US Navy na Morzu Śródziemnym w obliczu narastającego konfliktu

W obliczu eskalacji konfliktu w Izraelu, Grupa Zadaniowa Gerald R. Ford (GRFCSG) od kilku dni konsekwentnie utrzymuje swoją pozycję na wschodnich wodach Morza Śródziemnego, wzmacniając amerykańską obecność militarną w regionie objętym wojną. Tymczasem, w minioną sobotę, kolejny lotniskowiec, USS Dwight D. Eisenhower (CVN-69), wyszedł z bazy Norfolk Naval Station, zmierzając ku burzliwemu regionowi.
Zgodnie z sobotnim oświadczeniem Pentagonu, Grupa Zadaniowa Eisenhower Carrier Strike Group (ECSG) została skierowana na wschodnie wody Morza Śródziemnego, aby dołączyć do lotniskowca USS Gerald R. Ford (CVN-78) i jego Grupy Zadaniowej, Gerald R. Ford Carrier Strike Group (GRFCSG). W skład tej Grupy wchodzą takie okręty jak: krążownik rakietowy USS Normandy (CG-60), niszczyciele USS Thomas Hudner (DDG-116), USS Ramage (DDG-61), USS Carney (DDG-64) i USS Roosevelt (DDG-80).
Zgrupowanie tak potężnych jednostek morskich w tym regionie nie tylko umacnia wojskową obecność USA, ale także służy jako przestroga dla potencjalnych agresorów, akcentując zdolność US Navy do szybkiego i skutecznego reagowania na kryzysy międzynarodowe. Krok ten ma na celu wsparcie Izraela w konflikcie z palestyńskim Hamasem w Strefie Gazy oraz odstraszenie Iranu i Hezbollahu od potencjalnego zaangażowania w ten konflikt.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/usa-odpowiada-na-wojne-w-izraelu-wysylajac-lotniskowiec-uss-gerald-r-ford/
W kontekście globalnej obecności USA, lotniskowiec USS Carl Vinson (CVN-70) również został rozmieszczony, tym razem na wodach Indo-Pacyfiku, choć szczegóły jego misji i status rozmieszczenia zostały zakwalifikowane jako tajne przez amerykańskie dowództwo. Ostateczne decyzje odnośnie przedłużenia misji oraz pełen zakres operacji Gerald R. Ford Carrier Strike Group pozostają na razie nieujawnione, wymagając dalszej obserwacji i analizy sytuacji na arenie międzynarodowej.
Zaangażowanie Wielkiej Brytanii, która wysyła okręty Royal Navy do wschodniej części Morza Śródziemnego, również sygnalizuje międzynarodową gotowość do wsparcia stabilizacji regionu i obrony Izraela. Na obecną chwilę Royal Navy ma wysłać dwie jednostki oraz samoloty rozpoznawcze, by rozpocząć patrole na wspomnianym akwenie.
W tym kontekście warto się zastanowić, jakie komunikaty wysyła Waszyngton do lokalnych i globalnych graczy na arenie międzynarodowej. Rozlokowanie dwóch Grup Zadaniowych może sygnalizować nie tylko gotowość do wsparcia Izraela, ale także próbę odciążenia sojuszników w regionie, dostarczając zarówno środków obrony, jak i potencjalnej dźwigni w negocjacjach dyplomatycznych.
Jednocześnie, rozmieszczenie lotniskowca USS Carl Vinson w rejonie Indo-Pacyfiku jest równie wymowne, pokazując, że pomimo rozmieszczeniu swoich okrętów na Bliskim Wschodzie, USA nie traci z oczu innych kluczowych regionów, potencjalnie zmierzając do utrzymania równowagi sił i wpływów na obu teatrach działań.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/us-navy-wcielila-do-sluzby-kolejny-niszczyciel-uss-jack-h-lucas/
Chociaż strategie i konkretne cele za tymi ruchami mogą być nieujawnione i wielowątkowe, pewne jest, że Stanom Zjednoczonym zależy na zabezpieczeniu swojej pozycji jako kluczowego gracza w globalnej arenie, który jest zdolny do prowadzenia operacji i wsparcia sojuszników w wielu regionach jednocześnie. Odpowiedzi na pytania dotyczące wpływu tych działań na międzynarodowe relacje i bezpieczeństwo mogą być złożone i wymagać będą dalszej analizy w miarę rozwoju sytuacji.
Złożoność i dynamika sytuacji, w której kluczowe elementy amerykańskiej potęgi morskiej działają w różnych regionach świata, podkreślają strategiczną rozpiętość i zdolności Stanów Zjednoczonych do jednoczesnej konfrontacji z wieloma globalnymi wyzwaniami. Konieczność rozpraszania uwagi i zasobów między te różnorodne zagrożenia wywołuje pytania dotyczące optymalnej alokacji sił i środków, balansu strategicznego, a także długoterminowych implikacji dla amerykańskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego.
Skoncentrowanie kluczowych jednostek US Navy na Bliskim Wschodzie, kosztem obecności w tak strategicznym regionie jak Indo-Pacyfik, może otworzyć pole do manewru dla rywali Stanów Zjednoczonych. Jakie konsekwencje przyniesie ta zmiana dla sojuszników i partnerów USA w Azji? Decyzje te z pewnością będą miały wpływ na kształtowanie się globalnej równowagi sił w nadchodzących latach.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Przeładunki w Porcie Gdańsk w 2025 roku. Rekord w kontenerach

Port Gdańsk zakończył 2025 rok bardzo dobrym wynikiem przeładunkowym, potwierdzając utrzymującą się tendencję wzrostową. W minionym roku w największym polskim porcie morskim przeładowano łącznie 80,4 mln ton ładunków, czyli o blisko 4 proc. więcej niż w 2024 roku, gdy wolumen wyniósł 77,4 mln ton.
W artykule
Wzrost przeładunków znalazł odzwierciedlenie również w statystyce zawinięć. W 2025 roku do portu zawinęło łącznie 4394 statków, co oznacza wzrost o 4,2 proc. rok do roku. Liczba statków handlowych osiągnęła poziom 3650 jednostek, notując wzrost o 2,5 proc. Jednocześnie średnie GT statków handlowych wzrosło o 3,8 proc., co potwierdza rosnące wykorzystanie infrastruktury głębokowodnej portu.
Paliwa płynne filarem działalności portu
Największą grupą ładunkową w strukturze przeładunków Portu Gdańsk pozostają paliwa płynne. W 2025 roku ich wolumen wyniósł 39,6 mln ton, co oznacza wzrost o 0,4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Paliwa płynne odpowiadały za 49,3 proc. całkowitych przeładunków portu, pozostając kluczowym elementem jego działalności oraz istotnym ogniwem krajowego systemu bezpieczeństwa energetycznego.
Przeładunki ropy naftowej realizowane przez Naftoport osiągnęły poziom 37,4 mln ton wobec 36,6 mln ton rok wcześniej, co stanowi najlepszy wynik w historii terminalu. W 2025 roku Naftoport obsłużył 379 statków z ropą naftową oraz 84 statki z produktami naftowymi.
Drobnica i kontenery głównym motorem wzrostu
Drugą najważniejszą grupą ładunkową w 2025 roku była drobnica. Jej wolumen wzrósł z 23,3 mln ton w 2024 roku do 27,2 mln ton w roku 2025, co oznacza wzrost o 16,6 proc. Udział drobnicy w przeładunkach ogółem wyniósł 33,8 proc., potwierdzając rosnące znaczenie tej grupy dla dalszego rozwoju portu.
Szczególnie dobre wyniki osiągnięto w segmencie kontenerowym. W 2025 roku w terminalach kontenerowych przeładowano niemal 2,8 mln TEU, czyli o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym Baltic Hub przeładowano 2 766 475 TEU. Równocześnie masa przeładowanych ładunków kontenerowych wzrosła o 18 proc., osiągając poziom 24 mln ton.
Zróżnicowane wyniki w ładunkach masowych
W segmencie ładunków masowych suchych odnotowano wyraźne zróżnicowanie wyników. Kolejny rok z rzędu zmniejszyły się przeładunki węgla, które spadły o 10,8 proc. w stosunku do 2024 roku, osiągając poziom blisko 7 mln ton. Udział węgla w strukturze ładunkowej portu wyniósł 8,7 proc., co potwierdza jego malejącą rolę w krajowym miksie energetycznym.
Odmiennie kształtowała się sytuacja w przypadku rudy, której przeładunki wzrosły o 12 proc., do poziomu 326,7 tys. ton. Wzrost o 8,5 proc. odnotowano również w kategorii innych ładunków masowych suchych, których wolumen osiągnął 3,7 mln ton.
Spadki dotyczyły natomiast drewna, którego przeładunki zmniejszyły się o 56,5 proc., do 31,2 tys. ton, oraz zbóż, gdzie wolumen obniżył się o 14,8 proc., do około 2,5 mln ton.
W 2025 roku spadek zanotowano także w segmencie ro-ro. Liczba obsłużonych pojazdów zmniejszyła się o 15 proc., do poziomu 118 tys. sztuk.
Stabilny ruch pasażerski
Pozytywnie kształtowały się wyniki w segmencie pasażerskim. W 2025 roku Port Gdańsk obsłużył 171,4 tys. pasażerów, co oznacza wzrost o 3,1 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. W ciągu roku odnotowano 266 zawinięć promów oraz 57 zawinięć wycieczkowców, co potwierdza stabilne zainteresowanie połączeniami promowymi oraz ruchem turystycznym.
Inwestycje jako fundament dalszego rozwoju
Wyniki osiągnięte przez Port Gdańsk w 2025 roku potwierdzają zdolność portu do adaptacji i budowania odporności na zmieniające się uwarunkowania w międzynarodowym obrocie morskim i łańcuchach dostaw.
Dorota Pyć, prezes Portu Gdańsk
Rok 2025 przyniósł także istotny impuls inwestycyjny. W Naftoporcie rozpoczęła się budowa szóstego stanowiska przeładunkowego paliw płynnych, które będzie drugim stanowiskiem przystosowanym do obsługi największych zbiornikowców świata o długości ponad 300 metrów i zanurzeniu do 15 metrów. W Porcie Gdańsk realizowana jest również budowa terminalu instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych, pływającego terminalu gazowego FSRU oraz rozbudowa nabrzeży w Porcie Wewnętrznym. W 2025 roku zakończono także kluczowe inwestycje, w tym budowę terminalu T3 w Baltic Hub oraz rozbudowę Nabrzeża Bytomskiego.
Połączenie stabilnych wyników operacyjnych z konsekwentnie realizowanymi inwestycjami infrastrukturalnymi wzmacnia pozycję Portu Gdańsk jako jednego z kluczowych węzłów transportowych w regionie Morza Bałtyckiego oraz istotnego elementu europejskiego systemu transportowego.










