Położenie stępki pod drugiego brazylijskiego MIECZNIKA Jerônimo de Albuquerque

6 czerwca, w stoczni thyssenkrupp Estaleiro Brasil Sul w Itajaí w brazylijskim stanie Santa Catarina położono stępkę fregaty Jerônimo de Albuquerque (F-201). To druga jednostka typu Tamandaré budowana dla Marynarki Wojennej Federacyjnej Republiki Brazylii (Marinha do Brasil).
W artykule
Fregaty typu Tamandaré bazują na sprawdzonym niemieckim projekcie MEKO A100 (MEhrzweck-KOmbination). Okręty powstają w ramach programu Corveta Classe Tamandaré (CCG) prowadzonego przez konsorcjum Águas Azuis, złożone ze spółek Thyssenkrupp Marine Systems (TKMS) z Niemiec oraz lokalnych Embraer Defense & Security i ATECH Business in Technologies. Program obejmuje budowę czterech fregat, z których Jerônimo de Albuquerque jest drugą jednostką. Umowę o wartości 1,6 mld USD zawarto 5 marca 2020.

Jednostki charakteryzują się modułowością uzbrojenia, elektroniki i innego istotnego wyposażenia. Modułowy system pozwala na łatwe dostosowanie fregat do specyficznych potrzeb operacyjnych floty, ułatwia serwisowanie oraz redukuje koszty zakupu i utrzymania.
Uzbrojenie fregat typu Tamandaré obejmuje:
- System obrony powietrznej MBDA Sea Ceptor
- Pociski przeciwokrętowe SIATT Mansup
- 76 mm armata automatyczna Leonardo Super Rapido
- 30 mm armata Rheinmetall Sea Snake
- Dwie wyrzutnie SEA TLS-TT dla 324 mm torped lekkich Mk 46
- Wyrzutnie celów pozornych Terma C-Guard
Zintegrowane systemy zarządzania walką na fregacie Jerônimo de Albuquerque:
- Wielofunkcyjna trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna Hensoldt TRS-4D
- System kierowania ogniem Thales STIR 1.2 EO Mk 2
- Sonar kadłubowy Atlas Elektronik ASO 713
- Radar dozoru nawodnego pasma S firmy RTX
- Systemu walki elektronicznej MB/Omnisys Defender Mk 3
- Dwie głowice optoelektroniczne do obserwacji dalekiego zasięgu Safran PASEO XLR
- Dwa radary nawigacyjne w paśmie X firmy RTX
- System kierowania walką Atlas Elektronik ANCS (ATLAS Naval Combat System)
Lekkie fregaty typu Tamandaré będą mieć długość 107,2 m, szerokość 15,95 m, 5,2 m zanurzenia oraz wypierać będą 3500 t. Napęd fregat będzie opierał się na czterech silnikach wysokoprężnych MAN – 12V 28/33D STC. Sterowanie mechanizmami platformy oraz ich monitoring zapewni zintegrowany system L3 MAPPS Integrated Platform Management System.
Autor: Mariusz Dasiewicz

-
Abordaż na tankowcu „Bella 1” na Atlantyku

Na wodach północnego Atlantyku doszło do abordażu na tankowcu Bella 1 przeprowadzonego przez amerykańskie siły morskie. Operacja była kulminacją trwającego od kilkunastu dni pościgu za jednostką podejrzewaną o naruszanie reżimu sankcyjnego wobec handlu ropą.
W artykule
Co rzeczywiście widać na nagraniach
Z opublikowanych w sieci materiałów wideo wynika, że w trakcie operacji nad tankowcem operowały amerykańskie śmigłowce, a kontrolę nad jednostką przejął zespół abordażowy. W rejonie zdarzenia obecne były również okręty wojenne US Navy, co potwierdza zaplanowany charakter działań oraz ich pełne zabezpieczenie.
Amerykańskie władze potwierdziły wejście na pokład statku. Dowództwo Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Europie poinformowało, że zajęcie tankowca M/V Bella 1 nastąpiło na północnym Atlantyku na podstawie sądowego nakazu, po wcześniejszym namierzeniu jednostki przez kuter US Coast Guard Munro. Operacja była prowadzona przez Straż Przybrzeżną USA przy współpracy innych komponentów amerykańskich sił zbrojnych.
Według komunikatów amerykańskich, abordaż przeprowadzono bez użycia siły, a załoga jednostki nie stawiała oporu.
Doniesienia o obecności rosyjskich okrętów
W początkowych relacjach medialnych pojawiły się informacje sugerujące obecność rosyjskich okrętów wojennych w pobliżu tankowca, które miały zostać wysłane w celu jego eskortowania. Doniesienia te zostały jednak zdementowane przez przedstawicieli administracji USA, którzy w rozmowach z amerykańskimi mediami zaprzeczyli, jakoby rosyjskie jednostki dotarły w rejon operacji przed przejęciem tankowca przez stronę amerykańską.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło natomiast, że statek znajdował się pod rosyjską banderą i przebywał na wodach międzynarodowych, wzywając państwa zachodnie do respektowania zasad wolności żeglugi.
Kolejne zatrzymania jednostek „floty cieni”
Zatrzymanie Bella 1 / Marinera nie było jedynym działaniem tego typu. Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych poinformowało również o przejęciu bezpaństwowego tankowca Sophia, który operował na Morzu Karaibskim i był zaangażowany w nielegalny transport surowców. Jednostka została skierowana pod eskortą Straży Przybrzeżnej USA do portu w Stanach Zjednoczonych w celu dalszego postępowania.
Amerykańska administracja podkreśla, że blokada nielegalnego handlu sankcjonowaną ropą, w tym ropą wenezuelską, pozostaje w pełni egzekwowana niezależnie od regionu świata.
Pościg za tankowcem
Tankowiec Bella 1 znajdował się pod obserwacją amerykańskich służb już od około dwóch tygodni przed operacją na Atlantyku. 20 grudnia ubiegłego roku jednostka przebywała na Morzu Karaibskim i według dostępnych informacji zmierzała w kierunku Wenezueli bez ładunku. W tym czasie Straż Przybrzeżna USA podjęła próbę wejścia na pokład statku, dysponując nakazem jego przejęcia w związku z naruszeniem sankcji.
Załoga odmówiła jednak wpuszczenia funkcjonariuszy i kontynuowała żeglugę. 31 grudnia statek zmienił nazwę z Bella 1 na Marinera, gdzie został zarejestrowany jako jednostka pod rosyjską banderą, a na burcie namalowano flagę Federacji Rosyjskiej. Następnie tankowiec opuścił rejon Karaibów i skierował się na północny Atlantyk, próbując zerwać kontakt ze śledzącymi go jednostkami amerykańskimi.
Wcześniej jednostka pływała pod banderą Panamy i była w przestrzeni medialnej łączona z tzw. rosyjską „flotą cieni”, wykorzystywaną do omijania międzynarodowych sankcji wobec handlu surowcami energetycznymi.









