Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Zawody Przyszłości – Meteorolog morski 

W dziewiątym cyklu artykułów, w którym opisujemy Zawody Przyszłości, przyjrzyjmy się pracy meteorologa morskiego. Pełni on ważną rolę w kontekście projektowania morskiej energetyki wiatrowej, ponieważ to właśnie na precyzyjnych prognozach i analizach warunków pogodowych na morzu opiera się optymalizacja produkcji energii w morskich farmach wiatrowych.

Morza i oceany pokrywają prawie dwie trzecie powierzchni Ziemi. Zadania meteorologa morskiego skupiają się na badaniach atmosfery ziemskiej i jej warunków, które mają bezpośredni związek z oceną, obserwacją, analizą oraz modelowaniem warunków pogodowych w środowisku morskim. Jego głównym celem jest zrozumienie pogody i klimatu w kontekście oceanów, mórz, wybrzeży oraz fizyki systemów i zjawisk pogodowych występujących na morzu, jak cyklony, fronty, oraz interakcje ocean-atmosfera i ocean–atmosfera-ląd.

Te szeroko pojęte, wieloaspektowe badanie wzajemnych interakcji pomiędzy środowiskiem oceanicznym, a atmosferą odróżniają tę dziedzinę od innych. Przykładowo, badania mogą dotyczyć wymiany energii na styku powietrze – morze, analizy zmienności pogody morskiej, a ostatnimi laty badania potencjału energii odnawialnej z wiatru na poszczególnych akwenach. 

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/zawody-przyszlosci-oceanograf-specjalista-w-procesie-tworzenia-i-zarzadzania-morskimi-farmami-wiatrowymi/

Istnieją międzynarodowe organizacje, takie jak Światowa Organizacja Meteorologiczna oraz Wspólna Komisja Techniczna ds. Oceanografii i Meteorologii Morskiej Międzyrządowej Komisji Oceanograficznej, które zajmują się kwestią meteorologii morskiej.

Przewidywanie zasobów energii wiatrowej

Rozwój morskich farm wiatrowych (MFW) w dużej mierze zależy od precyzyjnego określenia zasobów energii wiatrowej oraz dokładnej oceny potencjalnych lokalizacji. W pierwszym etapie procesu główny nacisk kładziony jest na ocenę zasobów wiatru na skalę regionalną, aby zidentyfikować najlepsze miejsca do budowy farm. Kolejna faza skupia się na badaniu warunków wietrzności w konkretnie wybranych lokalizacjach przy analizie specyfiki klimatologicznej danego obszaru oraz profili turbulencji wiatru i atmosfery. 

Dodatkowo, ocenia się historyczne i przyszłe zmiany klimatyczne. Początkowa faza procesu może obejmować obserwacje wykonywane na miejscu, za pomocą czujników rozmieszczonych na różnych platformach – od autonomicznych obserwatoriów morskich, przez statki, latarnie morskie, wieże, po boje – wspierane narzędziami modelowymi i teledetekcyjnymi. W dalszej części procesu badania są kontynuowane z wykorzystaniem narzędzi informatycznych, modeli klimatycznych, analiz statystycznych oraz gromadzonych danych.

Badania, analizy, prognozy

Meteorolog morski analizuje modele klimatyczne, dane statystyczne, dane pomiarowe z morskich stacji meteorologicznych, zdjęć satelitarnych, obserwacji radarowych i wszelkich innych źródeł informacji o warunkach atmosferycznych na morzu, przygotowuje prognozy atmosferyczne i mapy pogodowe dla różnych regionów morza i o różnym rozkładzie czasowym. Dodatkowo na bieżąco analizuje sytuację pogodową, prowadzi osłonę meteorologiczną wybranych lokalizacji, ostrzega przed niebezpiecznymi i groźnymi zjawiskami pogody itp. 

Opłacalność uwarunkowana wietrznością

Dopiero po tak kompleksowych badaniach zapadają konkretne decyzje odnośnie lokalizacji morskich farm wiatrowych. To przede wszystkim wietrzność miejsca oraz panujące tam warunki atmosferyczne będą miały wpływ na opłacalność przedsięwzięcia. Stąd kluczowa rola meteorologa morskiego i jego ustaleń. Pracuje on w wieloosobowych, wielodyscyplinarnych zespołach projektowych morskich farm wiatrowych, a dostarczane przez niego informacje są niezbędne dla całego zespołu. Mają one duże znaczenie także przy samej realizacji morskich farm wiatrowych, informując załogi statków o stanie morza, sztormach czy sile wiatru.

Czytaj też: https://portalstoczniowy.pl/zawody-przyszlosci-pomiarowiec-specjalista-od-pomiarow-przy-morskich-farmach-wiatrowych/

Dostarczane dane w postaci chociażby prognoz pogody decydują o lokalizacji poszczególnych konstrukcji, żegludze statków, pracy portów do obsługi offshore, o przestojach, remontach, obsłudze bieżącej morskich farm wiatrowych. Praktycznie rzecz biorąc na każdym etapie funkcjonowania morskich farm wiatrowych dane dostarczane przez meteorologa mają ogromne znaczenie dla MFW.

Autor: Marcin Szywała

Offshore / Portal Stoczniowy
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Port Zewnętrzny w Gdyni kolejny raz z przesuniętym terminem

    Port Zewnętrzny w Gdyni kolejny raz z przesuniętym terminem

    28 listopada władze Portu Gdynia ogłosiły kolejne przesunięcie terminu składania ofert na budowę Portu Zewnętrznego – tym razem aż do 30 czerwca 2026 roku. To kolejny sygnał, że inwestycja, która miała wyznaczyć nowy kierunek rozwoju żeglugi w Gdyni, ponownie zatrzymała się w miejscu.

    Branża zareagowała natychmiast. Ironiczne komentarze o „tradycji, której staje się zadość”, tylko przykrywają poważniejszy problem: mowa o projekcie, który miał odpowiedzieć na rosnący ruch towarowy i coraz ostrzejszą konkurencję ze strony Gdańska.

    Oficjalne wyjaśnienia Portu Gdynia – aktualizacja dokumentacji i globalny gracz w tle

    Zarząd Morskiego Portu Gdynia tłumaczy przesunięcie terminu wprost: to efekt aktualizacji dokumentacji przetargowej oraz licznych, formalnych pytań ze strony podmiotów zainteresowanych udziałem w postępowaniu. Zmiany okazały się na tyle istotne, że jeden z oferentów poprosił o dodatkowy czas potrzebny na dostosowanie przygotowywanej oferty do nowych wymogów.

    W komunikacie podkreślono również, że jeden z uczestników prowadzi rozmowy z globalnym operatorem portowym posiadającym znaczący potencjał inwestycyjny. Obecność takiego podmiotu zwiększyłaby wiarygodność projektu na arenie międzynarodowej i mogłaby podnieść konkurencyjność postępowania. Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy światowy gracz faktycznie złoży ofertę ani czy zostanie ona później rekomendowana.

    Rola i znaczenie Portu Zewnętrznego w Gdyni

    Port Zewnętrzny miał odwrócić niekorzystne trendy i przywrócić Gdyni zdolność obsługi największych jednostek handlowych. Prace nad projektem formalnie ruszyły w 2018 roku, trzy lata później port chwalił się czterema chętnymi do budowy i eksploatacji nowego terminalu. Dziś, pod koniec 2025 roku, mamy za sobą siedem lat od rozpoczęcia przygotowań i blisko cztery lata od zgłoszenia wniosków, lecz inwestycja nadal tkwi na etapie wydłużanego postępowania PPP.

    Projekt tworzono jako odpowiedź na trzy kluczowe wyzwania:

    • odpowiedź na dynamiczny rozwój żeglugi kontenerowej oraz konieczność zwiększenia zdolności przeładunkowych;
    • zabezpieczenie stałej przepustowości portu w warunkach rosnącego obrotu;
    • utrzymanie konkurencyjności wobec Gdańska, który dzięki terminalom głębokowodnym przejął rolę portu pierwszego zawinięcia na Bałtyku.

    Dziś w środowisku portowym narasta obawa, że projekt staje się symbolem inwestycyjnego dryfu, który może uderzyć nie tylko w operatorów terminali, lecz także w cały krajowy system logistyczny. Każdy kolejny rok zwłoki oznacza realne ryzyko utraty pozycji rynkowej Gdyni, budowanej konsekwentnie przez dekady.

    Port Zewnętrzny Gdynia – czy inwestycja ma jeszcze sens w cieniu Centralnego Portu Gdańsk?

    Dyskusja nad zasadnością Portu Zewnętrznego nabiera w ostatnich miesiącach nowej dynamiki. Port Centralny w Gdańsku rośnie konsekwentnie, przyciąga uwagę globalnych operatorów i realnie zmienia układ sił na Bałtyku. Gdynia, obciążona kolejnymi przesunięciami, traci tempo.

    Port Zewnętrzny miał być projektem obronnym – sposobem na utrzymanie dotychczasowej pozycji i możliwość obsługi największych kontenerowców. Port Centralny to inwestycja ofensywna: droga do europejskiej czołówki, portu pierwszego wyboru dla przewoźników operujących w rejonie Morza Bałtyckiego.

    Zestawienie obu projektów tylko podkreśla różnicę ambicji. Gdynia walczy o zatrzymanie odpływu armatorów. Gdańsk buduje nowy porządek. Pytanie, które pada dziś coraz częściej, brzmi więc jednoznacznie: czy Port Zewnętrzny pozostaje realną szansą, czy staje się projektem z innej epoki?

    Ograniczenia przestrzenne Gdyni – dlaczego Port Zewnętrzny wymaga decyzji, nie kolejnych terminów?

    Gdynia od lat funkcjonuje w wyjątkowo ciasnym układzie przestrzennym. Port, otoczony zabudową miejską i infrastrukturą kolejową, nie ma możliwości naturalnej ekspansji. To właśnie z tej konieczności narodziła się idea Portu Zewnętrznego – jedynego sposobu na zwiększenie powierzchni operacyjnej i obsługę statków o dużym zanurzeniu.

    Sam pirs na morzu nie rozwiąże jednak wszystkich problemów. Inwestycja wymaga skoordynowanych decyzji dotyczących dostępu drogowego i kolejowego, w tym budowy Drogi Czerwonej oraz rozbudowy układu torowego. Bez tego nawet najnowocześniejszy terminal może stać się wąskim gardłem zamiast impulsem rozwojowym.

    Dzisiejsze opóźnienia sprawiają wrażenie braku jasnego kierunku: nie widać stabilnego montażu finansowego, kompletnych decyzji środowiskowych ani rozstrzygnięcia, czy projekt ma charakter strategiczny, czy komercyjny. Harmonogram coraz bardziej przypomina listę oczekiwań zamiast realnego planu.

    Dlatego branża pyta już otwarcie: czy Gdynię stać na kolejną zwłokę, jeśli chce zachować znaczenie na Bałtyku?

    Autor: Mariusz Dasiewicz