Nowy terminal kontenerowy w Świnoujściu kluczem do wzrostu gospodarczego Polski

Inwestycja w budowę Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego w Świnoujściu zapowiada się jako przełomowy krok w kierunku wzmacniania pozycji Polski na morskiej mapie Europy. Projekt ten, mający na celu zwiększenie dostępności transportowej i logistycznej między Skandynawią a Europą Środkową, stanowi nie tylko szansę na rozwój gospodarczy Pomorza Zachodniego, ale również całego kraju.
W świetle najnowszych informacji, zaprezentowanych przez wiceministra infrastruktury Arkadiusza Marchewkę, Polska znacząco inwestuje w rozwój swojej infrastruktury portowej. Kluczowym elementem tych działań jest budowa nowego Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego w Świnoujściu, która ma zostać zrealizowana do roku 2028. Projekt ten, dzięki swojej strategicznej lokalizacji, ma potencjał wypełnić lukę transportową między Hamburgiem a Gdańskiem, umacniając tym samym pozycję Polski jako ważnego hubu logistycznego w regionie.
Znaczenie terminalu dla gospodarki morskiej i logistyki w Polsce jest nie do przecenienia. Wiceminister Marchewka podkreśla, że inwestycja ta otwiera Polskę na nowe możliwości w zakresie obsługi statków kontenerowych, co ma bezpośredni wpływ na rozwój całego wybrzeża. Realizacja projektu wymaga jednak nie tylko inwestycji w same nabrzeża, ale również rozbudowy infrastruktury dostępowej, zwłaszcza drogowej i kolejowej, co zostało zaznaczone przez Stanisława Iwana, p.o. prezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/kluczowe-zmiany-w-radach-nadzorczych-portow-gdynia-i-gdansk/
Program wieloletni „Budowa i rozbudowa infrastruktury dostępowej do portu w Świnoujściu” obejmuje szereg kluczowych inwestycji, takich jak budowa nowego falochronu czy zakup nowoczesnej pogłębiarki, które mają na celu usprawnienie transportu morskiego do i z terminalu. To pokazuje, że zaangażowanie w rozwój portów morskich jest szeroko zakrojone i obejmuje kompleksowe podejście do kwestii logistyki i transportu.
Terminal kontenerowy w Świnoujściu, o docelowej zdolności przeładunkowej 2 mln TEU rocznie, stanie się jednym z najważniejszych punktów na mapie transportu morskiego w Europie. Z jego pomocą Polska zyska nowe możliwości w zakresie obsługi dużych statków oceanicznych, co znacząco wpłynie na konkurencyjność i atrakcyjność polskich portów morskich.
Inwestycja ta jest wyrazem długoterminowej strategii rozwoju infrastruktury transportowej Polski, która ma na celu nie tylko wzmocnienie pozycji gospodarczej kraju, ale również poprawę dostępności i efektywności transportowej na szczeblu międzynarodowym. Realizacja projektu Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego w Świnoujściu jest zatem nie tylko ważnym krokiem w kierunku modernizacji polskich portów, ale również szansą na rozwój całego regionu i zwiększenie jego znaczenia w europejskiej sieci transportowej.
Autor: Mariusz Dasiewicz

BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.
W artykule
Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.
Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy
Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.
Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.
Przejście do Ameryki Południowej
Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.
Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego
Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.
W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.
Rola w strukturach marynarki wojennej
W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.
W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.










