Za kulisami przemysłu okrętowego: Tajemnice położenia stępki [część 4]

W najnowszej części „Za kulisami przemysłu okrętowego”, Marcin Ryngwelski, ekspert okrętownictwa, odkrywa przed nami uroczystość położenia stępki, która uosabia ważny etap w procesie stoczniowym. Ta ceremonia, związana z ostatnim położeniem stępki ORP Rybitwa, stanowi symboliczny początek budowy kadłuba, podkreślając zaangażowanie wszystkich stron projektu i zaznaczając realne rozpoczęcie prac nad nowym niszczycielem min dla Marynarki Wojennej RP.
W artykule
Znaczenie ceremonii położenia stępki
Położenie stępki jest fundamentalnym momentem, symbolizującym fizyczne rozpoczęcie budowy statku lub okrętu. Jest to nie tylko kluczowy etap konstrukcyjny, ale także ważna uroczystość dla przyszłego armatora i ekipy stoczniowej, demonstrująca postęp prac i przynosząca nadzieję na pomyślną realizację projektu.
Definicja i rola położenie stępki
Stępka, będąca osią konstrukcyjną szkieletu statku, stanowi najniższy element konstrukcyjny jednostki, biegnąc od dziobu do rufy i zapewniając podstawę wytrzymałości strukturalnej kadłuba. Uroczystość jej położenia często wiąże się z dodatkowymi atrakcjami, takimi jak wspawanie monety, choć nie jest to zwyczaj powszechnie stosowany we wszystkich stoczniach.

Finansowe i symboliczne aspekty
Każdy krok, od podpisania umowy, przez pierwsze cięcie stali, aż po położenie stępki, jest ściśle określony i związany z etapami płatności od armatora, co podkreśla znaczenie finansowe tego momentu dla całego projektu. Ceremonia ta ma też głębokie znaczenie symboliczne, oficjalnie rozpoczynając budowę i prezentując postępy przed znamienitymi gośćmi.
Miejsce budowy – adaptacja do wymagań
Po ceremonii, sekcja stępkowa zostaje przetransportowana do wyznaczonego miejsca budowy, które może różnić się w zależności od wymagań technicznych projektu. Dla ORP Rybitwa jest to specjalnie przygotowana hala produkcyjna, umożliwiająca pracę ze stalą amagnetyczną.
Kolejny epizod już wkrótce… ⚓️
Źródło: Linkedln/Marcin Ryngwelski

Norwegia z zamówieniem na kolejne okręty podwodne typu 212CD

Rząd Norwegii zatwierdził zakup dwóch dodatkowych okrętów podwodnych typu 212CD. Decyzja ta zwiększa planowaną liczbę jednostek dla Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii (Sjøforsvaret) z czterech do sześciu.
W artykule
Zgodnie z informacją przekazaną w komunikacie prasowym, niemiecki koncern stoczniowy TKMS poinformował o podpisaniu umowy rozszerzającej dotychczasowe zamówienie w ramach programu 212CD. Dla spółki jest to jedno z największych zamówień w jej historii.
Rozszerzenie norweskiego zamówienia
Zatwierdzenie zakupu dwóch kolejnych jednostek oznacza formalne rozszerzenie kontraktu realizowanego na potrzeby Sjøforsvaret. Po podpisaniu umowy liczba okrętów przewidzianych dla Norwegii wzrosła do sześciu, co wpisuje się w długofalowe plany modernizacji sił podwodnych tego państwa.
Program 212CD od początku realizowany jest jako wspólne przedsięwzięcie Norwegii i Niemiec, którego celem jest pozyskanie nowoczesnych konwencjonalnych okrętów podwodnych o ujednoliconej konstrukcji.
Znaczenie programu 212CD
Prezes TKMS Oliver Burkhard podkreślił w komunikacie, że projekt ma strategiczne znaczenie zarówno dla wzmacniania europejskich zdolności obronnych, jak i dla pogłębiania współpracy między oboma państwami. Rozszerzenie zamówienia zostało przedstawione jako wyraz zaufania do jakości oferowanych rozwiązań oraz do dotychczasowego partnerstwa przemysłowego.
Według informacji producenta, okręty typu 212CD wyróżniają się zaawansowanymi zdolnościami w zakresie świadomości sytuacyjnej, rozbudowaną łącznością z sojuszniczymi jednostkami oraz obniżoną sygnaturą, co ma stawiać je w gronie najbardziej zaawansowanych konwencjonalnych okrętów podwodnych na świecie.
Wspólny program i jego znaczenie dla przemysłu
W komunikacie zwrócono również uwagę na korzyści wynikające z kooperacyjnego charakteru programu. Wspólna konstrukcja ma zapewniać współpracę z siłami NATO oraz spełniać wymagania stawiane działaniom w wymagających warunkach, w tym w rejonach arktycznych.
Jednocześnie program ma przynosić wymierne efekty w obszarze badań i rozwoju, szkolenia załóg, logistyki oraz utrzymania technicznego. Producent wskazuje, że takie podejście pozwala na optymalizację kosztów oraz generowanie wartości dodanej dla przemysłu niemieckiego i norweskiego.
Maksymalny wolumen zamówień w programie
W grudniu 2024 roku niemiecki rząd federalny podpisał umowę na zakup czterech opcjonalnych okrętów typu 212CD, co zwiększyło liczbę jednostek przewidzianych dla niemieckiej marynarki z dwóch do sześciu. Po decyzji Norwegii łączny wolumen programu osiągnął planowany poziom dwunastu okrętów.
Potencjalna dalsza rozbudowa
Kolejnym etapem programu może być jego rozszerzenie o maksymalnie dwanaście okrętów podwodnych dla Kanady. Jak podkreślono w komunikacie, niemiecki koncern stoczniowy współpracuje w tym zakresie z partnerami niemieckimi i norweskimi w ramach trwającej procedury.
Decyzja Norwegii potwierdza rosnące znaczenie programu 212CD na europejskim rynku okrętów podwodnych i wzmacnia jego pozycję jako jednego z kluczowych przedsięwzięć w obszarze współpracy obronnej państw NATO.










