Pierwszy ładunek ukraińskiej pszenicy opuścił Ukrainę 

Dwa kolejne statki opuściły w piątek ukraińskie porty nad Morzem Czarnym, w tym jeden załadowany pierwszą ukraińską pszenicą, która została wyeksportowana w ramach umowy wynegocjowanej przez ONZ – poinformowało tureckie ministerstwo obrony.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni z Ukrainy wypłynęło w sumie 14 statków, po zawarciu porozumienia z Rosją, które umożliwiło wznowienie eksportu zboża z ukraińskich portów nad Morzem Czarnym, po tym jak został on wstrzymany na pięć miesięcy z powodu wojny w Ukrainie.
Porozumienie, w którym pośredniczyła Organizacja Narodów Zjednoczonych wraz z Turcją, zostało osiągnięte w zeszłym miesiącu w obawie, że utrata ukraińskich dostaw zboża doprowadzi do poważnych niedoborów żywności, a nawet wybuchu głodu w niektórych częściach świata.
W piątek, masowiec „Sormovsky” pływający pod banderą Tanzanii opuścił ukraiński port w Chornomorsku. Jednostka o numerze IMO: 8101434 została zbudowana w 1983 roku. Jego nośność to 3811 DWT, a jego obecne zanurzenie wynosi 4,1 metra. Jego długość całkowita wynosi 119,2 m, a szerokość 13,4 m. Na jednostkę załadowano 3,050 ton ukraińskiej pszenicy, która ma zostać rozładowana w północno-zachodniej prowincji Tekirdag.
Był to pierwszy transport pszenicy z Ukrainy, która wraz z Rosją stanowiła prawie jedną trzecią światowego eksportu pszenicy sprzed 24 lutego, kiedy Moskwa rozpoczęła to, co określa jako „operację specjalną” w celu demilitaryzacji swojego sąsiada.
Na Ukrainie pozostało około 20 mln ton ziarna z ubiegłorocznych zbiorów, a tegoroczne zbiory pszenicy szacowane są również na 20 mln ton.
Z portu w Piwdennyj wyszedł w morze pływający pod banderą Wysp Marshalla masowiec „Star Laura”, zmierzający do Iranu z 60 tys. ton kukurydzy na pokładzie – podało ministerstwo.
Masowiec „Star Laura”, o numerze IMO: 9328936 został zbudowany w 2006 roku. Jego nośność to 82209 DWT, a jego obecne zanurzenie wynosi 12,5 m. Długość całkowita jednostki wynosi 228,99 m, a szerokość 32,26 m.
Dotychczas większość ładunków w ramach umowy przewoziła zboże na paszę dla zwierząt lub na paliwo.
Nie było jeszcze transportów do krajów najbardziej zagrożonych światowym kryzysem żywnościowym, choć w czwartek Ukraina podała, że do portu ma wejść statek, który ma zawieźć zboże do Etiopii.
W ramach umowy z ONZ wszystkie statki są kontrolowane w Stambule przez Wspólne Centrum Koordynacyjne, w którym pracuje personel Rosji, Ukrainy, Turcji i ONZ.
Źródło: Reuters

Kolejne uszkodzenie kabla podmorskiego na Bałtyku

31 grudnia służby fińskie potwierdziły kolejny incydent naruszający bezpieczeństwo podmorskiej infrastruktury krytycznej na Bałtyku. W centrum sprawy znalazł się drobnicowiec Fitburg, zatrzymany przez fińską Straż Przybrzeżna w związku z podejrzeniem uszkodzenia kabla FEC-1 łączącego Estonię i Finlandię.
W artykule
Alarm u operatora i szybka reakcja służb
Uszkodzenie kabla Finland Estonia Connection 1 zostało zarejestrowane w systemach operatora Elisa Oyj o godzinie 04:53 31 grudnia. Zdarzenie dotyczyło odcinka przebiegającego w estońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Niespełna trzy godziny później informacja trafiła do Departamentu Policji w Helsinkach, po czym rozpoczęto skoordynowane działania ukierunkowane na identyfikację jednostki mogącej mieć związek z tym incydentem.
Za prowadzenie czynności w rejonie Zatoki Fińskiej odpowiadał wydział fińskiej Straży Przybrzeżnej – Suomenlahden merivartiosto.
Zatrzymanie drobnicowca Fitburg
W krótkim czasie służby wskazały drobnicowiec Fitburg, przechodzący wówczas przez te wody z Sankt Petersburga w kierunku Hajfy, jako jednostkę mogącą mieć związek z uszkodzeniem kabla. Statek pływał pod banderą Saint Vincent i Grenadyn. W chwili zatrzymania jego operatorem była firma turecka.
Do przechwycenia drobnicowca skierowano patrolowiec Turva oraz śmigłowiec AS332-H215 Super Puma. Podczas zabezpieczenia jednostki jedna z kotwic Fitburga pozostawała pod wodą, co w ocenie służb wzmacniało zasadność podjętych działań. Zatrzymanie nastąpiło już w fińskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, a kontrolę nad statkiem przejęto w ramach wspólnej operacji z użyciem zespołu abordażowego Sił Specjalnych z pokładu śmigłowca.
Postępowanie karne i działania dochodzeniowe
Prowadzenie sprawy przejęła policja w Helsinkach, natomiast jeszcze tego samego dnia Prokurator Generalny Finlandii podjął decyzję o wszczęciu postępowania. Akt oskarżenia wniesiony 1 stycznia obejmuje zarzuty usiłowania zniszczenia mienia w formie kwalifikowanej, zniszczenia mienia o charakterze kwalifikowanym oraz kwalifikowanego zakłócania łączności telekomunikacyjnej.
Załoga statku, licząca 14 osób różnych narodowości, została aresztowana. Zatrzymany drobnicowiec skierowano do portu Kantvik w południowej Finlandii, gdzie przy wydzielonym nabrzeżu pozostaje pod nadzorem Policji.
Badanie uszkodzonego kabla
Równolegle prowadzone są czynności techniczne w rejonie uszkodzenia kabla FEC-1. Odpowiada za nie Centralna Policja Kryminalna KRP z wykorzystaniem patrolowca Turva oraz pojazdów zdalnie sterowanych ROV. Ich zadaniem jest precyzyjne określenie charakteru i mechanizmu naruszenia infrastruktury.
Operator Elisa poinformował, że incydent nie spowodował przerw w świadczeniu usług. Sieć oparta jest na rozwiązaniach redundantnych, a spółka dysponuje także drugim kablem podmorskim FEC-2. W podobnym czasie problemy transmisyjne odnotował również inny fiński operator, współwłaściciel kabla EESF-2.
Kontekst bezpieczeństwa infrastruktury podmorskiej
Z kronikarskiego obowiązku należy odnotować, że jest to pierwszy przypadek podejrzenia celowego działania wobec podmorskiej infrastruktury krytycznej od momentu uruchomienia operacji Nordic Warden 6 stycznia ubiegłego roku. Poprzedni incydent tego typu miał miejsce 25 grudnia 2024 roku w Zatoce Fińskiej, gdy uszkodzeniu uległ kabel EstLink 2.
Kolejne zdarzenie na Bałtyku potwierdza, że podmorska infrastruktura krytyczna w tym kable telekomunikacyjne pozostają wrażliwym elementem systemu bezpieczeństwa regionu, k†góry wymaga stałej obserwacji i szybkiej reakcji służb państw bałtyckich.










