest to jednak krok wyprzedzający, bo rynek statków do przewozu aut już dziś dostrzega, jak wymagające potrafią być transporty dużej liczby pojazdów elektrycznych.
Znaczenie projektu dla NOCC i CIMC Raffles
Samochodowiec Pacific jest piętnastym samochodowcem typu PCTC zbudowanym przez CIMC Raffles, a jednocześnie siódmą jednostką przekazaną z Longkou w 2025 roku. Dla chińskiej stoczni to ważne potwierdzenie kompetencji w segmencie statków coraz bardziej zaawansowanych technicznie. Dla armatora — impuls do modernizacji floty oraz zabezpieczenia swojej pozycji na rynku, który wkrótce znajdzie się pod presją kolejnych regulacji środowiskowych.
Wallem Group, która odpowiada za zarządzanie techniczne, również akcentuje ten przełom. W jej ocenie eksploatacja jednostek dwupaliwowych wymaga nie tylko infrastruktury, lecz przede wszystkim załóg przygotowanych do pracy z wieloma rodzajami paliw. To doświadczenie staje się dziś walutą, którą trudno przecenić — szczególnie w sektorze PCTC, gdzie każdy przestój statku oznacza poważne straty.
O czym naprawdę świadczy wejście samochodowca Pacific do eksploatacji?
Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o to, że kolejna jednostka otrzymała napęd LNG. Znacznie ważniejsze jest to, że budowę powierzono stoczni w Chinach, a armator z Europy — działający na jednym z najbardziej wymagających rynków — bez wahania odbiera gotowy statek i deleguje go do regularnej eksploatacji. To sygnał o rosnącej pewności w chiński przemysł stoczniowy, który coraz częściej nie tylko dogania, ale miejscami wyprzedza konkurencję.
Drugim elementem jest przygotowanie statku do przyszłego przejścia na paliwa alternatywne, w tym amoniak. To już nie marketing czy deklaracje armatorów, lecz realne zapisy w dokumentach klasyfikacyjnych. W nadchodzącej dekadzie takie certyfikaty staną się normą, a nie dodatkiem.
Pociski NSM wejdą na uzbrojenie malezyjskich OPV

Malezyjskie oceaniczne okręty patrolowe typu Kedah po latach eksploatacji w ograniczonej konfiguracji uzbrojenia wejdą w nowy etap służby. Decyzja władz w Kuala Lumpur oznacza nadanie im realnych zdolności do zwalczania celów nawodnych oraz istotne wzmocnienie potencjału bojowego Sił Morskich Malezji.
W artykule
30 stycznia Federalny Rząd Malezji (Kerajaan Persekutuan Malaysia) wyraził zgodę na integrację kierowanych pocisków przeciwokrętowych NSM na wszystkich sześciu patrolowcach typu Kedah. Jednostki te zaprojektowano na bazie niemieckiej koncepcji MEKO 100.
Decyzja z opóźnionym zapłonem
Minister obrony Malezji Datuk Sri Mohamed Khaled Nordin poinformował, że proces dozbrojenia będzie realizowany etapami. Takie podejście ma pozwolić na utrzymanie gotowości operacyjnej dywizjonu i uniknięcie jednoczesnego wyłączenia wszystkich jednostek ze służby. W wystąpieniu podkreślono również, że na etapie planowania uwzględniono potencjalne trudności techniczne związane z integracją nowego uzbrojenia.
Pierwszym okrętem objętym pracami będzie prototypowy Kedah (F 171). Co istotne Siły Morskie Malezji dopiero rozpoczęły szczegółową analizę finansową całego przedsięwzięcia oraz procedurę wyboru wykonawcy. Pozostałe patrolowce zostaną objęte pracami dopiero po zakończeniu prób zdawczo-odbiorczych jednostki, na której jako pierwszej zrealizowana zostanie integracja uzbrojenia.
Patrolowce typu Kedah są objęte realizowanym przez Tentera Laut Diraja Malaysia planem transformacji 15–5, którego celem jest zmniejszenie liczby typów okrętów we flocie do 2030 roku. W tym kontekście ich dozbrojenie należy postrzegać jako element porządkowania i wzmacniania zdolności bojowych marynarki.
Niemiecki rodowód i malezyjska rzeczywistość
Projekt patrolowców opracował niemiecki koncern Blohm+Voss. Pierwotnie planowano budowę aż 27 jednostek. Rosnące koszty i opóźnienia doprowadziły jednak do ograniczenia programu do sześciu okrętów. Stępkę pod pierwszą jednostkę położono 13 listopada 2001 roku. Kedah (F 171) wszedł do służby 5 czerwca 2006 roku po budowie w hamburskiej stoczni Blohm+Voss.
Drugi okręt powstał w stoczni HDW w Kilonii. Kolejne cztery zbudowano już w Malezji w zakładzie Boustead Heavy Industries Corporation Berhad. Obecnie funkcjonuje on jako Lumut Naval Shipyard. Wszystkie jednostki wchodzą w skład 17. Dywizjonu Okrętów Patrolowych i stacjonują w bazie morskiej Lumut.
Patrolowce typu Kedah – dane techniczne i uzbrojenie
Okręty typu Kedah mają wyporność pełną 1850 ton. Ich wymiary wynoszą 91,1 m długości, 12,85 m szerokości oraz 3,4 m zanurzenia. Napęd tworzą dwa silniki wysokoprężne Caterpillar 3616 o łącznej mocy 5450 kW. Każdy pracuje na własny wał ze śrubą nastawną. Umożliwia to osiągnięcie prędkości 24 węzłów oraz zasięgu 6050 mil morskich.
Sercem systemu walki pozostaje rozwiązanie COSYS-110 M1/ARGOS opracowane przez Atlas Elektronik. Dozorowanie przestrzeni powietrznej i nawodnej zapewnia trójwspółrzędny radar Hensoldt TRS-3D/16ES. Dotychczasowe uzbrojenie ograniczało się do artylerii pokładowej w postaci armaty Oto Melara 76/62 mm Compact oraz armaty 30 mm/82 Compact.
Stała załoga liczy 78 marynarzy z możliwością przyjęcia dodatkowych 20 osób.
Od patroli do realnego odstraszania
Integracja pocisków NSM oznacza symboliczne domknięcie pierwotnej koncepcji MEKO. OPV typu Kedah przestaną być jedynie wysuniętymi oczami floty. Zyskają środek rażenia pozwalający na aktywne kształtowanie sytuacji taktycznej na malezyjskich wodach. Po latach oczekiwania okręty te wreszcie odzyskują „żądło” którego brakowało.
Mariusz Dasiewicz









