Pierwszy okręt z programu Tuwaiq zwodowany w Marinette

13 grudnia w stoczni Fincantieri Marinette Marine w Marinette w stanie Wisconsin odbyła się uroczystość wytoczenia z hali oraz wodowania wielozadaniowego okrętu Saud (820), budowanego dla sił morskich Królestwa Arabii Saudyjskiej.

Tuwaiq: od programu LCS do MMSC

Okręt noszący pełną nazwę Jalalat Al-Malik Saud jest pierwszym z czterech jednostek zamówionych w Stanach Zjednoczonych w ramach międzyrządowej procedury FMS. Projekt MMSC, na bazie którego powstaje saudijska seria okrętów tego typu, wywodzi się bezpośrednio z amerykańskiego programu LCS typu Freedom. Wnioski z jego dotychczasowej służby w US Navy w istotny sposób wpłynęły na ostateczny kształt konstrukcji oferowanej odbiorcom zagranicznym.

Program Tuwaiq zainicjowano w październiku 2015 roku, kiedy Kongres Stanów Zjednoczonych wyraził zgodę na sprzedaż okrętów typu MMSC Arabii Saudyjskiej. Umowę o wartości 11,25 mld USD podpisano w maju 2017 roku, natomiast finansowanie budowy czterech okrętów tego typu uruchomiono w marcu 2018 roku. Palenie blach dla prototypowego Sauda rozpoczęto 31 października 2019 roku, a położenie stępki nastąpiło 26 maja 2021 roku.

Harmonogram programu i zakres kontraktu

Kolejne etapy programu realizowano już z wyraźnym poślizgiem względem pierwotnych założeń. Stępkę pod przyszłego Fahda (822) położono w październiku 2022 roku, natomiast w lipcu 2024 roku rozpoczęto budowę czwartego okrętu, którego nazwano Salman (826). Zgodnie z pierwotnym harmonogramem cała seria miała zostać przekazana odbiorcy do czerwca 2026 roku, co obecnie wydaje się mało realne.

Zakres kontraktu nie ogranicza się wyłącznie do dostawy okrętów. Umowa obejmuje również modernizację bazy morskiej im. króla Abdulaziza w Al-Dżubajl, w tym budowę zaplecza szkoleniowego oraz infrastruktury remontowej. Celem tego elementu programu jest stopniowe uniezależnienie się saudyjskich sił morskich od zagranicznych podmiotów w zakresie utrzymania gotowości bojowej nowo wprowadzanych okrętów.

Program Tuwaiq na tle doświadczeń US Navy z LCS-ami

Pozostaje pytanie, jak okręty z programu Tuwaiq sprawdzą się w realiach służby w marynarce wojennej Arabii Saudyjskiej. Projekt MMSC wyrasta bowiem z programu LCS, który od samego początku budził w US Navy mieszane oceny. Zarówno wariant Freedom, jak i bliźniaczy Independence okazały się konstrukcjami kosztownymi w utrzymaniu oraz trudnymi do dopasowania do zmieniających się realiów współczesnego pola walki na morzu. Koncepcja oparta na bardzo wysokiej prędkości i modułowości nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, co doprowadziło do rewizji założeń programu i decyzji o stopniowym ograniczaniu jego roli we flocie US Navy.

W tym kontekście interesujące będzie obserwowanie, w jaki sposób rozwiązania wywodzące się z programu LCS zostaną zaadaptowane do potrzeb i doktryny działania saudyjskich sił morskich. MMSC powstają już jako konstrukcje pozbawione modułowości, wyposażone w stałe uzbrojenie i systemy walki, co stanowi bezpośrednią konsekwencję doświadczeń programu LCS. Ostateczna odpowiedź na pytanie o ich wartość bojową padnie jednak dopiero po wejściu do służby i rozpoczęciu regularnej eksploatacji na wodach Bliskiego Wschodu.

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Bezpieczny Bałtyk. Marynarka Wojenna z nowymi kompetencjami na morzu

    Bezpieczny Bałtyk. Marynarka Wojenna z nowymi kompetencjami na morzu

    Prezydent Karol Nawrocki podpisał dziś, w piątek 9 stycznia, tzw. ustawę o bezpiecznym Bałtyku. Nowe przepisy znacząco porządkują zasady użycia sił morskich oraz rozszerzają katalog uprawnień Marynarki Wojennej na Bałtyku i poza polskimi wodami terytorialnymi.

    Nowe ramy działania Marynarki Wojennej na morzu dzięki ustawie

    Podpisana ustawa formalnie nosi nazwę ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu usprawnienia działań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa na polskich obszarach morskich oraz zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. W praktyce dokument reguluje sposób reagowania wojska, Straży Granicznej oraz Policji w środowisku morskim i powietrznym.

    Kluczowy nacisk położono na zadania związane z monitorowaniem sytuacji na Bałtyku oraz ochroną infrastruktury krytycznej, obejmującej między innymi instalacje energetyczne i obiekty o znaczeniu strategicznym dla państwa.

    Ochrona infrastruktury i użycie uzbrojenia

    Ustawa wprowadza jednoznaczne zapisy umożliwiające użycie uzbrojenia przez jednostki Marynarki Wojennej oraz lotnictwo wojskowe w sytuacjach związanych z obroną infrastruktury krytycznej, samoobroną oraz ochroną innych wojskowych statków powietrznych i okrętów, a także jednostek Straży Granicznej i Policji.

    W sytuacjach nagłych decyzja o otwarciu ognia może zostać podjęta przez dowódcę okrętu lub statku powietrznego po uzyskaniu zgody Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Rozwiązanie to ma skrócić czas reakcji w warunkach dynamicznie rozwijającego się zagrożenia.

    Marynarka Wojenna poza wodami terytorialnymi

    Istotną zmianą jest rozszerzenie katalogu przesłanek umożliwiających użycie Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa. Obok dotychczasowych zadań, takich jak udział w misjach pokojowych czy wsparcie sojuszników, pojawiła się możliwość prowadzenia działań służących wzmocnieniu bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej.

    W praktyce oznacza to, że okręty Marynarki Wojennej mogą realizować zadania monitorowania bezpieczeństwa także na wodach międzynarodowych Bałtyku, bez konieczności każdorazowego uruchamiania długotrwałej procedury decyzyjnej.

    Decyzja MON bez udziału prezydenta

    Jednym z kluczowych rozwiązań wprowadzonych ustawą jest możliwość kierowania okrętów Marynarki Wojennej na wody międzynarodowe na podstawie decyzji Ministra Obrony Narodowej, bez angażowania głowy państwa. Do tej pory podobne działania wymagały postanowienia prezydenta, co w praktyce wydłużało proces decyzyjny i utrudniało szybkie reagowanie na zagrożenia na morzu, które dziś mają charakter nagły, trudny do jednoznacznej identyfikacji i wymagają natychmiastowej odpowiedzi.

    Podczas prac parlamentarnych zapis ten był krytykowany przez część opozycji oraz przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Argumenty te miały jednak charakter przede wszystkim ustrojowy. Z punktu widzenia bezpieczeństwa morskiego decydujące znaczenie ma czas reakcji. Bałtyk jest akwenem niewielkim, silnie nasyconym infrastrukturą krytyczną i intensywnym ruchem jednostek cywilnych oraz wojskowych. W takich warunkach zdolność do natychmiastowego podjęcia decyzji o wyjściu okrętu w morze stanowi nie przywilej, lecz warunek skutecznego działania.

    Nowe kompetencje Marynarki Wojennej i Straży Granicznej

    Ustawa przyznaje jednostkom Marynarki Wojennej uprawnienia zbliżone do tych, którymi dysponuje obecnie Straż Graniczna. Dotyczy to między innymi możliwości kontrolowania obcych statków w sytuacjach uzasadnionych względami obronności lub bezpieczeństwa państwa, w tym podczas przepływu obcych jednostek przez polskie obszary morskie.

    Jednocześnie kompetencje Straży Granicznej, takie jak zatrzymywanie statków czy kierowanie ich do wskazanego portu, zostały wyraźnie powiązane z zadaniami ochrony infrastruktury krytycznej na morzu.

    Wejście w życie przepisów

    Zgodnie z zapisami ustawy nowe regulacje wejdą w życie po upływie 14 dni od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Oznacza to szybkie rozpoczęcie obowiązywania nowych zasad działania Marynarki Wojennej w jednym z najbardziej wrażliwych obszarów bezpieczeństwa państwa, jakim pozostaje Morze Bałtyckie.