Chorwacka stocznia Brodosplit buduje dwa wycieczkowce polarne

9 czerwca br. chorwacka stocznia Brodosplit zwodowała kadłub wycieczkowca polarnego, a kilka dni później ogłosiła pozyskanie kontraktu na budowę kolejnej takiej jednostki.

Statek, którego kadłub zwodowała stocznia Brodosplit, będzie mierzył 107,6 m długości i 17,6 m szerokości. Według zapowiedzi stoczni, będzie to jednostka szóstej klasy polarnej (PC 6) i otrzyma nazwę Hondius. To pierwsza na świecie jednostka pasażerska, która spełni wymagania rejestracyjne Lloyda dla szóstej klasy polarnej. Statek będzie pływał z prędkością 15 węzłów. Stocznia podała w komunikacie, że zapewnią ją dwa silniki o łącznej mocy 4 260 kW. Statek zamówiła firma Polar Expeditions Inc., ale jednostka ostatecznie trafi do Oceanwide Expeditions. Stępkę pod kadłub położono w grudniu ub.r.

Statek ten jest budowany w ramach nowego modelu finansowego wdrażanego przez Brodosplit. Polega on na tym, że jednostka pozostaje własnością stoczni, a klient korzysta z długoterminowego czarteru. Umowa czarterowa zawiera jednak możliwość zakupu statku przez klienta w dowolnym momencie.

Zobacz też: Francuzi wysuwają peryskop. Naval Group „pitchuje” Polsce swoje okręty podwodne.

Stocznia podała, że jednostka zabierze na pokład 196 pasażerów, do których dyspozycji będzie 85 kabin, oraz 70 członków załogi. W pierwszy rejs ma wyruszyć w przyszłym roku. Jeszcze w 2017 r. stocznia podawała, że jednostka zadebiutuje w marcu 2018 r., ale ostatnio poinformowała, że jednak będzie to czerwiec.

Kilka dni po wodowaniu, 12 czerwca br., stocznia poinformowała, że zdobyła kolejny kontrakt na budowę wycieczkowca polarnego. Zamówiła go firma Quark Expediotions, która specjalizuje się w organizacji turystycznych wypraw komercyjnych na Antarktydę oraz do Arktyki.

Stocznia Brodosplit buduje kolejny wycieczkowiec polarny. Wizualizacja LGM Marine.
Stocznia Brodosplit buduje kolejny wycieczkowiec polarny. Wizualizacja LGM Marine.

Stocznia podkreśla, że będzie to następny statek szóstej klasy polarnej. Jednostka będzie mierzyć 128 m długości oraz 21,5 m szerokości. Na pokład zabierze 200 pasażerów oraz 116 marynarzy i pracowników obsługi. Pasażerowie będą mogli skorzystać z zakwaterowania w 103 luksusowo wyposażonych kabinach. Statek napędzą cztery silniki dieslowo-elektryczne, które łącznie wytworzą moc 4,4 tys. kW i umożliwią jednostce pływanie z prędkością 16 węzłów. Projekt statku przygotowało norweskie biuro projektowe LMG Marine. Harmonogram prac zakłada, że statek wyruszy w dziewiczy rejs w sezonie 2020/2021 i najpierw popłynie w okolicę Antarktydy.

Stocznia podkreśliła w komunikacie, że chorwacki rząd wydał gwarancje finansowe zabezpieczające budowę statku. Wprowadzenie rządowych gwarancji było warunkiem kupującego jednostkę, czyli firmy Quark Expediotions.

Chorwacka stocznia podkreśliła również, że 75 proc. elementów do budowy statku będzie pochodziło od krajowych producentów.

Podpis: ŁP

Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Szczecin: pierwszy polski prom Jantar Unity ochrzczony

    Szczecin: pierwszy polski prom Jantar Unity ochrzczony

    W sobotnie popołudnie, 17 stycznia, w centrum Szczecina odbyła się uroczystość chrztu promu Jantar Unity – nowej jednostki typu Ro-Pax zbudowanej w polskiej stoczni w ramach programu odnowy krajowej floty promowej. Dzisiejsza ceremonia była symbolicznym zwieńczeniem kilkuletniego procesu inwestycyjnego.

    Chrzest w sercu miasta o morskiej tożsamości

    Dzisiaj, na pokładzie Jantar Unity, który od dwóch dni cumuje u stóp Wałów Chrobrego w Szczecinie, odbyła się konferencja prasowa poświęcona projektowi nowego promu. Uroczystość chrztu jednostki zorganizowano następnie w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca cumowania, na reprezentacyjnym nabrzeżu Wałów Chrobrego. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli rządu, armatora, zakładu stoczniowego, który zbudował prom, oraz administracji morskiej, a także licznie przybyłych mieszkańców.

    Podczas konferencji prasowej na pokładzie Jantar Unity głos zabrali m.in. Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, Paweł Pluto-Prądzyński, dyrektor Unity Line – oddział Polska, Dariusz Doskocz, dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej, Adam Kowalski, kapitan promu Jantar Unity, oraz Adam Ruszkowski, prezes zarządu Remontowa Holding.

    Po zakończeniu konferencji prasowej symboliczny moment nadania imienia jednostce odbył się w tradycyjnej oprawie ceremonialnej. Matką chrzestną promu Jantar Unity została Miłosława Błaszyk-Zjawińska, dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM w Szczecinie. Wieczorem, już po zakończeniu oficjalnej części wydarzenia, przygotowano multimedialną oprawę świetlną, stanowiącą osobny element programu uroczystości.

    Dzień po ceremonii jednostka zostanie udostępniona mieszkańcom Szczecina w ramach dnia otwartego, co pozwoli zajrzeć na pokład promu, który w najbliższym czasie rozpocznie regularną służbę.

    Od kontraktu do gotowości operacyjnej

    Jantar Unity powstał w gdańskiej Stoczni Remontowa Shipbuilding należącej do Remontowa Holding. Umowa na budowę serii nowoczesnych promów Ro-Pax dla polskiego armatora została podpisana w ramach programu odnowy floty promowej realizowanego przez spółkę Polskie Promy.

    Proces budowy pierwszej jednostki serii trwał kilka lat i obejmował zarówno etap projektowy, jak i złożone prace kadłubowe, wyposażeniowe oraz integrację systemów napędowych i hotelowych. Jesienią ubiegłego roku Jantar Unity rozpoczął próby morskie na Bałtyku, które wystartowały 15 września. W ich trakcie sprawdzano pracę siłowni pod pełnym obciążeniem, systemy manewrowe, urządzenia nawigacyjne oraz instalacje odpowiadające za bezpieczeństwo.

    Po zakończeniu prób morskich oraz odbiorów technicznych jednostka została formalnie przekazana zamawiającemu, W realiach dojrzałego rynku promowego Morza Bałtyckiego o przewadze konkurencyjnej coraz rzadziej decyduje sama pojemność ładunkowa. Dla operatorów logistycznych i klientów kluczowe stają się przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. Punktualność wejść i wyjść z portów oraz racjonalne gospodarowanie energią przestają być dodatkiem – są dziś jednym z fundamentów efektywnej eksploatacji nowoczesnych promów.

    Próby portowe i pierwsze zawinięcia

    Po opuszczeniu Gdańska prom przechodził próby manewrowe w portach Trelleborg i Ystad, a następnie po raz pierwszy zawinął do Świnoujścia, gdzie sprawdzono współpracę z infrastrukturą terminalową. Testy te potwierdziły zdolność jednostki do regularnej obsługi połączenia Świnoujście–Trelleborg, które pozostaje jednym z kluczowych korytarzy transportowych na południowym Bałtyku.

    Nowoczesna jednostka Ro-Pax

    Jantar Unity to prom o długości 195,6 m i szerokości 32,2 m, oferujący około 4100 m linii ładunkowej. Jednostka została zaprojektowana z myślą o przewozach towarowych i pasażerskich, mogąc zabrać na pokład około 400 pasażerów, przy załodze liczącej blisko 50 osób.

    Napęd oparto na czterech silnikach zasilanych skroplonym gazem ziemnym LNG, wspomaganych systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zastosowanie pędników azymutalnych na rufie oraz sterów strumieniowych na dziobie znacząco poprawia manewrowość w portach, co ma istotne znaczenie przy intensywnej eksploatacji liniowej.

    W realiach dojrzałego rynku promowego Morza Bałtyckiego o przewadze konkurencyjnej coraz rzadziej decyduje sama pojemność ładunkowa. Dla operatorów logistycznych i klientów kluczowe stają się przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. Punktualność wejść i wyjść z portów oraz racjonalne gospodarowanie energią przestają być dodatkiem – są dziś jednym z fundamentów efektywnej eksploatacji nowoczesnych promów.

    Na dojrzałym rynku promowym Morza Bałtyckiego przewaga coraz rzadziej wynika z samych parametrów transportowych. Kluczowe znaczenie mają przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. To właśnie te cechy w praktyce decydują o punktualności, bezpieczeństwie i efektywności kosztowej, które są dziś istotne zarówno dla operatorów logistycznych, jak i portów obsługujących intensywny ruch promowy.

    POLSCA i nowa architektura rynku promowego

    Jantar Unity pływa w barwach POLSCA Baltic Ferries – wspólnej marki stworzonej przez Unity Line oraz Polferries. List intencyjny w sprawie powołania nowej struktury podpisano 16 maja w Szczecinie, co symbolicznie łączy miasto z projektem, którego materialnym efektem jest dziś ochrzczony prom.

    Jak podkreślano przy okazji inauguracji marki POLSCA, celem przedsięwzięcia jest wzmocnienie pozycji polskich operatorów na konkurencyjnym rynku przewozów promowych oraz konsekwentna wymiana floty na jednostki nowej generacji.

    Znaczenie wykraczające poza jedną jednostkę

    Chrzest Jantar Unity to nie tylko zakończenie budowy pojedynczego promu. To również czytelny sygnał, że polski przemysł okrętowy zachował zdolność realizacji złożonych projektów cywilnych o strategicznym znaczeniu transportowym. Kolejne jednostki serii są już na zaawansowanym etapie budowy, a doświadczenia zdobyte przy realizacji pierwszego promu będą procentować przy następnych kontraktach.

    Dla Szczecina wydarzenie to stało się okazją do przypomnienia jego morskiej tożsamości. Dla branży stoczniowej – dowodem, że polskie promy wracają nie tylko na Bałtyk, lecz także do krajowych stoczni.