Ogłoszenie o naborze na Prezesa PGZ Stocznia Wojenna

21 czerwca, Rada Nadzorcza PGZ Stocznia Wojenna sp. z o.o. z siedzibą w Gdyni ogłosiła wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki. Kandydaci powinni spełniać określone kryteria, w tym posiadać wykształcenie wyższe, minimum 5-letni okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę oraz co najmniej 3-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych. Dodatkowym atutem będzie doświadczenie w branży stoczniowej oraz znajomość języka angielskiego.

Kryteria dla Kandydatów

Wymagania

  1. Posiadanie wykształcenia wyższego lub uznanego wykształcenia zagranicznego.
  2. Co najmniej 5-letni okres zatrudnienia.
  3. Co najmniej 3-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych.
  4. Pełnia praw publicznych i zdolność do czynności prawnych.
  5. Brak określonych ograniczeń prawnych.

Ograniczenia

  1. Zakaz pełnienia funkcji społecznego współpracownika.
  2. Zakaz członkostwa w organach partii politycznych.
  3. Zakaz zatrudnienia przez partie polityczne.
  4. Zakaz pełnienia funkcji z wyboru w zakładowej organizacji związkowej.
  5. Brak konfliktu interesów wobec działalności Spółki.
  6. Brak prawomocnych wyroków za określone przestępstwa.

Dodatkowe Wymagania

  1. Doświadczenie w branży związanej z działalnością Spółki.
  2. Dostęp do informacji niejawnych z klauzulą co najmniej „poufne” (w razie braku, zobowiązanie do wypełnienia Ankiety bezpieczeństwa osobowego w terminie 21 dni).
  3. Znajomość języka angielskiego (certyfikat będzie dodatkowym atutem).

Proces Aplikacyjny

Dokumenty wymagane od Kandydatów:

  1. Życiorys (CV).
  2. List motywacyjny.
  3. Oświadczenia o spełnieniu kryteriów i braku skazania.
  4. Dokumenty potwierdzające spełnienie dodatkowych wymogów.
  5. Aktualna informacja z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności.
  6. Aktualne zaświadczenie lekarskie.
  7. Inne dokumenty potwierdzające kwalifikacje lub umiejętności.

Zasady składania dokumentów:

  1. Dokumenty w oryginałach lub kopie poświadczone za zgodność z oryginałem.
  2. Możliwość wezwania do przedstawienia dodatkowych dokumentów.

Sposób i termin składania zgłoszeń:

  1. Osobiście lub listem poleconym na adres: PGZ Stocznia Wojenna sp. z o.o., ul. Inż. J. Śmidowicza 48, 81-127 Gdynia.
  2. Zgłoszenia przyjmowane w dni robocze od 8:00 do 15:00 do dnia 5 lipca 2024 r.
  3. Zgłoszenia po terminie lub niespełniające wymogów nie będą rozpatrywane.

Procedura kwalifikacyjna:

  1. Otwarcie zgłoszeń w ciągu 14 dni od terminu składania.
  2. Weryfikacja zgłoszeń pod względem terminowości i zgodności z wymogami.
  3. Rozmowy kwalifikacyjne z zakwalifikowanymi kandydatami.

Kontakt i dodatkowe informacje

Formularze dla Kandydatów

Formularze oświadczeń dla kandydatów na Prezesa Zarządu dostępne są na stronie: https://pgzsw.com.pl/wp-content/uploads/2024/06/2.1.-Formularz-oswiadczenia-kandydata-na-Prezesa-Zarzadu.pdf

Osoby upoważnione do kontaktu z Kandydatami 

Uwagi:

  • Rada Nadzorcza może zakończyć postępowanie kwalifikacyjne bez wyłonienia kandydata.
  • Możliwość wystąpienia do Rady ds. spółek z udziałem Skarbu Państwa o opinię na temat kandydata.

Zgłoszenia można składać do 5 lipca 2024 r. Czy ten proces rekrutacji przyniesie fachowca z odpowiednimi kwalifikacjami, czy będzie kontynuacją politycznych wyborów? Czas pokaże.

Źródło: PGZ SA/MD

https://portalstoczniowy.pl/category/polityka/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Prom Jan Heweliusz. Tragedia, która wciąż stawia pytania

    Prom Jan Heweliusz. Tragedia, która wciąż stawia pytania

    Dokładnie za dwa dni mija kolejna rocznica katastrofy m/f Jan Heweliusz. W nocy z 13 na 14 stycznia 1993 roku Bałtyk zabrał jednostkę wraz z większością osób znajdujących się na pokładzie. Do dziś jest to największa tragedia w powojennej historii polskiej żeglugi w czasie pokoju, opisywana w dokumentach, reportażach oraz wspomnieniach ludzi morza.

    Rocznica, która nie przemija

    Są rocznice, które wracają do mediów jak kolejna kartka z kalendarza. Są też takie, które wracają dlatego, że wciąż nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. Katastrofa promu Heweliusz, która wydarzyła się 14 stycznia 1993 roku należy do tej drugiej grupy. 

    W przekazach źródłowych pojawia się rozbieżność dotycząca bilansu ofiar. Część opracowań podaje 64 osoby na pokładzie oraz 9 uratowanych, co daje 55 ofiar śmiertelnych. Inne publikacje wskazują liczbę 56 ofiar. Niezależnie od różnic w wyliczeniach, sens rocznicy pozostaje ten sam: to dramat rodzin, ratowników, marynarzy, pasażerów oraz całego środowiska morskiego.

    Co wiemy o ostatnich godzinach m/f Jan Heweliusz

    Z dostępnych, publicznych opisów wynika, że statek wyszedł w morze ze Świnoujścia w kierunku Ystad podczas bardzo trudnej pogody, która na otwartym morzu osiągnęła skrajny poziom. W relacjach powtarza się sekwencja dramatycznych zdarzeń: narastający przechył, sygnał MAYDAY, wreszcie – w ostatecznym rozrachunku – zatonięcie.

    To, co pozostaje szczególnie poruszające, nie dotyczy wyłącznie technicznego opisu wiatru i fali. Dotyczy ludzkiego doświadczenia: chaosu ewakuacji, temperatury, czasu, który w takich warunkach przestaje być sprzymierzeńcem. Właśnie dlatego opowieści ocalałych, ratowników oraz osób związanych ze sprawą mają wartość, której nie da się zastąpić suchą chronologią. 

    Dlaczego wraca temat „tajnych raportów” i sensacji

    Wokół katastrofy przez lata narastały hipotezy oraz sensacyjne interpretacje. Część autorów i redakcji publicznie podkreśla, że wątek „tajnego raportu” czy inne teorie tego typu wciąż pojawiają się w obiegu medialnym. Ten mechanizm jest zrozumiały, ponieważ wielkie tragedie domagają się prostych odpowiedzi. Problem polega na tym, że proste odpowiedzi zwykle bywają fałszywe albo niepełne.

    Jeśli dzień przed rocznicą ma mieć sens informacyjny, powinien porządkować, nie podgrzewać. Powinien przypominać, co jest udokumentowane, co wynika z zeznań i analiz, co pozostaje sporne, a czego nie da się dziś rozstrzygnąć bez popadania w publicystykę „na skróty”.

    Cykl Roberta Dmochowskiego poświęcony pamięci ofiar i odpowiedzialności na morzu

    Na naszym portalu publikujemy kilku częściowy cykl tekstów Roberta Dmochowskiego poświęcony katastrofie m/f Jan Heweliusz. To narracja osobista, zakorzeniona w doświadczeniu oraz w pamięci o ludziach, których ta tragedia dotknęła bezpośrednio. W tym przypadku nie chodzi o „kolejną rocznicę do odhaczenia”, tylko o próbę opisania mechanizmów, które w realiach morskich mają ogromne znaczenie: decyzji, przygotowania, stanu technicznego, reagowania na pogarszające się warunki pogodowe.

    Dwa dni przed rocznicą tej tragicznej katastrofy warto przypomnieć tę publikację jako część szerszej opowieści. Nie po to, by kogokolwiek osądzać z perspektywy osoby siedzącej w wygodnym fotelu, lecz po to, by to właśnie czytelnik zobaczył morze takim, jakie jest naprawdę: obojętne na nasze wyobrażenia i bezwzględne wobec błędów.

    Po co nam ta rocznica dzisiaj

    Katastrofa promu Jan Heweliusz pozostaje ważna także dlatego, że dotyka sedna bezpieczeństwa żeglugi. Nie jako hasło, tylko jako codzienna praktyka: procedury, sprawność systemów, kultura meldowania nieprawidłowości, realna ocena ryzyka, gotowość do przerwania przejścia (rejsu), gdy warunki wymykają się spod kontroli.

    Ta rocznica w mojej ocenie nie jest wyłącznie wspomnieniem. Jest testem pamięci branży morskiej. Jest też pytaniem, czy potrafimy uczyć się na tragediach bez uciekania w sensację.