Zmiany Kadrowe w Kluczowych Instytucjach Morskich Polski: Odwołania Prezesów PŻB i Stoczni „Gryfia”

Ubiegły tydzień przyniósł dwie zmiany w sektorze morskim Polski, będące konsekwencją ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych. W kluczowych instytucjach, takich jak Polska Żegluga Bałtycka i Morska Stocznia Remontowa „Gryfia”, doszło do odwołania prezesów – Andrzeja Madejskiego i Krzysztofa Zaremby. Te decyzje, będące odzwierciedleniem politycznych przetasowań, zapowiadają początek głębszych zmian w zarządzaniu strategicznymi segmentami branży morskiej naszego kraju.
Andrzej Madejski, który kierował Polską Żeglugą Bałtycką od kwietnia 2021 roku, ma za sobą bogatą karierę w sektorze morskim. Jego działania były skoncentrowane na modernizacji floty oraz ekspansji na nowe rynki. Przed objęciem stanowiska w PŻB, Madejski przez pięć lat pełnił funkcję prezesa Polskiego Rejestru Statków, gdzie zasłynął z efektywnej restrukturyzacji i wprowadzenia nowych standardów bezpieczeństwa.
Jak poinformował wiceprzewodniczący rady nadzorczej Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, Piotr Szczygielski, w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin, decyzja o odwołaniu Andrzeja Madejskiego z funkcji prezesa spółki wynikała z różnic w wizji jej rozwoju. Tymczasowo, obowiązki prezesa PŻB przejął Bartłomiej Mroczkowski, prawnik z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, mianowany przez radę nadzorczą.
Wiceminister Infrastruktury Arkadiusz Marchewka poinformował na platformie X o znaczących zmianach kadrowych w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” w Szczecinie. Odwołano ze stanowiska prezesa Krzysztofa Zaremby, postaci znanej z aktywności na polskiej scenie politycznej. Zaremba, posiadający doświadczenie zarówno w Sejmie, jak i Senacie, był zaangażowany w działalność dwóch głównych partii politycznych w Polsce – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Na stanowisku prezesa „Gryfii”, które zajmował od lutego 2020 roku, koncentrował się na poprawie efektywności operacyjnej stoczni i na rozbudowie jej usług. Ponadto, z rady nadzorczej stoczni odwołano również Małgorzatę Jacynę-Witt.
Odwołania te, następujące po wyborach parlamentarnych, mogą być odbierane jako część szerszej strategii politycznej, mającej na celu reorganizację i wzmocnienie zarządzania w strategicznych sektorach gospodarki morskiej. Zmiany te nie tylko wpływają na kierunek rozwoju poszczególnych instytucji, ale również rzucają światło na dynamikę polityczno-gospodarczą w Polsce, podkreślając znaczenie sektora morskiego jako kluczowego elementu gospodarki narodowej.
W obliczu tych zmian, zarówno Polska Żegluga Bałtycka, jak i Morska Stocznia Remontowa „Gryfia”, stoją przed wyzwaniem adaptacji do nowych realiów i kontynuowania swojej działalności w zmieniającym się krajobrazie politycznym i gospodarczym.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










