COM-DKM: Wizyta dowódców włoskich okrętów

25 lipca, w Centrum Operacji Morskich – Dowództwie Komponentu Morskiego (COM-DKM), odbyło się ważne spotkanie, podczas którego wiceadmirał Krzysztof Jaworski, Dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowódca Komponentu Morskiego, w towarzystwie szefa Oddziału Operacyjnego COM-DKM, Tomasza Witkiewicza, spotkali się z dowódcami włoskich okrętów, które 24 lipca zawinęły do Portu Wojennego w Gdyni. Głównym celem tej wizyty było podziękowanie za misję niszczyciela rakietowego Caio Duilio, który w ciągu ostatnich miesięcy wzmocnił obronę polskiego wybrzeża.
Misja ITS Caio Duilio, włoskiego niszczyciela uzbrojonego w systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe, rozpoczęła się pod koniec maja, kiedy to okręt przybył na Bałtyk, aby wesprzeć obronę polskiego wybrzeża oraz ochronę kluczowej infrastruktury kraju. Ta wspólna operacja była efektem wcześniejszych ustaleń między ministrami obrony Polski i Włoch. Obecnie, misję kontynuować będzie włoska fregata ITS Antonio Marceglia, także znana ze swojej skuteczności w zwalczaniu okrętów podwodnych.
ITS Antonio Marceglia, to imponująca fregata typu Carlo Bergamini, zbudowana w ramach projektu europejskiej wielozadaniowej fregaty (FREMM) we współpracy francusko-włoskiej. Okręt wszedł do służby w 2019 roku i od tego czasu zdobył uznanie ze względu na swoje zaawansowane możliwości. Fregata ma 144,6 metra długości i wyporność wynoszącą 6 700 ton. Dzięki swojemu napędowi osiąga prędkość do 27 węzłów, a jej maksymalny zasięg wynosi 6 800 mil morskich. Załogę stanowi blisko 200 wykwalifikowanych oficerów i marynarzy.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/polozenie-stepki-pod-przyszly-niszczyciel-min-typu-kormoran-ii-orp-jaskolka/
Warto wspomnieć, że fregata ITS Antonio Marceglia jest wyposażona w najnowocześniejsze technologie, które umożliwiają skuteczną obronę i działania na morzu. Na uzbrojeniu okrętu znajdują się między innymi systemy wyrzutni pocisków MBDA Aster 15 i 30, działo morskie Leonardo Otobreda Vulcano, system artyleryjski obrony bezpośredniej Leonardo Oto Melara Davide/Strales, zdalne systemy uzbrojenia Leonardo Oto Melara/Oerlikon KBA, osiem pocisków przeciwokrętowych MBDA Teseo\Otomat Mk-2/A, dwie potrójne wyrzutnie Leonardo dla torped MU 90 oraz dwa systemy broni sonicznej. Dodatkowo, okręt jest wyposażony w hangar na dwa śmigłowce, co znacznie rozszerza jego możliwości operacyjne.
Podczas spotkania, wiceadmirał Krzysztof Jaworski, w imieniu Dowódcy Operacyjnego RSZ, serdecznie podziękował dowódcy ITS Antonio Marceglia za dotychczasową współpracę i wkład włoskiej Marynarki Wojennej w umacnianie bezpieczeństwa żeglugi na Bałtyku. Obie strony wyrazili gotowość do dalszej współpracy i wzmacniania bezpieczeństwa na morzu, co ma kluczowe znaczenie dla całego regionu. Misje takie jak ta podkreślają znaczenie współpracy międzynarodowej w utrzymaniu stabilności i bezpieczeństwa na Bałtyku i w Europie.
Tomasz Witkiewicz, szef Oddziału Operacyjnego COM-DKM, również dołączył do podziękowań i wyrazów uznania za wkład włoskich dowódców i ich zespołów w misji na Bałtyku. Takie spotkania między marynarkami wojennymi różnych krajów są nie tylko okazją do wymiany doświadczeń i najlepszych praktyk, ale także do umocnienia więzi międzynarodowej współpracy w zakresie bezpieczeństwa morskiego.
Wizyta dowódców włoskich okrętów w Gdyni z pewnością przyczyniła się do umocnienia więzi między Marynarkami Wojennymi obu krajów i stanowiła ważny krok w kierunku wspólnej obrony i współpracy morskiej.
Źródło: COM-DKM/MD

Stena Line właścicielem infrastruktury portowej w Lipawie

Szwedzki armator Stena Line zakończył proces przejęcia operatora terminalu Terrabalt w łotewskiej Lipawie, formalnie obejmując kontrolę nad obsługą operacji ro-ro, masowych oraz frachtowych. Finalizacja transakcji nastąpiła po uzyskaniu kompletu zgód organów ochrony konkurencji oraz instytucji państwowych.
W artykule
Przejęcie terminalu w Lipawie wpisuje się w konsekwentnie realizowaną strategię rozwoju działalności na Morzu Bałtyckim, w której kluczową rolę odgrywa nie tylko flota i połączenia liniowe, lecz przede wszystkim infrastruktura portowa pozostająca pod bezpośrednim zarządem armatora.
Lipawa jako element długoterminowej strategii
Port w Lipawie pozostaje trzecim co do wielkości portem Łotwy i jednym z kluczowych węzłów logistycznych południowego Bałtyku. Od lat pełni ważną funkcję w regionalnych oraz międzynarodowych łańcuchach dostaw, obsługując zarówno ładunki drobnicowe, jak i transport ro-ro. Stena Line realizuje obecnie z łotewskiej Lipawy regularne połączenie z Travemünde w Niemczech, wykorzystując dwa promy operujące na tej trasie.
Przejęcie terminalu oznacza przejście armatora z roli użytkownika infrastruktury do pozycji jej właściciela i bezpośredniego operatora. To zmiana o znaczeniu systemowym, ponieważ pozwala na pełną kontrolę procesów portowych oraz ich dostosowanie do standardów operacyjnych obowiązujących w całej sieci Stena Line.
Integracja i modernizacja zamiast szybkich zmian
Zarząd spółki zapowiada stopniową rozbudowę oraz modernizację terminalu. Priorytetem mają pozostać bezpieczeństwo, ochrona infrastruktury, jakość obsługi klientów oraz sprawne zarządzanie ruchem w obrębie portu. Jak podkreślają przedstawiciele armatora, rozwój infrastruktury portowej nie jest procesem natychmiastowym, lecz wymaga konsekwencji i czasu.
Podobny model wdrażany był wcześniej w Windawie, gdzie Stena Line kilka lat temu przejęła terminal portowy i zintegrowała go z własnym systemem operacyjnym. Lipawa ma przejść analogiczną drogę, opartą na ewolucyjnych zmianach zamiast gwałtownych reorganizacji.
Równoległe inwestycje portowe
Istotnym uzupełnieniem planów Stena Line są działania podejmowane przez Specjalną Strefę Ekonomiczną w Lipawie. W porcie realizowany jest projekt przebudowy nabrzeża nr 46, którego zakończenie zaplanowano na 31 grudnia 2027 roku. Inwestycja ta ma wzmocnić przepustowość portu oraz poprawić jego zdolność do obsługi rosnącego wolumenu ładunków.
Z punktu widzenia armatora oznacza to możliwość dalszego rozwoju operacji frachtowych w oparciu o nowoczesną i dostosowaną do przyszłych potrzeb infrastrukturę portową.
Bałtycka sieć Stena Line coraz gęstsza
Przejęcie terminalu na Łotwie wzmacnia bałtycką sieć Stena Line, obejmującą już porty w Ventspils i Karlskronie oraz połączenia promowe łączące Łotwę ze Szwecją, Niemcami i Polską. Kontrola nad kluczowymi węzłami portowymi pozwala armatorowi nie tylko na zwiększenie efektywności operacyjnej, lecz także na budowanie bardziej odpornych łańcuchów dostaw w regionie.
W tym kontekście warto przypomnieć, że niedawne przejęcie operatora połączenia Umeå–Vaasa stanowi jedynie uzupełnienie szerszej strategii szwedzkiego armatora. To właśnie inwestycje w infrastrukturę portową, takie jak Lipawa, wyznaczają realny ciężar obecności Stena Line na Bałtyku.
Partnerstwo z regionem zamiast krótkotrwałych działań
Stena Line podkreśla znaczenie współpracy z władzami lokalnymi oraz instytucjami państwowymi. Przejęcie tego terminalu realizowane było przy ścisłej koordynacji z rządem Łotwy, samorządem miejskim oraz Specjalną Strefą Ekonomiczną. Taki model współdziałania ma sprzyjać dalszemu rozwojowi portu jako konkurencyjnego i perspektywicznego ogniwa bałtyckiego systemu transportowego.
Wszystko wskazuje na to, że Lipawa nie jest dla Stena Line jedynie kolejnym punktem na mapie, lecz elementem długofalowej układanki, w której portowa infrastruktura staje się fundamentem trwałej obecności na Morzu Bałtyckim.










