PGE Baltica poszukuje wykonawcy na budowę bazy operacyjno-serwisowej w Ustce

PGE Baltica, odpowiedzialna za Program Offshore Grupy PGE, ogłosiła przetarg na generalnego wykonawcę bazy operacyjno-serwisowej (bazy O&M) w Ustce, która będzie obsługiwać morskie farmy wiatrowe. Nowa infrastruktura portowa ma ożywić lewobrzeżną część Ustki, dając szansę na zaangażowanie krajowych firm w realizację tej inwestycji.
Generalny wykonawca będzie odpowiedzialny za przygotowanie dokumentacji projektowej, budowę obiektów oraz uzyskanie pozwoleń na użytkowanie. Inwestycja obejmuje kilka etapów, z których dwa podstawowe to baza operacyjno-serwisowa i parking dla samochodów. Opcjonalnie zamówienie może obejmować zaplecze dla budowy farm wiatrowych oraz remont jednego z nabrzeży portu.
Ogłoszenie przetargu jest ważnym krokiem w realizacji bazy, której budowa ma ruszyć na początku 2025 roku, a zakończyć się do końca 2026 roku. Lokalizacja bazy w Ustce została wybrana ze względu na bliskość projektowanych farm wiatrowych, dobre warunki nawigacyjne oraz potencjał społeczny miasta.

Baza operacyjno-serwisowa w Ustce powstanie na terenie byłej przetwórni ryb „Korab”, obejmując budynek administracyjny, magazynowy, plac manewrowy oraz nabrzeże dla szybkich jednostek serwisowych. Architektura bazy została zaprojektowana z myślą o harmonijnym wpisaniu się w charakter Ustki.
PGE Baltica planuje zatrudnić około 100 osób w samej bazie, a cały projekt ma potencjał do tworzenia nowych miejsc pracy. Współpracując z lokalnymi firmami przy przygotowaniu inwestycji, PGE Baltica już teraz wspiera lokalną gospodarkę.
Program Offshore Grupy PGE przewiduje budowę Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica o mocy do 2,5 GW do 2030 roku, realizowanej wspólnie z firmą Orsted. Po 2030 roku dołączy do niej Morska Elektrownia Wiatrowa Baltica 1, co pozwoli na osiągnięcie ponad 7 GW mocy wytwórczych z technologii offshore do 2040 roku.
Źródło: PGE Baltica

Kolejne uszkodzenie kabla podmorskiego na Bałtyku

31 grudnia służby fińskie potwierdziły kolejny incydent naruszający bezpieczeństwo podmorskiej infrastruktury krytycznej na Bałtyku. W centrum sprawy znalazł się drobnicowiec Fitburg, zatrzymany przez fińską Straż Przybrzeżna w związku z podejrzeniem uszkodzenia kabla FEC-1 łączącego Estonię i Finlandię.
W artykule
Alarm u operatora i szybka reakcja służb
Uszkodzenie kabla Finland Estonia Connection 1 zostało zarejestrowane w systemach operatora Elisa Oyj o godzinie 04:53 31 grudnia. Zdarzenie dotyczyło odcinka przebiegającego w estońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Niespełna trzy godziny później informacja trafiła do Departamentu Policji w Helsinkach, po czym rozpoczęto skoordynowane działania ukierunkowane na identyfikację jednostki mogącej mieć związek z tym incydentem.
Za prowadzenie czynności w rejonie Zatoki Fińskiej odpowiadał wydział fińskiej Straży Przybrzeżnej – Suomenlahden merivartiosto.
Zatrzymanie drobnicowca Fitburg
W krótkim czasie służby wskazały drobnicowiec Fitburg, przechodzący wówczas przez te wody z Sankt Petersburga w kierunku Hajfy, jako jednostkę mogącą mieć związek z uszkodzeniem kabla. Statek pływał pod banderą Saint Vincent i Grenadyn. W chwili zatrzymania jego operatorem była firma turecka.
Do przechwycenia drobnicowca skierowano patrolowiec Turva oraz śmigłowiec AS332-H215 Super Puma. Podczas zabezpieczenia jednostki jedna z kotwic Fitburga pozostawała pod wodą, co w ocenie służb wzmacniało zasadność podjętych działań. Zatrzymanie nastąpiło już w fińskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, a kontrolę nad statkiem przejęto w ramach wspólnej operacji z użyciem zespołu abordażowego Sił Specjalnych z pokładu śmigłowca.
Postępowanie karne i działania dochodzeniowe
Prowadzenie sprawy przejęła policja w Helsinkach, natomiast jeszcze tego samego dnia Prokurator Generalny Finlandii podjął decyzję o wszczęciu postępowania. Akt oskarżenia wniesiony 1 stycznia obejmuje zarzuty usiłowania zniszczenia mienia w formie kwalifikowanej, zniszczenia mienia o charakterze kwalifikowanym oraz kwalifikowanego zakłócania łączności telekomunikacyjnej.
Załoga statku, licząca 14 osób różnych narodowości, została aresztowana. Zatrzymany drobnicowiec skierowano do portu Kantvik w południowej Finlandii, gdzie przy wydzielonym nabrzeżu pozostaje pod nadzorem Policji.
Badanie uszkodzonego kabla
Równolegle prowadzone są czynności techniczne w rejonie uszkodzenia kabla FEC-1. Odpowiada za nie Centralna Policja Kryminalna KRP z wykorzystaniem patrolowca Turva oraz pojazdów zdalnie sterowanych ROV. Ich zadaniem jest precyzyjne określenie charakteru i mechanizmu naruszenia infrastruktury.
Operator Elisa poinformował, że incydent nie spowodował przerw w świadczeniu usług. Sieć oparta jest na rozwiązaniach redundantnych, a spółka dysponuje także drugim kablem podmorskim FEC-2. W podobnym czasie problemy transmisyjne odnotował również inny fiński operator, współwłaściciel kabla EESF-2.
Kontekst bezpieczeństwa infrastruktury podmorskiej
Z kronikarskiego obowiązku należy odnotować, że jest to pierwszy przypadek podejrzenia celowego działania wobec podmorskiej infrastruktury krytycznej od momentu uruchomienia operacji Nordic Warden 6 stycznia ubiegłego roku. Poprzedni incydent tego typu miał miejsce 25 grudnia 2024 roku w Zatoce Fińskiej, gdy uszkodzeniu uległ kabel EstLink 2.
Kolejne zdarzenie na Bałtyku potwierdza, że podmorska infrastruktura krytyczna w tym kable telekomunikacyjne pozostają wrażliwym elementem systemu bezpieczeństwa regionu, k†góry wymaga stałej obserwacji i szybkiej reakcji służb państw bałtyckich.










