Włochy wstrzymują finansowanie rosyjskiego terminalu Arctic LNG 2 

Włochy wstrzymały swoją część finansowania dla wartego 21 mld dol. projektu terminalu Arctic LNG 2, prowadzonego przez prywatną rosyjską firmę Novatek. Wartość włoskiej pożyczki, której miał udzielić m.in. państwowy bank, to ok. 500 mln euro – poinformowała we wtorek agencja Reutera.

Jak podał Reuters, powołując się na własne źródła, Włochy zdecydowały o wstrzymaniu finansowania dla terminalu Arctic LNG 2 w ramach sankcji związanych z rosyjską inwazją na Ukrainę.

Wartość projektu realizowanego przez rosyjską firmę Novatek wynosi 21 mld dol. Według agencji Reutera włoska pożyczka, której miały udzielić państwowa Cassa Depositi e Prestiti (CDP) i rosyjski oddział największego włoskiego banku Intesa Sanpaolo, szacowana jest na ok. 500 mln euro. 

Decyzja o wzięciu udziału w inwestycji przez włoskie instytucje finansowe zapadła w ostatnich tygodniach. Pożyczka miała być gwarantowana przez SACE, czyli włoski Instytut Ubezpieczeń Handlu Zagranicznego, który ubezpieczył już w Rosji projekty i inwestycje warte prawie 5 mld euro.

Jak podał Reuters, według wcześniejszych planów terminal Arctic LNG 2 miał ruszyć w 2023 r. i osiągnąć pełną moc produkcyjną na poziomie prawie 20 mln ton skroplonego gazu ziemnego (LNG) w 2026 r. Novatek ogłosił w listopadzie ub.r., że zawarł umowy na pożyczki w wysokości 9,5 mld euro z zagranicznymi i rosyjskimi bankami, zaspokajając w ten sposób zewnętrzne finansowanie projektu.

Udziałowcami Arctic LNG 2 są rosyjski Novatek (60 proc.), francuski koncern TotalEnergies (10 proc.), chińskie przedsiębiorstwa CNPC (10 proc.) i CNOOC (10 proc.) oraz japońskie konsorcjum firm Mitsui & Co, Ltd. i JOGMEC: Japan Arctic LNG (10 proc.).

Źródło: PAP

.pl/category/offshore-energetyka/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

    Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

    Jutro, 9 stycznia, przypada rocznica jednego z bardziej symbolicznych momentów w powojennej historii polskiej floty. Tego dnia w 1988 roku w Gdyni podniesiono banderę na ORPWarszawa – największym i zarazem ostatnim niszczycielu pozostającym w służbie Marynarki Wojennej RP.

    ORP Warszawa – rocznica podniesienia bandery ostatniego niszczyciela

    Jednostka trafiła do Polski na mocy umowy dzierżawy zawartej ze Związkiem Radzieckim, która od początku ograniczała możliwości jej dalszego rozwoju technicznego. Mimo to okręt szybko stał się flagową jednostką floty, pełniąc istotną rolę szkoleniową, reprezentacyjną oraz operacyjną w schyłkowym okresie Układu Warszawskiego.

    Uroczystość podniesienia bandery była zwieńczeniem intensywnego szkolenia polskiej załogi, prowadzonego po przybyciu okrętu do kraju jesienią 1987 roku. Matką chrzestną ORP Warszawa została Krystyna Antos z Huty Warszawa, a pierwszym dowódcą mianowano kmdr. por. Jerzego Wójcika, związanego wcześniej z poprzednim okrętem noszącym to samo imię.

    Od ćwiczeń międzynarodowych do wycofania ze służby

    W kolejnych latach ORP Warszawa uczestniczył w ćwiczeniach na Bałtyku, w rejonie cieśnin duńskich oraz na Morzu Północnym, reprezentując polską banderę także podczas wizyt zagranicznych. Po zmianach politycznych aktywność okrętu uległa ograniczeniu, lecz druga połowa lat 90. przyniosła powrót do intensywniejszej służby oraz pierwsze ćwiczenia z flotami państw NATO.

    Wycofanie okrętu ze służby 5 grudnia 2003 roku zamknęło epokę niszczycieli w polskiej Marynarce Wojennej. Dzisiejsza rocznica pozostaje jednak dobrym pretekstem, by przypomnieć jednostkę, która przez kilkanaście lat była jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli sił nawodnych RP.

    Wspominając dziś ORP Warszawa, trudno nie odnieść wrażenia, że był to okręt stojący na styku dwóch epok. Z jednej strony symbol realiów zimnowojennych, podporządkowanych polityce i ograniczeniom narzuconym z zewnątrz, z drugiej jednostka, która już w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych próbowała odnaleźć swoje miejsce w zmieniającej się Marynarce Wojennej RP.

    Nie był okrętem łatwym w eksploatacji ani wdzięcznym modernizacyjnie, lecz przez lata pozostawał wyraźnym znakiem ambicji i morskiej obecności państwa. Dzisiejsza rocznica to dobra okazja, by spojrzeć na ORP Warszawa nie tylko przez pryzmat parametrów technicznych czy kalendarza służby, lecz także jako świadectwo czasu, w którym polska flota szukała ciągłości, sensu i nowej tożsamości na wzburzonych wodach historii naszego kraju.