SH Defence ujawniła zastosowanie systemu na Adaptable Strike Frigate

Podczas DALO Industry Days w Danii poinformowano, że system Cube został wybrany dla europejskiej korwety patrolowej (EPC). SH Defence ujawniła, że jej koncepcja modułowa Cube znajdzie zastosowanie na Adaptable Strike Frigate, która jest propozycją BAE Systems w programie budowy fregat Type 32 dla Royal Navy.
Cube będzie jednym z kluczowych rozwiązań przyszłego OPV zaprojektowanego przez biuro OMT dla Royal Danish Navy (z 23 zintegrowanymi w projekcie modułami Cube). Dotychczas w ramach systemu Cube zintegrowano moduły z wyposażeniem sił specjalnych (SOF). SH Defence pracuje obecnie nad integracją uzbrojenia minowego.
W projekcie Adaptable Strike Frigate, z BAE Systems Naval Ships, szczególny nacisk położono na kwestie technologiczne takie jak: modularność i zdolność do stosowania różnych zdolności w ramach tego samego okrętu. Stąd też decyzja o implementacji gotowego i dojrzałego duńskiego rozwiązania.

Cube składa się ze standardowych modułów, które spełniają powszechne wymagania. Ale możliwe jest również zamówienie niestandardowych modułów, które pasują do konkretnych potrzeb. Innowacyjne pojemniki modułów mają za zadanie chronić sprzęt i zapewnić jego pełną niezawodność i bezproblemowe działanie zarówno w obszarach arktycznych, jak i w regionach o ekstremalnych upałach.
Wszystkie urządzenia są przetestowane i sprawdzone i są już używane przez okręty marynarki wojennej na całym świecie. Moduły pasują do kontenerów o 20TEU do 40TEU zgodnych ze standardem ISO i mogą być łatwo transportowane pociągiem, ciężarówką lub samolotem. Nie ma potrzeby organizowania specjalnych transportów. Ponadto urządzenia mogą być szybko wymieniane w każdym porcie i wymagają jedynie płaskiej powierzchni załadunkowej. A po załadowaniu na pokład moduły są dzięki standardom „plug and play” gotowe do użycia.
W brytyjskim programie budowy fregat typu 32 najoczywistszym wyborem jest zmodyfikowana fregata 31 Batch 2, która jest mocno forsowana przez firmę Babcock. Jednakże Royal Navy nie wykluczyła na tym etapie innych alternatyw. Co więcej, zarys wymagań stawianych przed typem 32 sugeruje, że projekt platformy i systemów może w istotny sposób różnić się od typu 31. I w tym właśnie swoja szansę na sukces widzi BAE Systems Naval Ships która w ciągu ostatnich 12 miesięcy opracowała z zespołem partnerów branżowych koncepcję, 130-metrowej adaptowalna fregaty.
Projekt ASF dąży do połączenia dużego i wielozadaniowego wewnętrznego pokładu misyjnego, zaprojektowanego tak, aby był w stanie pomieścić, obsłużyć i rozmieścić szereg modułowych i/lub autonomicznych ładunków użytecznych, z systemami dowodzenia, sensorami i uzbrojeniem, które są typowe dla uderzeniowych okrętów nawodnych.
Autor: TDW

Czternaście państw zaostrza kurs wobec rosyjskiej „floty cieni”

Czternaście europejskich państw nadbrzeżnych uzgodniło wspólne stanowisko dotyczące zaostrzenia zasad żeglugi na Morzu Bałtyckim i Morzu Północnym. Przyjęty dokument zapowiada konsekwentne egzekwowanie obowiązujących przepisów prawa morskiego wobec tankowców należących do tzw. rosyjskiej „floty cieni”.
W artykule
Apel ma charakter skoordynowanego stanowiska administracji morskich regionu i został opublikowany przez brytyjski Departament Transportu.
Wspólne stanowisko państw nadbrzeżnych
Sygnatariuszami dokumentu są Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Holandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Szwecja oraz Wielka Brytania. Państwa te podkreśliły, że jednostki niespełniające podstawowych wymogów prawa morskiego nie mogą liczyć na swobodę żeglugi w rejonach pozostających pod ich jurysdykcją.
W apelu zaakcentowano konieczność ścisłej współpracy administracji morskich, państw bandery, portów oraz armatorów w celu zapewnienia jednolitych standardów kontroli i reagowania wobec statków dopuszczających się naruszeń.
Katalog zasad bezpiecznej żeglugi
Dokument zawiera katalog zasad, których przestrzeganie ma poprawić bezpieczeństwo żeglugi na akwenach Bałtyku i Morza Północnego. Wśród kluczowych zapisów wskazano, że statki pływające pod banderą więcej niż jednego państwa powinny być traktowane jako jednostki bez przynależności państwowej.
Podkreślono również obowiązek posiadania ważnej dokumentacji technicznej i certyfikatów zgodnych z konwencjami Międzynarodowej Organizacji Morskiej, w tym ubezpieczenia lub innego zabezpieczenia finansowego. Przypomniano o wymogu funkcjonowania na pokładzie systemu zarządzania bezpieczeństwem zgodnego z postanowieniami Międzynarodowej konwencji o bezpieczeństwie życia na morzu.
Sygnatariusze zwrócili także uwagę na konieczność przestrzegania lokalnych ograniczeń nawigacyjnych oraz obowiązkowych systemów trasowania statków przyjętych przez IMO.
Zakłócenia GNSS i manipulacje AIS
Istotną część apelu poświęcono narastającemu problemowi zakłóceń sygnałów globalnych systemów nawigacji satelitarnej. Jak wskazano, w ostatnich miesiącach, szczególnie na Morzu Bałtyckim, odnotowano znaczący wzrost takich incydentów.
Zakłócenia te, według sygnatariuszy, pochodzą z Federacji Rosyjskiej i obniżają bezpieczeństwo żeglugi międzynarodowej, narażając wszystkie statki operujące w regionie. Drugim poważnym zagrożeniem jest fałszowanie danych Systemu Automatycznej Identyfikacji, który odgrywa kluczową rolę w koordynacji ruchu oraz reagowaniu w sytuacjach kryzysowych. Manipulacje AIS, jak podkreślono, mogą poważnie utrudniać prowadzenie akcji ratowniczych.
„Flota cieni” jako zagrożenie systemowe
Apel został skierowany bezpośrednio wobec Federacji Rosyjskiej oraz tankowców określanych jako element tzw. rosyjskiej „floty cieni”. Chodzi o jednostki wykorzystywane do transportu rosyjskiej ropy i produktów ropopochodnych z pominięciem sankcji oraz standardowych mechanizmów nadzoru nad żeglugą handlową.
Według przywoływanych danych flota ta liczy około 1,5 tys. tankowców, często starszych jednostek operujących pod fałszywymi banderami, z niepełną dokumentacją i bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Państwa nadbrzeżne wskazują, że takie praktyki generują realne ryzyko wypadków morskich, skażeń środowiska oraz incydentów zagrażających bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej.
W warunkach intensywnego ruchu żeglugowego na Bałtyku i Morzu Północnym nawet pojedyncza awaria tankowca o niepewnym statusie technicznym może mieć konsekwencje o charakterze regionalnym.
Znaczenie dla żeglugi i przemysłu morskiego
Dla armatorów działających zgodnie z przepisami apel nie oznacza wprowadzenia nowych regulacji, lecz zapowiedź bardziej konsekwentnego egzekwowania już obowiązujących norm. Jasne reguły i jednolite podejście państw regionu mogą ograniczyć nieuczciwą konkurencję oraz poprawić poziom bezpieczeństwa żeglugi.
Jak zauważa Bloomberg, uznanie tankowca za jednostkę bezpaństwową znacząco poszerza możliwości interwencji wobec takich statków. W ocenie agencji dokument formalizuje działania podejmowane przez część państw Europy w ostatnich tygodniach i zwiększa presję na jednostki kluczowe dla rosyjskiego eksportu ropy.










