Austal USA rozpoczyna budowę barki desantowej LCU 1712

25 kwietnia, stocznia Austal USA oficjalnie rozpoczęła budowę kolejnej barki desantowej typu LCU 1700 dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Program ten wzmacnia zdolności operacyjne US Navy w zakresie przerzutu sprzętu, pojazdów oraz grup desantowych w trudnych warunkach operacyjnych.

Kolejny etap realizacji programu LCU 1700

W zakładach Austal USA w Mobile, Alabama, rozpoczęto proces palenia blach pod jednostkę LCU 1712. Jest to kolejny krok w realizacji kontraktu obejmującego budowę nowoczesnych barek desantowych, które zastąpią wysłużone jednostki starszej generacji LCU 1600. W sierpniu ubiegłego roku producent pozyskał zamówienie na dwie dodatkowe barki, rozszerzając wcześniejszą umowę dotyczącą trzech jednostek.

Cały program ma zostać zakończony do 2027 roku, a jego wartość szacuje się na około 430 mln USD. Prototypowa barka miała trafić do służby już w lipcu 2020 roku, jednak harmonogram dostaw został skorygowany w związku z opóźnieniami.

Barki desantowe typu LCU 1700 stanowią istotny element wsparcia logistycznego Marynarki Wojennej USA. Zaprojektowano je z myślą o przerzucie pojazdów, ciężkiego sprzętu oraz niewielkich grup desantowych z okrętów szturmowych typu LHD i LHA na brzeg, zwłaszcza w rejonach pozbawionych infrastruktury portowej. Ich wszechstronność sprawia, że sprawdzają się zarówno w operacjach wojskowych, jak i podczas misji humanitarnych oraz działań ratowniczych.

Możliwości operacyjne LCU 1700

Nowoczesne barki desantowe charakteryzują się funkcjonalną konstrukcją, przystosowaną do efektywnego załadunku i wyładunku. Rampy rufowe umożliwiają tworzenie pływających mostów, co znacząco usprawnia operacje przeładunkowe.

Jednostki wyposażono w załogę liczącą 13 osób. Barki są zdolne do samodzielnego prowadzenia działań na wodach otwartych, dysponując zasięgiem 1200 mil morskich przy prędkości marszowej 8 węzłów oraz maksymalną prędkością 11 węzłów. Pokład ładunkowy pozwala na transport do 140 ton ładunku — w tym pojazdów o wysokości do 3,5 metra, dwóch czołgów podstawowych lub maksymalnie 350 żołnierzy, w zależności od konfiguracji i charakteru misji.

LCU 1700 – odpowiedź na wyzwania współczesnych operacji morskich

Program budowy barek desantowych LCU 1700 to element konsekwentnej modernizacji sił desantowych US Navy. Nowe jednostki zapewniają większą elastyczność operacyjną, niższe koszty eksploatacji oraz dostosowanie do dynamicznie zmieniających się realiów pola walki.

W obliczu rosnących napięć w rejonie Indo-Pacyfiku oraz potrzeby utrzymania zdolności szybkiego przerzutu sił wojskowych, wszechstronne barki desantowe pozostają istotnym narzędziem we flocie Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.

Autor: Mariusz Dasiewicz

https://portalstoczniowy.pl/category/okretownictwo-stocznie/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Polsca formalnie domknięta. Trzej armatorzy z podpisaną umową

    Polsca formalnie domknięta. Trzej armatorzy z podpisaną umową

    27 stycznia w siedzibie Polskiej Żeglugi Morskiej podpisano umowę dotyczącą objęcia akcji w spółce Polsca S.A. Dokument sygnowali przedstawiciele trzech podmiotów zaangażowanych w projekt nowego operatora promowego działającego na Bałtyku.

    Jak poinformowała PŻM, porozumienie stanowi formalne potwierdzenie współpracy pomiędzy grupą Polskiej Żeglugi Morskiej, Hass Holding oraz Polska Żegluga Bałtycka. Spółki te zostały wspólnikami Polsca S.A., która odpowiada za rozwój przedsięwzięcia POLSCA Baltic Ferries.

    Trzej armatorzy, jeden projekt

    Zgodnie z przekazanym komunikatem, w projekt zaangażowane są podmioty posiadające wieloletnie doświadczenie w przewozach promowych. Grupę PŻM reprezentuje armator Unity Line. Hass Holding działa poprzez markę EuroAfrica, natomiast Polska Żegluga Bałtycka prowadzi operacje promowe pod szyldem Polferries.

    W komunikacie podkreślono, że podpisanie umowy nie jest wyłącznie decyzją o charakterze kapitałowym. Strony wskazują na wspólną wizję rozwoju rynku promowych przewozów morskich oraz chęć budowy silnej, rozpoznawalnej marki działającej na połączeniach między Polską i Skandynawią. W praktyce oznacza to także próbę uporządkowania relacji rynkowych pomiędzy polskimi armatorami, którzy dotąd funkcjonowali równolegle na zbliżonych kierunkach. Wspólna struktura ma sprzyjać koordynacji oferty oraz wzmocnieniu pozycji wobec zagranicznych operatorów, zamiast prowadzenia wzajemnej rywalizacji pomiędzy krajowymi podmiotami.

    Wspólna marka na Bałtyku

    PŻM zwraca uwagę, że porozumienie ma stanowić fundament dla dalszego rozwoju oferty promowej na Bałtyku. Projekt POLSCA Baltic Ferries ma łączyć ludzi, rynki oraz porty, wzmacniając pozycję polskich armatorów w segmencie przewozów promowych.

    W opublikowanym komunikacie nie ujawniono szczegółów dotyczących struktury udziałowej spółki Polsca S.A. Nie przekazano również informacji o składzie jej władz. Podpisanie umowy akcyjnej należy jednak traktować jako istotny krok w porządkowaniu formalnych ram przedsięwzięcia, które od miesięcy funkcjonowało w przestrzeni publicznej jako zapowiadany projekt branżowy.