Polferries i Muzeum II Wojny Światowej zawarły partnerstwo

Polferries i Muzeum II Wojny Światowej otwierają nowy rozdział swojej historii, łącząc siły w ambitnej misji budowania świadomości historycznej. Partnerstwo to przewiduje liczne inicjatywy promocyjne, mające na celu zwiększenie zrozumienia znaczenia II wojny światowej i dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców.
Nowo zawiązane partnerstwo jest nie tylko efektem sprzyjającej bliskości, ale przede wszystkim wyraża dążenie do intensyfikacji relacji i dbałości o zachowanie pamięci o historii Polski. W ramach tej współpracy, obie strony zamierzają przeprowadzić szereg działań promocyjnych, które pomogą dotrzeć do większej liczby odbiorców oraz propagować wartości związane z II wojną światową.
Polferries, będąc jedynym przewoźnikiem na trasie pomiędzy Szwecją a Trójmiastem, pełni kluczową rolę w tym projekcie. Jako strategiczny partner, Polferries wykorzysta swoją unikalną pozycję na rynku przewozów oraz sieć kampanii reklamowych w Skandynawii, aby propagować wartość Muzeum II Wojny Światowej. Ta współpraca przyniesie korzyści zarówno dla turystów odwiedzających Gdańsk, jak i lokalnych mieszkańców.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/bezpieczenstwo-na-morzu-kluczowa-rola-zalogi-w-przypadku-ekstremalnych-warunkow-pogodowych/
Muzeum II Wojny Światowej, jako uznana instytucja kulturalna, odgrywa ważną rolę w zachowaniu pamięci o tragicznych wydarzeniach z czasów II wojny światowej. Dzięki współpracy z Polferries, Muzeum zyska szersze grono odwiedzających, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Współpraca ta obejmie między innymi sprzedaż pamiątek oraz materiałów informacyjnych dotyczących działalności i ofert obu instytucji. Muzeum dostarczy także pasażerom Polferries wiedzę na temat II wojny światowej, historii Polski oraz losów polskich formacji wojskowych.
Warto dodać, że takie partnerstwo to wielki krok naprzód dla obu instytucji. To również dowód na to, że współpraca może przynieść wiele korzyści, zarówno dla instytucji, jak i dla osób, które z nich korzystają. Jest to doskonały przykład na to, jak instytucje mogą pracować razem, aby osiągnąć wspólne cele i wpływać na społeczność na poziomie lokalnym i globalnym.
Źródło: Polferries/MD

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










