Huntington Ingalls Industries z kontraktem na budowę czterech okrętów desantowych

Stocznia Ingalls Shipbuilding, będąca częścią Huntington Ingalls Industries, zdobyła prestiżowy kontrakt o wartości 9,6 miliarda dolarów na budowę kolejnych czterech nowych okrętów desantowych dla US Navy.

Jak poinformowano, pierwszy kontrakt, opiewający na 5,79 miliarda dolarów, obejmuje budowę trzech okrętów desantowych-doków typu San Antonio Flight II – LPD-33, LPD-34 i LPD-35. Drugi kontrakt, o wartości 3,8 miliarda dolarów, dotyczy budowy śmigłowcowca szturmowego typu America (LHA) Helmand Province.

Dzięki zastosowaniu strategii „jednoczesnej budowy kilku okrętów”, stocznia Huntington Ingalls Shipbuilding może efektywniej zarządzać zasobami, co przekłada się na bardziej płynną produkcję oraz precyzyjne planowanie długoterminowe. Zakup materiałów na większą skalę oraz optymalizacja procesów produkcyjnych w ramach tej strategii pozwala na istotne obniżenie kosztów. W efekcie, US Navy zaoszczędzi aż 901 milionów dolarów. Równoczesna budowa czterech jednostek zapewni stabilność projektową i pozwoli na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów ludzkich oraz infrastruktury stoczniowej.

Śmigłowcowce typu America odgrywają kluczową rolę w operacjach grup amfibijnych oraz brygad ekspedycyjnych Korpusu Piechoty Morskiej USA, zapewniając wsparcie bojowe i zdolności desantowe. Okręty te zostały zaprojektowane do wykorzystania samolotów F-35B Lightning II, a także przemiennopłatów MV-22B Osprey. Priorytetyzacja lotnictwa pokładowego doprowadziła do zmian konstrukcyjnych, które pozbawiły te jednostki klasycznych cech okrętów desantowych, takich jak dok dla poduszkowców desantowych LCAC.

Okręty transportowe typu San Antonio odgrywają kluczową rolę w operacjach desantowych, zapewniając szybki i efektywny transport wojsk lądowych oraz ich sprzętu na obszar działań. Jednostki te zabierają do 500 żołnierzy Piechoty Morskiej wraz z ich wyposażeniem. Transport pomiędzy okrętem a lądem jest realizowany za pomocą pojazdów amfibijnych przewożonych wewnątrz kadłuba, a także śmigłowców i samolotów pionowego startu i lądowania.

Nowe kontrakty wpisują się w kontynuację dostaw takich jednostek, jak USS Richard M. McCool Jr. (LPD-29) – okrętu typu San Antonio, który trafił do Marynarki Wojennej na początku bieżącego roku. USS Richard M. McCool Jr. (LPD-29) to pierwsza jednostka tego typu, która została wyposażona w nowoczesny radar obrony powietrznej i przeciwrakietowej AN/SPY-6.

Nowe okręty nie tylko wzmocnią zdolności bojowe marynarki, ale także pozwolą na stopniowe wycofywanie starszych jednostek, utrzymując wysoki poziom gotowości operacyjnej na przyszłe dekady. Długoterminowe zobowiązania kontraktowe zapewniają stabilność produkcji i pełne wykorzystanie potencjału produkcyjnego stoczni Ingalls Shipbuilding aż do początku lat 30. XXI wieku.

Obecnie Ingalls buduje okręty typu America LHA Bougainville (LHA-8) i Fallujah (LHA-9) oraz okręty typu San Antonio Flight II Harrisburg (LPD-30), Pittsburgh (LPD-31) i Philadelphia (LPD-32).

Źródło: USNI News

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Bezpieczny Bałtyk. Marynarka Wojenna z nowymi kompetencjami na morzu

    Bezpieczny Bałtyk. Marynarka Wojenna z nowymi kompetencjami na morzu

    Prezydent Karol Nawrocki podpisał dziś, w piątek 9 stycznia, tzw. ustawę o bezpiecznym Bałtyku. Nowe przepisy znacząco porządkują zasady użycia sił morskich oraz rozszerzają katalog uprawnień Marynarki Wojennej na Bałtyku i poza polskimi wodami terytorialnymi.

    Nowe ramy działania Marynarki Wojennej na morzu dzięki ustawie

    Podpisana ustawa formalnie nosi nazwę ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu usprawnienia działań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa na polskich obszarach morskich oraz zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. W praktyce dokument reguluje sposób reagowania wojska, Straży Granicznej oraz Policji w środowisku morskim i powietrznym.

    Kluczowy nacisk położono na zadania związane z monitorowaniem sytuacji na Bałtyku oraz ochroną infrastruktury krytycznej, obejmującej między innymi instalacje energetyczne i obiekty o znaczeniu strategicznym dla państwa.

    Ochrona infrastruktury i użycie uzbrojenia

    Ustawa wprowadza jednoznaczne zapisy umożliwiające użycie uzbrojenia przez jednostki Marynarki Wojennej oraz lotnictwo wojskowe w sytuacjach związanych z obroną infrastruktury krytycznej, samoobroną oraz ochroną innych wojskowych statków powietrznych i okrętów, a także jednostek Straży Granicznej i Policji.

    W sytuacjach nagłych decyzja o otwarciu ognia może zostać podjęta przez dowódcę okrętu lub statku powietrznego po uzyskaniu zgody Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Rozwiązanie to ma skrócić czas reakcji w warunkach dynamicznie rozwijającego się zagrożenia.

    Marynarka Wojenna poza wodami terytorialnymi

    Istotną zmianą jest rozszerzenie katalogu przesłanek umożliwiających użycie Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa. Obok dotychczasowych zadań, takich jak udział w misjach pokojowych czy wsparcie sojuszników, pojawiła się możliwość prowadzenia działań służących wzmocnieniu bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej.

    W praktyce oznacza to, że okręty Marynarki Wojennej mogą realizować zadania monitorowania bezpieczeństwa także na wodach międzynarodowych Bałtyku, bez konieczności każdorazowego uruchamiania długotrwałej procedury decyzyjnej.

    Decyzja MON bez udziału prezydenta

    Jednym z kluczowych rozwiązań wprowadzonych ustawą jest możliwość kierowania okrętów Marynarki Wojennej na wody międzynarodowe na podstawie decyzji Ministra Obrony Narodowej, bez angażowania głowy państwa. Do tej pory podobne działania wymagały postanowienia prezydenta, co w praktyce wydłużało proces decyzyjny i utrudniało szybkie reagowanie na zagrożenia na morzu, które dziś mają charakter nagły, trudny do jednoznacznej identyfikacji i wymagają natychmiastowej odpowiedzi.

    Podczas prac parlamentarnych zapis ten był krytykowany przez część opozycji oraz przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Argumenty te miały jednak charakter przede wszystkim ustrojowy. Z punktu widzenia bezpieczeństwa morskiego decydujące znaczenie ma czas reakcji. Bałtyk jest akwenem niewielkim, silnie nasyconym infrastrukturą krytyczną i intensywnym ruchem jednostek cywilnych oraz wojskowych. W takich warunkach zdolność do natychmiastowego podjęcia decyzji o wyjściu okrętu w morze stanowi nie przywilej, lecz warunek skutecznego działania.

    Nowe kompetencje Marynarki Wojennej i Straży Granicznej

    Ustawa przyznaje jednostkom Marynarki Wojennej uprawnienia zbliżone do tych, którymi dysponuje obecnie Straż Graniczna. Dotyczy to między innymi możliwości kontrolowania obcych statków w sytuacjach uzasadnionych względami obronności lub bezpieczeństwa państwa, w tym podczas przepływu obcych jednostek przez polskie obszary morskie.

    Jednocześnie kompetencje Straży Granicznej, takie jak zatrzymywanie statków czy kierowanie ich do wskazanego portu, zostały wyraźnie powiązane z zadaniami ochrony infrastruktury krytycznej na morzu.

    Wejście w życie przepisów

    Zgodnie z zapisami ustawy nowe regulacje wejdą w życie po upływie 14 dni od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Oznacza to szybkie rozpoczęcie obowiązywania nowych zasad działania Marynarki Wojennej w jednym z najbardziej wrażliwych obszarów bezpieczeństwa państwa, jakim pozostaje Morze Bałtyckie.