Norweski parlament zatwierdza projekt Yggdrasil

Norweski parlament zatwierdził projekt zagospodarowania obszaru Yggdrasil, w którym udziały ma Grupa Orlen. Jak poinformował portal ISBnews, obszar ten jest jednym z kluczowych projektów eksploatacyjnych na Szelfie Norweskim, podnoszącym surowcową niezależność naszego regionu.
Dzięki realizacji tego projektu, Grupa Orlen uzyska dostęp do ponad 30 mln baryłek ropy oraz 2 mld m3 gazu ziemnego, co umocni naszą pozycję wśród czołowych firm wydobywczych w regionie. Szelf Norweski to strategiczny kierunek naszego rozwoju.
Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen
Informacje z końca maja wskazują, że złoże Øst Frigg, w którym udziały posiada PGNiG Upstream Norway z Grupy Orlen, może zawierać dwukrotnie więcej ropy naftowej, niż wcześniej przewidywano. Odkrycie to będzie wykorzystane przy pomocy planowanej infrastruktury obszaru Yggdrasil – jednego z największych projektów wydobywczych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, w którym partnerem jest Grupa Orlen.
Jak podaje ISBnews, na złożu Øst Frigg w Norwegii, gdzie PGNiG Upstream Norway (PUN) z Grupy PKN Orlen posiada 12,3% udziałów, możliwe zasoby eksploatacyjne mogą wzrosnąć dwukrotnie, z 18-45 mln do 40-90 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (boe).
Øst Frigg jest jednym z ośmiu złóż, na których prace prowadzone są w ramach projektu zagospodarowania Yggdrasil (dawniej NOAKA). Jest to jedna z największych inwestycji na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, o wartości około 115 mld koron norweskich (ok. 45 mld zł). Projekt Yggdrasil jest realizowany dzięki systemowi zachęt podatkowych wprowadzonych w Norwegii w związku z COVID-19. Udział Grupy Orlen w 8 koncesjach zlokalizowanych w obszarze NOAKA wynosi około 13%.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/grupa-orlen-wydobycie-gazu-na-norweskim-szelfie/
Zasoby złoża Øst Frigg znacząco zwiększają przewidywany wolumen ropy naftowej przypadający na Grupę Orlen w projekcie Yggdrasil z 26,7 mln do około 31 mln boe ropy naftowej i kondensatu. Dodatkowe zasoby będą wykorzystywane przy pomocy planowanej infrastruktury projektu Yggdrasil, co oznacza, że będą charakteryzować się wysoką rentownością i nie będą wymagały znaczących dodatkowych inwestycji – poinformował Orlen.
Grupa PKN Orlen, zarządzająca rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi działalność detaliczną w Europie Środkowej, wydobywczą w Polsce, Norwegii, Kanadzie i Pakistanie, a także zajmuje się produkcją energii, w tym z OZE i dystrybucją gazu ziemnego. W ramach budowy koncernu multienergetycznego, spółka sfinalizowała przejęcia Energi, Grupy Lotos oraz PGNiG. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży w 2022 roku wyniosły 277,56 mld zł. Spółka jest notowana na GPW od 1999 roku i jest częścią indeksu WIG20.
Źródło: ISBnews/MD

BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.
W artykule
Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.
Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy
Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.
Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.
Przejście do Ameryki Południowej
Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.
Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego
Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.
W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.
Rola w strukturach marynarki wojennej
W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.
W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.










