Alan Aleksandrowicz, wiceprezes Portu Gdańsk, w zarządzie

W Kłajpedzie odbyła się Konferencja Portów Bałtyckich – największe coroczne wydarzenie organizowane przez Baltic Ports Organization. W 2024 roku, po kilku latach przerwy, Port Gdańsk ponownie został członkiem BPO. Alan Aleksandrowicz, wiceprezes Portu Gdańsk, dołączył zaś do zarządu tej organizacji jako przedstawiciel polskich portów.

Tegoroczna edycja Konferencji Portów Bałtyckich za nami. Były to trzy obfite w wydarzenia dni. W czterech sesjach uczestniczyło wielu ekspertów, którzy dyskutowali na bieżące tematy kluczowe dla branży portowej w regionie Morza Bałtyckiego. Prelegenci próbowali przewidzieć przyszłość portów w kontekście geopolityki, rozmawiali o perspektywach żeglugi, polityki transportowej, ekologizacji i transformacji energetycznej. 

W sesji poświęconej aktualnemu stanowi europejskiej polityki transportowej i korytarzy transportowych wziął udział Alan Aleksandrowicz, wiceprezes Portu Gdańsk. Uczestniczył w panelu dyskusyjnym „Od Morza Egejskiego do Estonii, nowy korytarz transportowy – Morze Bałtyckie – Morze Czarne – Morze Egejskie (BBA) – w kontekście nowego krajobrazu geopolitycznego”.

Paneliści omawiali możliwe scenariusze czasów, gdy wojna na Ukrainie dobiegnie końca, a Ukraina dołączy do Unii Europejskiej. Wskazywali na znaczenie inwestowania w korytarze transportowe i podkreślali konieczność dotarcia bałtyckich portów do wszystkich z nich. 

Ukraina będzie wielkim graczem i stanie się dużym hubem transportowym między Europą a Azją.

Alan Aleksandrowicz, wiceprezes Portu Gdańsk  

Według Mariny Basso Michael (Port Hamburg) nie ma możliwości powrotu Ukrainy do stanu sprzed lutego 2022 r. i wszyscy musimy skupić się na jej odbudowie i stworzeniu „Planu Marshalla” dla Ukrainy. 

Baltic Ports Organization to regionalna organizacja portów, która inspiruje i wspiera swoich członków, jednocześnie aktywnie współpracując z odpowiednimi partnerami. Została założona 10 października 1991 r. w Kopenhadze, w celu ułatwienia współpracy między portami oraz monitorowania i poprawy możliwości żeglugi w regionie Morza Bałtyckiego. BPO jest organizacją zarejestrowaną w Estonii (siedziba portu w Tallinie) i działa zgodnie z estońską ustawą o stowarzyszeniach non-profit.

Źródło: Port Gdańsk

https://portalstoczniowy.pl/category/porty-logistyka/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

    Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.

    Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.

    Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy

    Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwszy tego typu. W trakcie eksploatacji pełnił zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.

    Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.

    Przejście do Ameryki Południowej

    Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.

    Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.

    Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego

    Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.

    W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.

    Rola w strukturach marynarki wojennej

    W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.

    W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.