Trzy osoby zginęły w wybuchu tankowca, trzy uratowano, cztery wciąż zaginione 

Co najmniej trzy osoby zginęły w środę na skutek pożaru, eksplozji i zatonięcia tankowca Trinity Spirit u wybrzeży Nigerii – przekazał w poniedziałek właściciel statku firma SEPCOL. Troje pozostałych członków załogi odnaleziono żywych w ubiegłym tygodniu, a czworo kolejnych uznaje się za zaginionych.
„Naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pozostałych członków załogi i ustalenie tego, gdzie się oni znajdują” – przekazało nigeryjskie przedsiębiorstwo.
Z informacji podanych przez właściciela zbiornikowca, Trinity Spirit miał pojemność nawet dwóch milionów baryłek ropy, niemniej ministerstwo środowiska Nigerii informowało, że w momencie katastrofy, statek posiadał ich na pokładzie około 50 do 60 tys.
Agencja Reutera, powołując się na dwa anonimowe źródła z przemysłu naftowego i jedną organizację środowiskową, ustaliła, że tankowiec przed wybuchem był starą i źle utrzymaną jednostką. Armator nie odniósł się do doniesień.
Z kolei agencja AFP poinformowała, że zatonięcie zbiornikowca z ropą może stanowić zagrożenie dla środowiska. To samo źródło zauważa, że takie katastrofy ekologiczne są częste w tym państwie, a do wycieków ropy dochodzi głownie na rzece Niger oraz w jej dopływach.
Źródło: PAP

Ewakuacja medyczna z promu Aura Seaways na Bałtyku

5 lutego załoga śmigłowca ratowniczego Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej przeprowadziła kolejną akcję ratowniczą na Bałtyku. Była to czwarta tego typu interwencja zrealizowana przez lotnictwo morskie w 2026 roku. Z pokładu promu Aura Seaways ewakuowano osobę wymagającą pilnej pomocy medycznej.
Działania koordynował Dyżurny Operacyjny Ratownictwa Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego. W akcji uczestniczyła również jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa m/s Huragan.
Przebieg nocnej ewakuacji medycznej z promu Aura Seaways
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 5.00 rano. Śmigłowiec ratowniczy W-3WARM pełniący dyżur w 44 Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie został zaalarmowany o konieczności pilnej ewakuacji chorego z promu znajdującego się około 66 mil morskich na północny wschód od Darłowa. Po starcie załoga skierowała się bezpośrednio w rejon zdarzenia.

Fot. COM-DKM O godzinie 6.20 poszkodowany został podjęty przez ratownika i znalazł się na pokładzie śmigłowca. Następnie przetransportowano go na ląd. O godzinie 7.00 maszyna wylądowała w Słupsku, gdzie chorego przekazano zespołowi ratownictwa medycznego.
Była to 830. akcja ratownicza w historii Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. W dotychczasowych działaniach załogi lotnictwa morskiego udzieliły pomocy 449 osobom.











