Port w Kłajpedzie jeszcze w tym roku otrzyma bunkierkę LNG

Specjalistyczny statek do bunkrowania innych jednostek skroplonym gazem ziemnym, który na zamówienie niemieckiej spółki Bernhard Schulte Shipmanagement powstaje w koreańskiej stoczni Hyundai Mipo Dockyard, jest już prawie gotowy i jeszcze w tym roku ma dopłynąć do litewskiego portu w Kłajpedzie.
Chociaż specjalistyczny statek do bunkrowania LNG zamówiła niemiecka spółka, to jednak będzie on wykorzystywany przez litewskie firmy LNG Nauticor z grupy Linde oraz Klaipedos Nafta. Ta ostatnia spółka jest właścicielem i operatorem terminala LNG w Kłajpedzie. Firmy wyczarterują statek od niemieckiej firmy Berhard Schulte Shipmanagement. Umowa w tej sprawie została podpisana już w 2016 roku.
Zobacz też: US Navy: 17. okręt podwodny klasy Virginia odebrany przez marynarkę
Statek będzie operował na terenie portu morskiego w Kłajpedzie, gdzie będzie wykorzystywany do bunkrowania statków zawijających do portu. Jednostka będzie też zaopatrywać w skroplony gaz ziemny mniejszych terminali działających w basenie Morza Bałtyckiego.
Spółka LNG Nauticor za pośrednictwem mediów społecznościowych podała ostatnio, że budowa bunkierki LNG o pojemności 7,5 tys. m sześc. jest już na ukończeniu (według informacji podawanych wcześniej przez Bernhard Schulte Shipmanagement pojemność bunkierki wynosi 7,6 tys. m sześc.). Firma podkreśliła, że prace związane z budową jednostki zostały już zakończenie i teraz statek przechodzi ostatnie testy. Jeśli przebiegną one pomyślnie – a wszystko wskazuje na to, że właśnie tak będzie – bunkierka LNG zostanie wprowadzona do eksploatacji jeszcze przed końcem bieżącego roku.
Zobacz też: Arkona: E.ON i Equinor zaczynają produkcję energii na Bałtyku
Kluczową rolę w zakresie projektu bunkierki odegrała brytyjska grupa Babcock. Wcześniej niemiecka firma podawała, że będzie to pierwszy na świecie statek do tankowania skroplonym gazem promów, kontenerowców, statków wycieczkowych oraz innych jednostek, który zostanie wyposażony w technologię FGSVO, opracowaną właśnie przez Babcock. Technologia ta umożliwia bunkrowanie LNG przy zerowej emisji podczas samej operacji, co zminimalizuje wpływ statku na środowisko. Jednostka będzie także spełniać wszystkie normy emisyjne IMO.
Podpis: am

Pociski NSM wejdą na uzbrojenie malezyjskich OPV

Malezyjskie oceaniczne okręty patrolowe typu Kedah po latach eksploatacji w ograniczonej konfiguracji uzbrojenia wejdą w nowy etap służby. Decyzja władz w Kuala Lumpur oznacza nadanie im realnych zdolności do zwalczania celów nawodnych oraz istotne wzmocnienie potencjału bojowego Sił Morskich Malezji.
W artykule
30 stycznia Federalny Rząd Malezji (Kerajaan Persekutuan Malaysia) wyraził zgodę na integrację kierowanych pocisków przeciwokrętowych NSM na wszystkich sześciu patrolowcach typu Kedah. Jednostki te zaprojektowano na bazie niemieckiej koncepcji MEKO 100.
Decyzja z opóźnionym zapłonem
Minister obrony Malezji Datuk Sri Mohamed Khaled Nordin poinformował, że proces dozbrojenia będzie realizowany etapami. Takie podejście ma pozwolić na utrzymanie gotowości operacyjnej dywizjonu i uniknięcie jednoczesnego wyłączenia wszystkich jednostek ze służby. W wystąpieniu podkreślono również, że na etapie planowania uwzględniono potencjalne trudności techniczne związane z integracją nowego uzbrojenia.
Pierwszym okrętem objętym pracami będzie prototypowy Kedah (F 171). Co istotne Siły Morskie Malezji dopiero rozpoczęły szczegółową analizę finansową całego przedsięwzięcia oraz procedurę wyboru wykonawcy. Pozostałe patrolowce zostaną objęte pracami dopiero po zakończeniu prób zdawczo-odbiorczych jednostki, na której jako pierwszej zrealizowana zostanie integracja uzbrojenia.
Patrolowce typu Kedah są objęte realizowanym przez Tentera Laut Diraja Malaysia planem transformacji 15–5, którego celem jest zmniejszenie liczby typów okrętów we flocie do 2030 roku. W tym kontekście ich dozbrojenie należy postrzegać jako element porządkowania i wzmacniania zdolności bojowych marynarki.
Niemiecki rodowód i malezyjska rzeczywistość
Projekt patrolowców opracował niemiecki koncern Blohm+Voss. Pierwotnie planowano budowę aż 27 jednostek. Rosnące koszty i opóźnienia doprowadziły jednak do ograniczenia programu do sześciu okrętów. Stępkę pod pierwszą jednostkę położono 13 listopada 2001 roku. Kedah (F 171) wszedł do służby 5 czerwca 2006 roku po budowie w hamburskiej stoczni Blohm+Voss.
Drugi okręt powstał w stoczni HDW w Kilonii. Kolejne cztery zbudowano już w Malezji w zakładzie Boustead Heavy Industries Corporation Berhad. Obecnie funkcjonuje on jako Lumut Naval Shipyard. Wszystkie jednostki wchodzą w skład 17. Dywizjonu Okrętów Patrolowych i stacjonują w bazie morskiej Lumut.
Patrolowce typu Kedah – dane techniczne i uzbrojenie
Okręty typu Kedah mają wyporność pełną 1850 ton. Ich wymiary wynoszą 91,1 m długości, 12,85 m szerokości oraz 3,4 m zanurzenia. Napęd tworzą dwa silniki wysokoprężne Caterpillar 3616 o łącznej mocy 5450 kW. Każdy pracuje na własny wał ze śrubą nastawną. Umożliwia to osiągnięcie prędkości 24 węzłów oraz zasięgu 6050 mil morskich.
Sercem systemu walki pozostaje rozwiązanie COSYS-110 M1/ARGOS opracowane przez Atlas Elektronik. Dozorowanie przestrzeni powietrznej i nawodnej zapewnia trójwspółrzędny radar Hensoldt TRS-3D/16ES. Dotychczasowe uzbrojenie ograniczało się do artylerii pokładowej w postaci armaty Oto Melara 76/62 mm Compact oraz armaty 30 mm/82 Compact.
Stała załoga liczy 78 marynarzy z możliwością przyjęcia dodatkowych 20 osób.
Od patroli do realnego odstraszania
Integracja pocisków NSM oznacza symboliczne domknięcie pierwotnej koncepcji MEKO. OPV typu Kedah przestaną być jedynie wysuniętymi oczami floty. Zyskają środek rażenia pozwalający na aktywne kształtowanie sytuacji taktycznej na malezyjskich wodach. Po latach oczekiwania okręty te wreszcie odzyskują „żądło” którego brakowało.










