Grupa Lotos rozpoczyna postój remontowy 

Grupa Lotos rozpocznie 9 marca 2022 roku zatrzymywanie instalacji rafineryjnych w ramach postoju remontowego rafinerii Lotos, podała spółka.
Remont zostanie zrealizowany w formule postoju częściowego w dniach 23 marca – 1 kwietnia 2022 roku (pierwsza jego część została przeprowadzona wiosną 2021 roku). Szacowane koszty bezpośrednie związane z postojem remontowym, które wpłyną na obniżenie skonsolidowanego wyniku operacyjnego za 2022 rok to około 0,2 mld zł.
„Postój remontowy spowoduje obniżenie potencjału przerobowego gdańskiej rafinerii w 2022 roku, co będzie miało przełożenie na niższą realizowaną marżę rafineryjną. Spółka szacuje, że maksymalna wielkość obniżenia przerobu wynikająca bezpośrednio z postoju remontowego to ok. 7% w skali roku, jednak podejmuje działania operacyjne zmierzające do zminimalizowania tej wielkości. Ubytek marży rafineryjnej związany z mniejszym przerobem ropy uzależniony będzie od kształtowania się cen produktów naftowych na rynkach światowych, przez co jego oszacowanie nie jest dziś możliwe” – czytamy w komunikacie.
Szacowane koszty bezpośrednie związane z postojem remontowym, które wpłyną na obniżenie skonsolidowanego wyniku operacyjnego za 2022 rok, to około 0,2 mld zł. W ramach postoju remontowego spółka nie będzie ponosiła wydatków w postaci nakładów inwestycyjnych. Zgodnie z założeniami spółki remont nie powinien wpłynąć na zdolność spółki do wywiązywania się z jej zobowiązań handlowych, wskazano również.
Zgodnie z harmonogramem, do remontu zatrzymanych zostanie 50 z ponad 65 instalacji. Stopniowy ponowny rozruch wyremontowanych instalacji zakończy się 16 kwietnia 2022 roku. Ostatnim etapem postoju będzie remont instalacji produkcji wodoru, tzw. remont wyspowy, który odbędzie się w dniach 17 kwietnia – 14 maja 2022 roku.
Grupa Lotos jest zintegrowanym pionowo koncernem naftowym, który zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Jej skonsolidowane przychody wyniosły 20,9 mld zł w 2020 r.
Źródło: ISBnews

-
Rocznica podniesienia bandery na ORP Warszawa

Jutro, 9 stycznia, przypada rocznica jednego z bardziej symbolicznych momentów w powojennej historii polskiej floty. Tego dnia w 1988 roku w Gdyni podniesiono banderę na ORPWarszawa – największym i zarazem ostatnim niszczycielu pozostającym w służbie Marynarki Wojennej RP.
W artykule
ORP Warszawa – rocznica podniesienia bandery ostatniego niszczyciela
Jednostka trafiła do Polski na mocy umowy dzierżawy zawartej ze Związkiem Radzieckim, która od początku ograniczała możliwości jej dalszego rozwoju technicznego. Mimo to okręt szybko stał się flagową jednostką floty, pełniąc istotną rolę szkoleniową, reprezentacyjną oraz operacyjną w schyłkowym okresie Układu Warszawskiego.
Uroczystość podniesienia bandery była zwieńczeniem intensywnego szkolenia polskiej załogi, prowadzonego po przybyciu okrętu do kraju jesienią 1987 roku. Matką chrzestną ORP Warszawa została Krystyna Antos z Huty Warszawa, a pierwszym dowódcą mianowano kmdr. por. Jerzego Wójcika, związanego wcześniej z poprzednim okrętem noszącym to samo imię.
Od ćwiczeń międzynarodowych do wycofania ze służby
W kolejnych latach ORP Warszawa uczestniczył w ćwiczeniach na Bałtyku, w rejonie cieśnin duńskich oraz na Morzu Północnym, reprezentując polską banderę także podczas wizyt zagranicznych. Po zmianach politycznych aktywność okrętu uległa ograniczeniu, lecz druga połowa lat 90. przyniosła powrót do intensywniejszej służby oraz pierwsze ćwiczenia z flotami państw NATO.
Wycofanie okrętu ze służby 5 grudnia 2003 roku zamknęło epokę niszczycieli w polskiej Marynarce Wojennej. Dzisiejsza rocznica pozostaje jednak dobrym pretekstem, by przypomnieć jednostkę, która przez kilkanaście lat była jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli sił nawodnych RP.
Wspominając dziś ORP Warszawa, trudno nie odnieść wrażenia, że był to okręt stojący na styku dwóch epok. Z jednej strony symbol realiów zimnowojennych, podporządkowanych polityce i ograniczeniom narzuconym z zewnątrz, z drugiej jednostka, która już w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych próbowała odnaleźć swoje miejsce w zmieniającej się Marynarce Wojennej RP.
Nie był okrętem łatwym w eksploatacji ani wdzięcznym modernizacyjnie, lecz przez lata pozostawał wyraźnym znakiem ambicji i morskiej obecności państwa. Dzisiejsza rocznica to dobra okazja, by spojrzeć na ORP Warszawa nie tylko przez pryzmat parametrów technicznych czy kalendarza służby, lecz także jako świadectwo czasu, w którym polska flota szukała ciągłości, sensu i nowej tożsamości na wzburzonych wodach historii naszego kraju.









