Przedłużenie okresu eksploatacji okrętów typu Arleigh Burke

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zatwierdziła pięcioletni program przedłużenia okresu eksploatacji swojego głównego niszczyciela rakietowego typu Arleigh Burke (DDG 51) wyposażonego w system kierowania ogniem typu AEGIS.
Decyzja ta jest wynikiem wniosku z 2022 roku o dodatkowy resurs, ponieważ USS Arleigh Burke pierwotnie miał być wycofywany ze służby w 2026 roku po 35 latach służby. W ramach programu zdolność operacyjna okrętu zostanie przedłużona do 2031 roku.
Okręt USS Arleigh Burke jest częścią VI Floty USA, która działa w regionie Afryki od 2005 roku. Okręt został wysłany w ten rejon świata w 2021 roku i obecnie odbywa swój trzeci patrol.
DDG 51 to najlepsze okręty wojenne w historii. Pokazują, że nie ma granic tego, co możemy osiągnąć dzięki silnemu partnerstwu amerykańskiej marynarki wojennej i przemysłu. Niszczyciele klasy Arleigh Burke stanowią trzon floty nawodnej Marynarki Wojennej i mają kluczowe znaczenie dla Narodu i Marynarki Wojennej dziś i długo w przyszłości.
Dowódca US Naval Surface Force Atlantic Rear Adm. Brendan McLane
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/wspolne-manewry-chin-rosji-i-iranu-w-zatoce-omanskiej/
Według US Navy, przedłużenie życia okrętu Arleigh Burke będzie realizowane w ramach programu modernizacji DDG, zapewniającego „kompleksową” modernizację w połowie okresu użytkowania niszczyciela. Obecnie około 37 modernizacji zostało już zakończonych lub jest w trakcie realizacji w ramach tego programu, podczas gdy 17 kolejnych modernizacji jest planowanych w najbliższych latach.
„Zmiany modernizacyjne wprowadzane są również na okrętach nowej konstrukcji, aby zwiększyć bazowe zdolności najnowszych okrętów w klasie oraz zapewnić interoperacyjność pomiędzy nowymi okrętami, a zmodernizowanymi okrętami w służbie” – poinformowała w swoim komunikacie US Navy.
Celem programu modernizacyjnego DDG jest zwiększenie zdolności bojowych okrętów i utworzenie spójnej oraz zintegrowanej floty. Dzięki temu marynarka wojenna USA będzie w stanie skutecznie wykorzystywać zdolności różnych typów okrętów w celu przeciwdziałania obecnym i przyszłym zagrożeniom.
Źródło: US Navy/JB

Stena Line właścicielem infrastruktury portowej w Lipawie

Szwedzki armator Stena Line zakończył proces przejęcia operatora terminalu Terrabalt w łotewskiej Lipawie, formalnie obejmując kontrolę nad obsługą operacji ro-ro, masowych oraz frachtowych. Finalizacja transakcji nastąpiła po uzyskaniu kompletu zgód organów ochrony konkurencji oraz instytucji państwowych.
W artykule
Przejęcie terminalu w Lipawie wpisuje się w konsekwentnie realizowaną strategię rozwoju działalności na Morzu Bałtyckim, w której kluczową rolę odgrywa nie tylko flota i połączenia liniowe, lecz przede wszystkim infrastruktura portowa pozostająca pod bezpośrednim zarządem armatora.
Lipawa jako element długoterminowej strategii
Port w Lipawie pozostaje trzecim co do wielkości portem Łotwy i jednym z kluczowych węzłów logistycznych południowego Bałtyku. Od lat pełni ważną funkcję w regionalnych oraz międzynarodowych łańcuchach dostaw, obsługując zarówno ładunki drobnicowe, jak i transport ro-ro. Stena Line realizuje obecnie z łotewskiej Lipawy regularne połączenie z Travemünde w Niemczech, wykorzystując dwa promy operujące na tej trasie.
Przejęcie terminalu oznacza przejście armatora z roli użytkownika infrastruktury do pozycji jej właściciela i bezpośredniego operatora. To zmiana o znaczeniu systemowym, ponieważ pozwala na pełną kontrolę procesów portowych oraz ich dostosowanie do standardów operacyjnych obowiązujących w całej sieci Stena Line.
Integracja i modernizacja zamiast szybkich zmian
Zarząd spółki zapowiada stopniową rozbudowę oraz modernizację terminalu. Priorytetem mają pozostać bezpieczeństwo, ochrona infrastruktury, jakość obsługi klientów oraz sprawne zarządzanie ruchem w obrębie portu. Jak podkreślają przedstawiciele armatora, rozwój infrastruktury portowej nie jest procesem natychmiastowym, lecz wymaga konsekwencji i czasu.
Podobny model wdrażany był wcześniej w Windawie, gdzie Stena Line kilka lat temu przejęła terminal portowy i zintegrowała go z własnym systemem operacyjnym. Lipawa ma przejść analogiczną drogę, opartą na ewolucyjnych zmianach zamiast gwałtownych reorganizacji.
Równoległe inwestycje portowe
Istotnym uzupełnieniem planów Stena Line są działania podejmowane przez Specjalną Strefę Ekonomiczną w Lipawie. W porcie realizowany jest projekt przebudowy nabrzeża nr 46, którego zakończenie zaplanowano na 31 grudnia 2027 roku. Inwestycja ta ma wzmocnić przepustowość portu oraz poprawić jego zdolność do obsługi rosnącego wolumenu ładunków.
Z punktu widzenia armatora oznacza to możliwość dalszego rozwoju operacji frachtowych w oparciu o nowoczesną i dostosowaną do przyszłych potrzeb infrastrukturę portową.
Bałtycka sieć Stena Line coraz gęstsza
Przejęcie terminalu na Łotwie wzmacnia bałtycką sieć Stena Line, obejmującą już porty w Ventspils i Karlskronie oraz połączenia promowe łączące Łotwę ze Szwecją, Niemcami i Polską. Kontrola nad kluczowymi węzłami portowymi pozwala armatorowi nie tylko na zwiększenie efektywności operacyjnej, lecz także na budowanie bardziej odpornych łańcuchów dostaw w regionie.
W tym kontekście warto przypomnieć, że niedawne przejęcie operatora połączenia Umeå–Vaasa stanowi jedynie uzupełnienie szerszej strategii szwedzkiego armatora. To właśnie inwestycje w infrastrukturę portową, takie jak Lipawa, wyznaczają realny ciężar obecności Stena Line na Bałtyku.
Partnerstwo z regionem zamiast krótkotrwałych działań
Stena Line podkreśla znaczenie współpracy z władzami lokalnymi oraz instytucjami państwowymi. Przejęcie tego terminalu realizowane było przy ścisłej koordynacji z rządem Łotwy, samorządem miejskim oraz Specjalną Strefą Ekonomiczną. Taki model współdziałania ma sprzyjać dalszemu rozwojowi portu jako konkurencyjnego i perspektywicznego ogniwa bałtyckiego systemu transportowego.
Wszystko wskazuje na to, że Lipawa nie jest dla Stena Line jedynie kolejnym punktem na mapie, lecz elementem długofalowej układanki, w której portowa infrastruktura staje się fundamentem trwałej obecności na Morzu Bałtyckim.










