HS Formion zwodowana. Grecka flota coraz bliżej pełnej gotowości

28 maja w Lorient, jednym z kluczowych zakładów stoczniowych Naval Group zachodniej Francji, miała miejsce ceremonia wodowania przyszłej fregaty HS Formion – trzeciej z zamówionych przez Grecję jednostek typu FDI HN (Frégate de Défense et d’Intervention). Dzień później na pokład okrętu trafił panoramiczny zintegrowany maszt PSIM – kluczowy element systemu walki fregaty.
W artykule
Naval Group – demonstracja sprawności organizacyjnej i przemysłowej
Francuski koncern stoczniowy nie zwalnia tempa. Zaledwie siedem dni po rozpoczęciu prób morskich pierwszej greckiej fregaty HS Kimon – o czym informowaliśmy wcześniej na naszym portalu – zwodowano trzecią jednostkę tej samej serii. To pokazuje zarówno sprawność organizacyjną, jak i determinację Naval Group w realizacji jednego z kluczowych programów modernizacyjnych europejskiej floty sojuszniczej.
Wydarzenie to potwierdza, że francuski koncern Naval Group, odpowiedzialny za realizację programu fregat tego typu dla greckiej Polemiko Naftiko, utrzymuje harmonogram i pozostaje jednym z najbardziej wiarygodnych partnerów przemysłowych w Europie.
Fregaty typu FDI HN – filar nowych zdolności Polemiko Naftiko
HS Formion, podobnie jak bliźniacze HS Kimon i HS Nearchos, reprezentuje typ FDI HN – fregaty wielozadaniowe średniej wyporności, zaprojektowane z myślą o działaniach w środowisku wysokiego ryzyka. Przy długości 122 metrów, wyporności ponad 4500 ton i maksymalnej prędkości 27 węzłów, jednostki te oferują wyjątkową kombinację mobilności, siły ognia i zdolności do prowadzenia rozpoznania oraz zwalczania celów podwodnych, nawodnych i powietrznych.
Fregaty FDI otrzymają certyfikację NATO i zostaną zintegrowane z systemami dowodzenia sojuszniczego komponentu morskiego. Będą w pełni interoperacyjne w ramach struktur SNMG (Standing NATO Maritime Group), a ich wyposażenie odpowiadać będzie standardom współczesnych zadań zarówno w czasie pokoju, jak i w warunkach pełnoskalowej wojny.
Maszt PSIM: kluczowy element architektury bojowej fregaty FDI
Zainstalowany na HS Formion zintegrowany maszt PSIM (Panoramic Sensors and Intelligence Module) to samodzielna struktura o wysokości 42 metrów i masie 150 ton, łącząca funkcje masztu, wieży radarowej, centrum zarządzania walką oraz węzła dowodzenia. Moduł ten zawiera m.in. radary Thales SeaFire, systemy rozpoznania elektronicznego i komunikacji, a także główną konsolę systemu zarządzania walką SETIS.
Wdrożenie zintegrowanego masztu PSIM umożliwia stały dozór w azymucie 360° w zakresie detekcji i śledzenia celów, a także znacząco ogranicza sygnaturę elektromagnetyczną jednostki. Wewnątrz modułu znajduje się Bojowe Centrum Informacyjne z konsolami systemu zarządzania walką SETIS, pomieszczenie planowania misji oraz jedna z dwóch serwerowni systemu dowodzenia. Taka konfiguracja upraszcza wewnętrzną architekturę okrętu i skraca czas reakcji na zagrożenia, jednocześnie zwiększając odporność jednostki.
Systemy uzbrojenia na fregacie HS Formion
HS Formion, podobnie jak pozostałe fregaty typu FDI HN, zostanie wyposażona w kompleksowy pakiet uzbrojenia obejmujący 32 pociski przeciwlotnicze Aster 30/15 odpalane z pionowych wyrzutni typu A50, osiem pocisków przeciwokrętowych Exocet MM40 Block 3c, system obrony bezpośredniej RAM, armatę główną kal. 76 mm Super Rapid, dwie potrójne wyrzutnie torped MU90 oraz zestawy przeciwdziałania CANTO.
Zintegrowany zestaw sensorów i efektorów zapewnia fregacie zdolność do pełnienia roli eskortowej, działania jako okręt flagowy komponentu zadaniowego bądź samodzielny środek projekcji siły. Dzięki otwartej architekturze systemu walki SETIS, możliwa będzie jego sukcesywna modernizacja i adaptacja do zmieniających się uwarunkowań operacyjnych.
Realizacja programu – sprawność organizacyjna i determinacja polityczna
Po HS Kimon, który już rozpoczął próby morskie, oraz HS Nearchos, będącym w końcowej fazie integracji systemowej, HS Formion jest trzecią jednostką klasy Kimon, która trafi do greckiej floty do końca 2026 roku. Zgodnie z publicznymi deklaracjami Ministerstwa Obrony Grecji, rozważana jest opcja aktywowania kontraktu na czwartą fregatę, a także rozszerzenia programu o kolejne trzy jednostki – potencjalnie budowane w Grecji.
Naval Group podkreśla, że każda kolejna jednostka w tym standardzie może powstawać w rytmie 18–24 miesięcy od rozpoczęcia produkcji. Dzięki wczesnemu zamknięciu projektowania i zaawansowanemu procesowi cyfrowej integracji systemów, program FDI HN może uchodzić za jeden z najlepiej prowadzonych projektów europejskich w segmencie fregat średniego tonażu.
Nowoczesność, interoperacyjność i tempo – nowy wymiar programu FDI
Wodowanie HS Formion to nie tylko kolejny etap realizacji greckiego programu modernizacji floty. To dowód na to, że przy odpowiednim modelu współpracy między państwem a przemysłem możliwe jest szybkie, skuteczne i zintegrowane wdrażanie nowoczesnych okrętów do sił morskich.
Grecka Polemiko Naftiko, wzmacniając komponent nawodny o zdolnościach ZOP, OPL i rozpoznania, wchodzi w nowy etap rozwoju operacyjnego. Jednostki typu FDI HN, projektowane z myślą o współdziałaniu w środowisku sojuszniczym, umożliwią Grecji pełne uczestnictwo w operacjach morskich NATO na najbardziej wymagających kierunkach strategicznych.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










