Na Oceanie Atlantyckim zatonęła łódź z migrantami

Ponad 40 migrantów zginęło w wypadku łodzi płynącej w kierunku należących do Hiszpanii Wysp Kanaryjskich. Do tragicznego zdarzenia doszło u marokańskiego wybrzeża, niedaleko miasta Tarfaja.
Jak podało hiszpańskie ratownictwo morskie, do poniedziałkowego popołudnia wyłowiono ciała dwóch pasażerów łodzi.
Informację o zatonięciu jednostki z ponad 50 osobami na pokładzie jako pierwsza podała pozarządowa organizacja Alert Phone. Jak przekazała, w nocy z niedzieli na poniedziałek odebrała telefon z prośbą o ratunek od jednego z pasażerów łodzi nabierającej wody.
Według Alert Phone na zgłoszenie o idącej na dno jednostce odpowiedziano dopiero po 11 godzinach. Przybyły na miejsce okręt ratowniczy marokańskiej marynarki wojennej wyłowił jedynie 10 żywych osób.
Zarówno Alert Phone, jak i znana hiszpańska obrończyni praw człowieka Helena Maleno wskazały na zaniedbania ze strony marokańskich służb ratownictwa morskiego, które nie udzieliły szybkiej pomocy tonącym imigrantom.
“Śmierci tych osób można było uniknąć! Maroko po raz kolejny nie wypełnia zasad poszukiwań i ratownictwa (SAR)” – napisały w komunikacie władze Alert Phone.
Autor: Marcin Zatyka/PAP

Ewakuacja medyczna z promu Stena Ebba na Morzu Bałtyckim

W niedzielę 4 stycznia, na wzburzonych wodach Morza Bałtyckiego, doszło do pilnej ewakuacji medycznej z pokładu promu Stena Ebba. Kapitan jednostki zgłosił potrzebę natychmiastowej pomocy dla jednego z pasażerów – mężczyzny w średnim wieku, u którego pojawiło się podejrzenie zawału serca.
W artykule
Według medialnych relacji prom znajdował się około 10 mil morskich na północ od Rozewia, w strefie Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR).
Warunki pogodowe – trudne zimowe morze
Akcję utrudniały niekorzystne warunki meteorologiczne panujące na Bałtyku. W tym okresie występowały silne porywy wiatru oraz intensywne opady śniegu, które ograniczały widzialność i powodowały wzburzenie morza. Warunki pogodowe uniemożliwiły użycie śmigłowca ratowniczego do przeprowadzenia ewakuacji medycznej.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informował tego dnia o bardzo trudnej sytuacji pogodowej na wybrzeżu, wydając ostrzeżenia najwyższego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu i silnym wiatrem.
Działania ratownicze – Bryza w akcji
Z uwagi na trudne warunki panujące na Bałtyku Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne zdecydowało o skierowaniu do działań jednostki nawodnej. Do akcji wysłano statek ratowniczy Bryza, stacjonujący w porcie we Władysławowie.
Ewakuację pacjenta przeprowadzono z furty pilotowej promu, znajdującej się na wysokości około 2–3 metrów nad powierzchnią wody. Załoga Bryzy bezpiecznie przejęła poszkodowanego i rozpoczęła przejście do portu.
Akcja SAR zakończona powodzeniem. Pacjent bezpiecznie przekazany w porcie we Władysławowie
Pomimo trudnych warunków akcja zakończyła się powodzeniem. Po przejęciu pacjenta przez załogę Bryzy jednostka skierowała się do portu we Władysławowie. O godzinie 12:23 poszkodowany został przekazany przytomny zespołowi ratownictwa medycznego oczekującemu na nabrzeżu.
Zimowe warunki panujące na Bałtyku po raz kolejny zweryfikowały znaczenie morskich sił ratowniczych, zdolnych do prowadzenia działań niezależnie od dostępności wsparcia lotniczego. Sprawna akcja Bryzy oraz koordynacja MRCC pokazały, że system SAR pozostaje kluczowym elementem bezpieczeństwa żeglugi na tych wodach.










