Kanał Sueski odnotowuje najwyższy w swojej historii miesięczny przychód 

Kanał Sueski odnotował w kwietniu najwyższy jak dotąd miesięczny przychód, uzyskując 629 mln dolarów z opłat za tranzyt statków – poinformowały w niedzielę władze kanału. 

Przychód kanału w kwietniu b.r. był o 13,6 proc. wyższy w porównaniu z przychodem kwietniowym roku ubiegłego.

gen. Osama Rabie, prezes zarządu Kanału Sueskiego

Całkowita liczba statków, które przepłynęły przez 193 km szlaku wodnego łączącego Morze Czerwone z Morzem Śródziemnym, wzrosła o 6,3 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, co dało łącznie 1 929 jednostek. 

Statki płynące przez Kanał Sueski, przetransportowały ładunki o łącznej wadze 114,5 mln ton, co stanowi najwyższy miesięczny skumulowany ładunek netto przechodzący przez jeden z najważniejszych szlaków wodnych na świecie.

Liczba tankowców, gazowców i kontenerowców wzrosła w kwietniu odpowiednio o 25,8 proc., 12 proc. i 9 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Poza negatywnymi skutkami pandemii w transporcie morskim, 23 marca ubiegłego roku, jeden z największych kontenerowców świata „Ever Given” całkowicie zablokował Kanał Sueski. Blokada najważniejszej drogi morskiej pomiędzy Europą a Azją spowodowała unieruchomienie ponad 400 statków, zanim sześć dni później, mogły one popłynąć dalej.

Autor: MD

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Nowy rok i pierwsza akcja ratownicza SAR na Bałtyku

    Nowy rok i pierwsza akcja ratownicza SAR na Bałtyku

    Tegoroczne działania poszukiwawczo-ratownicze na Bałtyku rozpoczęły się od interwencji w rejonie Łeby. 8 stycznia załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM ewakuowała drogą powietrzną pracownika specjalistycznej jednostki Wind Lift 1, realizując pierwszą w 2026 roku akcję SAR z udziałem lotnictwa morskiego.

    Alarm na północny wschód od Łeby

    Zgłoszenie wpłynęło do systemu ratownictwa morskiego w godzinach popołudniowych. Specjalistyczna jednostka Wind Lift 1, wspierająca budowę morskich farm wiatrowych, znajdowała się kilkanaście mil morskich na północny wschód od Łeby, gdy u jednego z członków załogi pojawiła się konieczność pilnej ewakuacji medycznej. Koordynację działań prowadził Dyżurny Operacyjny Ratownictwa z ramienia Centrum Operacji Morskich – Dowództwo Komponentu Morskiego.

    Start z Darłowa i szybka ewakuacja

    Do zadania skierowano dyżurną załogę śmigłowca ratowniczego W-3WARM stacjonującą w 44 Baza Lotnictwa Morskiego. Maszyna wystartowała o godzinie 13.51. Po dotarciu w rejon operacji przeprowadzono ewakuację poszkodowanego z pokładu jednostki. Dokładnie godzinę po starcie mężczyzna znajdował się już na pokładzie śmigłowca pod opieką załogi. O 15.28 W-3WARM wylądował na lotnisku w Darłowie, gdzie poszkodowany został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.

    827. interwencja w historii lotnictwa morskiego

    Akcja ratownicza z 8 stycznia była nie tylko pierwszą interwencją SAR w 2025 roku, lecz także 827. działaniem ratowniczym w historii Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej. Od momentu rozpoczęcia służby załogi samolotów i śmigłowców lotnictwa morskiego udzieliły pomocy łącznie 446 osobom, realizując zadania w strefie morskiej oraz w pasie przybrzeżnym.

    Stała gotowość nad Bałtykiem

    Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej pozostaje jedyną w Polsce formacją lotniczą utrzymującą całodobową gotowość do prowadzenia działań ratowniczych z powietrza nad obszarami morskimi. Dyżury SAR/ASAR pełnione są w ramach polskiej strefy odpowiedzialności wynikającej z międzynarodowych konwencji ratowniczych przez załogi śmigłowców W-3WARM bazujące w 43. Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach oraz w Darłowie.

    System ratownictwa morskiego uzupełnia załoga samolotu patrolowego M28B 1R Bryza, utrzymująca całodobowy dyżur na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka. Sprawnie funkcjonujący system dowodzenia oraz wyszkolone załogi pozwalają na szybkie reagowanie w sytuacjach zagrożenia życia na Bałtyku, niezależnie od pory dnia i warunków meteorologicznych.