Sankcje na rosyjską ropę zmieniają układ sił na rynku ropy – ZEA zwiększają import z Rosji

W wyniku sankcji nałożonych przez UE/G7, Rosja zredukowała swoje dochody eksportowe z ropy naftowej, co wpłynęło na zmianę tradycyjnych kierunków przepływu surowca. Od listopada 2022 roku około 1,5 miliona baryłek rosyjskiej ropy dotarło do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
W celu zwiększenia swoich przychodów, Rosja obniżyła ceny ropy i produktów rafineryjnych, co jest jednym z wyników międzynarodowych sankcji. Ten trend może się utrzymać w przyszłości, ponieważ kraje Zatoki Perskiej, zwłaszcza ZEA, zwiększają importy rosyjskiej ropy, zwiększając tym samym swoją niezależność od tradycyjnych dostawców.
Rosnąca współpraca między Rosją a czołowymi producentami ropy naftowej w Zatoce Perskiej, takimi jak Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, przyczyniła się do zwiększenia importu rosyjskiej ropy. Te kraje zdecydowanie sprzeciwiły się naciskom ze strony Stanów Zjednoczonych, by izolować Rosję i na skutek nałożonych zachodnich sankcji zastąpić jej dostawy.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/us-navy-alarmuje-chinskie-kutry-rybackie-trzebia-oceany/
W efekcie Rosja zyskała nowych partnerów handlowych, którzy zaczęli importować jej ropę w większych ilościach. Jednocześnie, z powodu nałożonych sankcji, Rosja sprzedaje ropę i produkty rafinowane po obniżonych cenach, co pozwala jej utrzymać konkurencyjność na rynkach międzynarodowych.
Dane dotyczące śledzenia statków wskazują, że od listopada 2022 roku do Zjednoczonych Emiratów Arabskich dostarczonych zostało około 1,5 miliona baryłek rosyjskiej ropy, przy czym wolumeny albo rosły, albo wzrastały od początku 2022 roku. Wysyłki zwiększyły się po kwietniu 2022 roku, z przerwą między lipcem a październikiem 2022 roku.
Arabia Saudyjska importuje pokaźne ilości rosyjskiego oleju opałowego do spalania w swoich elektrowniach, co umożliwia jej uwolnienie większej ilości ropy na eksport. Wcześniej, dostawy rosyjskiej ropy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich były rzadkie. Jednakże dzięki rosnącej współpracy między Rosją a czołowymi producentami ropy naftowej w Zatoce Perskiej, takimi jak Arabia Saudyjska i ZEA, obecnie import rosyjskiej ropy do tych krajów znacząco wzrósł. Te kraje oparły się naciskom USA, aby pomóc w izolacji Rosji i zastąpić rosyjskie dostawy po tym, jak zostały one objęte zachodnimi sankcjami.
Ponadto, Chiny, Indie oraz wiele krajów afrykańskich i innych krajów Bliskiego Wschodu również zwiększyło import rosyjskiej ropy i produktów rafineryjnych, mimo, że wiele krajów zachodnich zakazało lub zniechęciło do takich zakupów ze względu na nałożenie międzynarodowych sankcji na Rosję.
Zjednoczone Emiraty Arabskie podtrzymują współpracę z Rosją w ramach sojuszu światowych producentów, znanego jako OPEC+. Reuters raportował, że dane z systemu Eikon ship tracking pokazały, że w listopadzie 2022 roku ładunek rosyjskiej ropy dotarł do rafinerii Ruwais w ZEA, a na początku marca tego roku inny ładunek rosyjskiej ropy Urals przybył do hubu naftowego Fujairah.
W wyniku nałożonych przez Zachód sankcji na Rosję, kraje Zatoki Perskiej, zwłaszcza Zjednoczone Emiraty Arabskie, zwiększyły import rosyjskiej ropy naftowej, co może wskazywać na utrzymującą się tendencję w przyszłości.
Źródło: Reuters/JB

Stena Line właścicielem infrastruktury portowej w Lipawie

Szwedzki armator Stena Line zakończył proces przejęcia operatora terminalu Terrabalt w łotewskiej Lipawie, formalnie obejmując kontrolę nad obsługą operacji ro-ro, masowych oraz frachtowych. Finalizacja transakcji nastąpiła po uzyskaniu kompletu zgód organów ochrony konkurencji oraz instytucji państwowych.
W artykule
Przejęcie terminalu w Lipawie wpisuje się w konsekwentnie realizowaną strategię rozwoju działalności na Morzu Bałtyckim, w której kluczową rolę odgrywa nie tylko flota i połączenia liniowe, lecz przede wszystkim infrastruktura portowa pozostająca pod bezpośrednim zarządem armatora.
Lipawa jako element długoterminowej strategii
Port w Lipawie pozostaje trzecim co do wielkości portem Łotwy i jednym z kluczowych węzłów logistycznych południowego Bałtyku. Od lat pełni ważną funkcję w regionalnych oraz międzynarodowych łańcuchach dostaw, obsługując zarówno ładunki drobnicowe, jak i transport ro-ro. Stena Line realizuje obecnie z łotewskiej Lipawy regularne połączenie z Travemünde w Niemczech, wykorzystując dwa promy operujące na tej trasie.
Przejęcie terminalu oznacza przejście armatora z roli użytkownika infrastruktury do pozycji jej właściciela i bezpośredniego operatora. To zmiana o znaczeniu systemowym, ponieważ pozwala na pełną kontrolę procesów portowych oraz ich dostosowanie do standardów operacyjnych obowiązujących w całej sieci Stena Line.
Integracja i modernizacja zamiast szybkich zmian
Zarząd spółki zapowiada stopniową rozbudowę oraz modernizację terminalu. Priorytetem mają pozostać bezpieczeństwo, ochrona infrastruktury, jakość obsługi klientów oraz sprawne zarządzanie ruchem w obrębie portu. Jak podkreślają przedstawiciele armatora, rozwój infrastruktury portowej nie jest procesem natychmiastowym, lecz wymaga konsekwencji i czasu.
Podobny model wdrażany był wcześniej w Windawie, gdzie Stena Line kilka lat temu przejęła terminal portowy i zintegrowała go z własnym systemem operacyjnym. Lipawa ma przejść analogiczną drogę, opartą na ewolucyjnych zmianach zamiast gwałtownych reorganizacji.
Równoległe inwestycje portowe
Istotnym uzupełnieniem planów Stena Line są działania podejmowane przez Specjalną Strefę Ekonomiczną w Lipawie. W porcie realizowany jest projekt przebudowy nabrzeża nr 46, którego zakończenie zaplanowano na 31 grudnia 2027 roku. Inwestycja ta ma wzmocnić przepustowość portu oraz poprawić jego zdolność do obsługi rosnącego wolumenu ładunków.
Z punktu widzenia armatora oznacza to możliwość dalszego rozwoju operacji frachtowych w oparciu o nowoczesną i dostosowaną do przyszłych potrzeb infrastrukturę portową.
Bałtycka sieć Stena Line coraz gęstsza
Przejęcie terminalu na Łotwie wzmacnia bałtycką sieć Stena Line, obejmującą już porty w Ventspils i Karlskronie oraz połączenia promowe łączące Łotwę ze Szwecją, Niemcami i Polską. Kontrola nad kluczowymi węzłami portowymi pozwala armatorowi nie tylko na zwiększenie efektywności operacyjnej, lecz także na budowanie bardziej odpornych łańcuchów dostaw w regionie.
W tym kontekście warto przypomnieć, że niedawne przejęcie operatora połączenia Umeå–Vaasa stanowi jedynie uzupełnienie szerszej strategii szwedzkiego armatora. To właśnie inwestycje w infrastrukturę portową, takie jak Lipawa, wyznaczają realny ciężar obecności Stena Line na Bałtyku.
Partnerstwo z regionem zamiast krótkotrwałych działań
Stena Line podkreśla znaczenie współpracy z władzami lokalnymi oraz instytucjami państwowymi. Przejęcie tego terminalu realizowane było przy ścisłej koordynacji z rządem Łotwy, samorządem miejskim oraz Specjalną Strefą Ekonomiczną. Taki model współdziałania ma sprzyjać dalszemu rozwojowi portu jako konkurencyjnego i perspektywicznego ogniwa bałtyckiego systemu transportowego.
Wszystko wskazuje na to, że Lipawa nie jest dla Stena Line jedynie kolejnym punktem na mapie, lecz elementem długofalowej układanki, w której portowa infrastruktura staje się fundamentem trwałej obecności na Morzu Bałtyckim.










