Fincantieri przekazała wycieczkowiec armatorowi Oceania Cruises

10 lipca, w zakładzie stoczniowym Fincantieri w Sestri Ponente odbyła się uroczystość przekazania Oceania Allura – najnowszego wycieczkowca we flocie armatora Oceania Cruises, należącego do grupy Norwegian Cruise Line Holdings Ltd. Statek jest bliźniaczą jednostką Oceania Vista, który trafił do użytkownika w 2023 roku, i stanowi rozwinięcie koncepcji średniej wielkości jednostek o najwyższym standardzie wyposażenia.
W artykule
Wycieczkowiec Oceania Allura – nowa jednostka Oceania Cruises zbudowana przez Fincantieri
Nowy statek wycieczkowy mierzy 246 metrów długości, a jego pojemność brutto wynosi ok. 68 000 ton. Na pokładzie znajduje się 600 kabin, mogących pomieścić łącznie 1200 pasażerów. Wnętrza jednostki, zgodnie z filozofią marki Oceania Cruises, charakteryzują się przytulnym wystrojem, nastawionym na komfort podróżnych oraz detalami inspirowanymi współczesnym wzornictwem. Oprócz wysokiego standardu wykończenia, Oceania Allura wyróżnia się również zaawansowaniem w zakresie rozwiązań środowiskowych, co podkreślono w oficjalnych komunikatach.
Fincantieri i Oceania Cruises: strategia rozwoju floty oparta na klasie Allura
W ceremonii przekazania uczestniczyli m.in. Pierroberto Folgiero – dyrektor generalny Fincantieri, Luigi Matarazzo – szef działu jednostek handlowych tej grupy oraz przedstawiciele Norwegian Cruise Line Holdings Ltd.: Harry Sommer, prezes i dyrektor generalny spółki, oraz Jason Montague, Chief Luxury Officer odpowiedzialny za markę Oceania Cruises.
Czytaj więcej: Bohaterstwo ojca na tle błysku karaibskiego wycieczkowca
Zamówienie na Oceania Allura oraz jej siostrzany statek Oceania Vista stanowi część szerzej zakrojonego programu modernizacji i rozbudowy floty armatora. Obecnie Oceania Cruises realizuje projekt budowy czterech nowej generacji statków. Poza jednostkami klasy Allura, już powstają kolejne: Oceania Sonata oraz Oceania Arietta, należące do nowej linii jednostek roboczo określanej jako klasa Sonata. Zgodnie z harmonogramem, Sonata zostanie przekazana w 2027 roku, a Arietta – dwa lata później.
Fincantieri i Oceania Allura na rynku wycieczkowców
Fincantieri, należące do grona największych światowych stoczni specjalizujących się w budowie statków pasażerskich, konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję na tle konkurentów z Francji, Niemiec i Azji. Przekazanie wycieczkowca Oceania Allura pokazuje nie tylko zdolność realizacyjną włoskiej grupy, lecz również skuteczność w utrzymywaniu strategicznych relacji z kluczowymi klientami rynku luksusowych rejsów oceanicznych.
Czytaj też: Kolejny wycieczkowiec przekazany przez Fincantieri
Jak podkreślają eksperci branży morskiej, nowoczesne jednostki średniej wielkości zyskują na znaczeniu w ofercie armatorów, którzy szukają elastycznych rozwiązań dopasowanych do bardziej wymagających klientów i portów o ograniczonej infrastrukturze, niedostępnych dla największych statków wycieczkowych. Biorąc pod uwagę zmieniające się oczekiwania rynku, można zakładać, że jednostki tej klasy będą zyskiwać na znaczeniu w planach inwestycyjnych armatorów w nadchodzących latach.
Źródło: Fincantieri

Pierwszy OPV nowej generacji dla Marine nationale zwodowany

5 lutego w stoczni Piriou w Concarneau na wodę trafił Trolley de Prévaux – pierwszy z dziesięciu pełnomorskich okrętów patrolowych (OPV) nowej generacji przeznaczonych dla Marine nationale. To początek wymiany wysłużonych jednostek typu A69, które przez dekady pełniły służbę na wodach przybrzeżnych.
W artykule
Następca A69 i początek szerszego programu
Nowe okręty, określane jako Patrouilleur Hauturier, mają przejąć zadania realizowane dotąd przez jednostki typu A69 (D’Estienne d’Orves), które w najbliższym czasie zostaną ostatecznie wycofane z linii. 17 listopada 2023 r. francuska Direction Générale de l’Armement podpisała kontrakt na siedem jednostek tego typu. Ich przekazywanie marynarce zaplanowano na lata 2027–2030. Trzy kolejne mają zostać dostarczone do 2035 r.
Program realizuje konsorcjum trzech stoczni: Piriou (Concarneau), CMN z Cherbourga oraz Socarenam z Boulogne-sur-Mer. Za projekt i integrację systemów odpowiada Naval Group, natomiast wyposażenie w zakresie sensorów – radarów, stacji hydrolokacyjnych i systemów walki elektronicznej – zapewnia Thales.
Harmonogram i kolejne jednostki OPV
Budowę prototypu rozpoczęto 20 maja 2024 r., a położenie stępki nastąpiło 3 września 2024 r. Próby morskie zaplanowano na wrzesień bieżącego roku, natomiast przekazanie okrętu flocie – na kwiecień 2027 r. Wejście do służby przewidziano na 2028 r., a portem macierzystym będzie Brest.
Równolegle powstają już kolejne jednostki: D’Estienne d’Orves, Émilienne Moreau oraz Premier maître Yves Nonen. Cięcie blach pod ich budowę odbyło się odpowiednio w styczniu, lutym i sierpniu 2025 r. Następne okręty otrzymają nazwy: Commandant Ducuing, Quartier maître Anquetil, Jeanne Bohec, Andrée Borrel, Île de Sein oraz Jacqueline Carsignol.
Konstrukcja i przeznaczenie
Nowe patrolowce zaprojektowano z myślą o 35-letnim okresie eksploatacji i wysokiej dostępności – do 300 dni w roku. Przy wyporności około 2400 ton otrzymały kadłub o długości 92 m i szerokości 14,2 m. Spalinowo-elektryczny układ napędowy o mocy 2 × 3850 kW ma zapewnić prędkość maksymalną 21 węzłów. Zasięg określono na 6000 mil morskich przy prędkości ekonomicznej 12 węzłów, a autonomiczność – na 30 dni.
Załoga na okręcie ma liczyć 54 marynarzy, z możliwością przyjęcia dodatkowych 30 osób personelu zadaniowego. Oznacza to wyraźne nastawienie na elastyczność użycia – od zadań patrolowych, przez ochronę żeglugi i morskiej infrastruktury, po wsparcie operacji specjalnych.
Uzbrojenie obejmie armatę 40 mm RAPIDFire oraz zestaw przeciwlotniczy SIMBAD-RC z pociskami MISTRAL 3. Okręty otrzymają hangar i pokład lotniczy przystosowany do przyjęcia śmigłowca H160M Guépard oraz bezzałogowych statków powietrznych, w tym Airbus VSR700. Przewidziano także wnęki dla dwóch półsztywnych łodzi RHIB o długości 8,5 m.
O potencjale tych jednostek nie decyduje jednak wyłącznie uzbrojenie. Równie istotne są systemy dowodzenia i rozpoznania. System walki SETIS-C, radar Thales NS54 z anteną aktywną (AESA) oraz kadłubowa stacja hydrolokacyjna Bluewatcher pokazują, że nie są to wyłącznie klasyczne okręty patrolowe. Ich konfiguracja pozwala na realizację zadań dozoru morskiego, osłony baz oraz wsparcia sił morskich, w tym ochrony rejonów operowania francuskich okrętów podwodnych z rakietami balistycznymi.
Francuska konsekwencja w uzupełnianiu floty
Francuski program budowy OPV wpisuje się w szerszą modernizację Marine nationale. Paryż nie odnawia wyłącznie fregat i dużych okrętów bojowych. Równolegle wzmacnia segment jednostek odpowiedzialnych za codzienną obecność na morzu – tam, gdzie zaczyna się większość realnych problemów.
Jeszcze niedawno OPV postrzegano jako okręty drugiego planu. Dziś widać wyraźnie, że to one najczęściej są pierwsze na miejscu zdarzenia. To one prowadzą dozór, reagują na incydenty i pokazują banderę w rejonach, gdzie sytuacja bywa niejednoznaczna. Fregata jest narzędziem wysokiej intensywności natomiast OPV to narzędzie stałej obecności na wodach przybrzeżnych.
To, co robi dziś Francja, dobrze pokazuje, że OPV nie wracają do łask z powodu mody. Paryż nie kupuje ich „zamiast” większych okrętów, lecz traktuje je jako uzupełnienie całej floty. Równolegle modernizuje komponent odstraszania podwodnego i buduje jednostki, które mają być na morzu każdego dnia.
Nie chodzi o jeden efektowny kontrakt. Chodzi o to, by flota działała jako całość – od lotniskowca, przez okręty podwodne i fregaty, po patrolowce pilnujące codziennego porządku na wodach przybrzeżnych.










