Marynarka Wojenna Brazylii z okrętem podwodnym Riachuelo

Budowa okrętów podwodnych w ramach programu S-BR jest realizowana przez Brazylijczyków przy pomocy technicznej francuskiej firmy Naval Group. Marynarka Wojenna Brazylii (Marinha do Brasil) wcieliła do służby okręt podwodny typu Riachuelo.
Marynarka Wojenna Brazylii a okrętami podwodnymi typu Riachuelo
Okręty podwodne typu Riachuelo są ulepszonym wariantem znanego typu Scorpène. Posiadają zaawansowane sensory oraz system zarządzania walką wykorzystujący nowoczesne i złożone algorytmy, które pozwalają okrętowi podwodnemu wykrywać i klasyfikować cele na dużych odległościach. S-BR ma również większą autonomię niż Scorpène, dzięki zmianie konstrukcyjnej polegającej na dodaniu środkowej sekcji w celu zwiększenia przestrzeni bytowej i pojemności zbiorników.
Program nacjonalizacji projektu zakwalifikował już około czterdziestu brazylijskich firm do produkcji komponentów okrętów podwodnych, w ponad stu projektach, z których główne to: produkcja zaworów do wody słonej przez firmę Micromazza, produkcja akumulatorów przez firmę NewPower oraz produkcja łożysk linii wałów przez firmę Miba.
Na potrzeby budowy brazylijskich konwencjonalnych okrętów podwodnych, a w przyszłości konwencjonalnie uzbrojonego okrętu podwodnego z napędem jądrowym Álvaro Alberto, w Itaguaí wybudowano kompleks marynarki wojennej, który posiada szereg obiektów, urządzeń i systemów specjalistycznych. Jest to jedna z najnowocześniejszych istniejących stoczni, dysponująca wysoko wykwalifikowaną siłą roboczą oraz parku przemysłowego wyposażonego w sposób umożliwiający wykonanie różnych czynności związanych z produkcją, uruchomieniem i testowaniem budowanych jednostek. Wszystko to wymaga integracji zaawansowanych technologii, przestrzegania rygorystycznych norm i standardów jakości i bezpieczeństwa.
Szkolenie pierwszej załogi trwało około dwóch lat i czterech miesięcy i było podzielone na trzy etapy: wstępny, na lądzie i na pokładzie okrętu. W ramach szkolenia wstępnego załoga została poddana egzaminom teoretycznym. Opracowano również Plan Szkolenia Wstępnego, który realizowany był przez Centro de Instrução e Adestramento Almirante Áttila Monteiro Aché. Etapy szkolenia na lądzie i na pokładzie okretu przeprowadzili instruktorzy z Défense Conseil International, która jest firmą partnerską francuskiego Ministerstwa Obrony, odpowiedzialną za międzynarodowy transfer swojego wojskowego know-how do sił zbrojnych zaprzyjaźnionych państw.
Autor: TDW

Czternaście państw zaostrza kurs wobec rosyjskiej „floty cieni”

Czternaście europejskich państw nadbrzeżnych uzgodniło wspólne stanowisko dotyczące zaostrzenia zasad żeglugi na Morzu Bałtyckim i Morzu Północnym. Przyjęty dokument zapowiada konsekwentne egzekwowanie obowiązujących przepisów prawa morskiego wobec tankowców należących do tzw. rosyjskiej „floty cieni”.
W artykule
Apel ma charakter skoordynowanego stanowiska administracji morskich regionu i został opublikowany przez brytyjski Departament Transportu.
Wspólne stanowisko państw nadbrzeżnych
Sygnatariuszami dokumentu są Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Holandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Szwecja oraz Wielka Brytania. Państwa te podkreśliły, że jednostki niespełniające podstawowych wymogów prawa morskiego nie mogą liczyć na swobodę żeglugi w rejonach pozostających pod ich jurysdykcją.
W apelu zaakcentowano konieczność ścisłej współpracy administracji morskich, państw bandery, portów oraz armatorów w celu zapewnienia jednolitych standardów kontroli i reagowania wobec statków dopuszczających się naruszeń.
Katalog zasad bezpiecznej żeglugi
Dokument zawiera katalog zasad, których przestrzeganie ma poprawić bezpieczeństwo żeglugi na akwenach Bałtyku i Morza Północnego. Wśród kluczowych zapisów wskazano, że statki pływające pod banderą więcej niż jednego państwa powinny być traktowane jako jednostki bez przynależności państwowej.
Podkreślono również obowiązek posiadania ważnej dokumentacji technicznej i certyfikatów zgodnych z konwencjami Międzynarodowej Organizacji Morskiej, w tym ubezpieczenia lub innego zabezpieczenia finansowego. Przypomniano o wymogu funkcjonowania na pokładzie systemu zarządzania bezpieczeństwem zgodnego z postanowieniami Międzynarodowej konwencji o bezpieczeństwie życia na morzu.
Sygnatariusze zwrócili także uwagę na konieczność przestrzegania lokalnych ograniczeń nawigacyjnych oraz obowiązkowych systemów trasowania statków przyjętych przez IMO.
Zakłócenia GNSS i manipulacje AIS
Istotną część apelu poświęcono narastającemu problemowi zakłóceń sygnałów globalnych systemów nawigacji satelitarnej. Jak wskazano, w ostatnich miesiącach, szczególnie na Morzu Bałtyckim, odnotowano znaczący wzrost takich incydentów.
Zakłócenia te, według sygnatariuszy, pochodzą z Federacji Rosyjskiej i obniżają bezpieczeństwo żeglugi międzynarodowej, narażając wszystkie statki operujące w regionie. Drugim poważnym zagrożeniem jest fałszowanie danych Systemu Automatycznej Identyfikacji, który odgrywa kluczową rolę w koordynacji ruchu oraz reagowaniu w sytuacjach kryzysowych. Manipulacje AIS, jak podkreślono, mogą poważnie utrudniać prowadzenie akcji ratowniczych.
„Flota cieni” jako zagrożenie systemowe
Apel został skierowany bezpośrednio wobec Federacji Rosyjskiej oraz tankowców określanych jako element tzw. rosyjskiej „floty cieni”. Chodzi o jednostki wykorzystywane do transportu rosyjskiej ropy i produktów ropopochodnych z pominięciem sankcji oraz standardowych mechanizmów nadzoru nad żeglugą handlową.
Według przywoływanych danych flota ta liczy około 1,5 tys. tankowców, często starszych jednostek operujących pod fałszywymi banderami, z niepełną dokumentacją i bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Państwa nadbrzeżne wskazują, że takie praktyki generują realne ryzyko wypadków morskich, skażeń środowiska oraz incydentów zagrażających bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej.
W warunkach intensywnego ruchu żeglugowego na Bałtyku i Morzu Północnym nawet pojedyncza awaria tankowca o niepewnym statusie technicznym może mieć konsekwencje o charakterze regionalnym.
Znaczenie dla żeglugi i przemysłu morskiego
Dla armatorów działających zgodnie z przepisami apel nie oznacza wprowadzenia nowych regulacji, lecz zapowiedź bardziej konsekwentnego egzekwowania już obowiązujących norm. Jasne reguły i jednolite podejście państw regionu mogą ograniczyć nieuczciwą konkurencję oraz poprawić poziom bezpieczeństwa żeglugi.
Jak zauważa Bloomberg, uznanie tankowca za jednostkę bezpaństwową znacząco poszerza możliwości interwencji wobec takich statków. W ocenie agencji dokument formalizuje działania podejmowane przez część państw Europy w ostatnich tygodniach i zwiększa presję na jednostki kluczowe dla rosyjskiego eksportu ropy.










