Hiszpański armator zainwestuje 60 milionów euro w technologie LNG

Armator promowy Baleària stawia na ekologiczne rozwiązania. Jak informuje serwis World Maritime News, spółka wyposaży pięć swoich statków napędy zasilane skroplonym gazem ziemnym LNG.
Serwis podał, że inwestycja będzie kosztowała armatora 60 milionów euro i obejmie pięć promów należących do Baleàrii. Chodzi o jednostki Nápoles, Abel Matutes, Sicilia, Bahama Mama oraz Martín i Soler.
Harmonogram inwestycji przewiduje, że układy napędowe statków zostaną wymienione w ciągu pięciu lat. Jako pierwszy silnik LNG otrzyma prom Nápole. Zasilany błękitnym paliwem statek ma wypłynąć na morze w przyszłym roku, a sama modernizacja ma ruszyć jeszcze tej zimy.
Spółka podkreśla, że dzięki wyposażeniu pięciu statków w silniki zasilane LNG flota Baleàrii zredukuje emisję dwutlenku węgla o ponad 45 tys. on. rocznie, a tlenku azotu o 4,4 tys. ton. Ponadto modernizacja ma całkowicie wyeliminuje emisję siarki oraz cząstek stałych przez statki hiszpańskiego armatora.
Serwis World Maritime News podaje, że morska spółka obecnie analizuje dwa kolejne projekty związane z LNG. Armator chce pozyskać dwa statki wyposażone w technologie „smart”. Jednostki mają powstać we włoskiej stoczni Visentini. Z ujawnionych informacji wynika, że pierwszy z nich wejdzie do eksploatacji w lutym przyszłego roku.
Hiszpański armator Baleària planuje, że w ciągu trzech lat będzie miał w użytkowaniu w sumie dziewięć statków zasilanych skroplonym gazem ziemnym LNG.
Źródło: World Maritime News.
Przemysł stoczniowy – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.
BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.
W artykule
Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.
Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy
Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.
Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.
Przejście do Ameryki Południowej
Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.
Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego
Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.
W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.
Rola w strukturach marynarki wojennej
W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.
W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.










