Ruszyła budowa trzeciej wielozadaniowej korwety typu Pohjanmaa

26 sierpnia, w stoczni Rauma Marine Constructions (RMC) odbyła się uroczysta ceremonia palenia blach pod budowę trzeciej z czterech wielozadaniowych korwet typu Pohjanmaa. To kolejny etap fińskiego programu Laivue 2020, który zmieni oblicze tamtejszych sił morskich.
W artykule
Palenie blach pod trzecią korwetę – program Laivue 2020
Wydarzenie, stanowiące oficjalne rozpoczęcie budowy kolejnej wielozadaniowej korwety, zgromadziło przedstawicieli fińskiej marynarki wojennej, Dowództwa Logistycznego Fińskich Sił Zbrojnych oraz głównego wykonawcy – Rauma Marine Constructions. Obecni byli także reprezentanci przemysłu oraz administracji państwowej.
Program Laivue 2020 zakłada budowę czterech korwet wielozadaniowych, przystosowanych do działania w warunkach zimowych oraz w fińskich wodach przybrzeżnych. Wraz z czterema zmodernizowanymi kutrami rakietowymi typu Hamina, od 2029 roku cztery wielozadaniwe korwety typu Pohjanmaa utworzą trzon fińskich sił nawodnych. Wcielenie do służby jednostek nastąpi etapami w latach 2027–2029.
Budowa pierwszego okrętu rozpoczęła się w październiku 2023 roku. Jednostkę zwodowano w maju tego roku i obecnie trwa jej wyposażanie. Druga korweta znajduje się w fazie montażu kadłuba.
Zamówienie na budowę czterech okrętów, o łącznej wartości 647,6 mln euro, fińskie Ministerstwo Obrony powierzyło stoczni RMC w 2019 roku. Decyzja ta miała nie tylko zapewnić krajowy nadzór nad całym cyklem życia jednostek, lecz także podtrzymać potencjał technologiczny i miejsca pracy w krajowym przemyśle okrętowym. Dzięki temu Finlandia uniezależnia się od zagranicznego serwisu i transferów technologii w okresie eksploatacji okrętów.
Uzbrojenie i wyposażenie – nowe możliwości fińskiej floty
W porównaniu z dotychczas eksploatowanymi okrętami nawodnymi Finlandii, korwety typu Pohjanmaa stanowić będą jakościowy skok. Główne uzbrojenie każdej z jednostek obejmie przeciwlotnicze pociski kierowane RIM-162 ESSM, przeciwokrętowe Gabriel V, lekkie torpedy ZOP Saab Tp47, armatę 57 mm Bofors Mk3 oraz możliwość stawiania min. Na pokładzie znajdzie się także lądowisko i hangar teleskopowy dla śmigłowca pokładowego.
Systemy walki dla wielozadaniowych korwet typu Pohjanmaa dostarczy oraz zintegruje Saab. Zestaw sensorów obejmuje wielofunkcyjny radar Sea Giraffe 4A ze stałymi antenami ścianowymi oraz radar bliskiego zasięgu Sea Giraffe 1X zintegrowany z lekkim masztem SLIM. Kierowanie ogniem zapewni stacja Ceros 200, świadomość sytuacyjną uzupełni okrętowy system ostrzegania przed opromieniowaniem laserem. Łączność wewnętrzną i zewnętrzną obsłuży TactiCall, uzbrojenie pokładowe bliskiego zasięgu będzie obsługiwane zdalnie z użyciem stanowiska Trackfire. Zdolności zwalczania okrętów podwodnych oprą się na sonarach Kongsberg SS2030 i SD9500 oraz sonarze o zmiennej głębokości Patria Sonac DTS.
Następcy siedmiu okrętów – siła czterech
Pohjanmaa zastąpią w linii jedną starszą jednostkę tego samego imienia, dwa stawiacze min typu Hämeenmaa oraz cztery korwety rakietowe typu Rauma. Z uwagi na rejon operowania, jednostki te zaprojektowano w fińsko-szwedzkiej klasie lodowej 1A, co oznacza zdolność do samodzielnego działania w lodzie skruszonym o grubości do 0,8 m. Zdolności tej nie należy mylić z możliwością kruszenia zwartej pokrywy – w takich warunkach konieczne będzie korzystanie z asysty lodołamaczy.
Największe w historii okręty fińskiej marynarki
Wyporność korwet ma wynosić około 3900 ton, długość 114 m oraz szerokość 16 m. Będą największymi okrętami wojennymi zbudowanymi w Finlandii, przewyższając pod względem rozmiarów nawet przedwojenne pancerniki obrony wybrzeża Väinämöinen i Ilmarinen.
Ich potencjał operacyjny – szczególnie w zakresie zwalczania celów nawodnych i podwodnych – pozwoli Finlandii utrzymać pełnowartościowe zdolności morskie w basenie Morza Bałtyckiego oraz w ramach zobowiązań sojuszniczych NATO.
Autor: Mariusz Dasiewicz

Polska na czele Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO na Bałtyku

8 stycznia w Rydze odbyła się uroczystość przekazania dowodzenia nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Dowództwo nad jednym z czterech stałych zespołów okrętowych Sojuszu objął oficer Marynarki Wojennej RP, komandor porucznik Kacper Sterne.
W artykule
Tym samym Polska po raz szósty w historii przejęła odpowiedzialność za kierowanie wielonarodowym zespołem obrony przeciwminowej, stale operującym na akwenach Europy.
Objęcie dowodzenia nad SNMCMG1 oznacza rozpoczęcie realizacji zasadniczego zadania Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki 2026. Zespół będzie formowany rotacyjnie z okrętów i załóg kilku państw Sojuszu, co pozostaje jednym z najbardziej praktycznych przykładów interoperacyjności sił morskich NATO w codziennej służbie na morzu.
Pół roku odpowiedzialności za bezpieczeństwo na morzu
Przez najbliższe sześć miesięcy komandor porucznik Sterne będzie kierował działalnością zespołu z pokładu okrętu flagowego – ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. Trzon sztabu dowodzenia stanowią polscy oficerowie i podoficerowie wydzieleni z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Działania zespołu obejmą przede wszystkim Morze Bałtyckie, które w obecnych realiach stało się jednym z istotnych akwenów dla bezpieczeństwa NATO.
Bałtyk pozostaje akwenem o dużym nasyceniu infrastruktury krytycznej, intensywnej żegludze oraz złożonych uwarunkowaniach hydrograficznych. To właśnie w takim środowisku zespoły obrony przeciwminowej pełnią rolę jednego z filarów morskiego bezpieczeństwa, działając w sposób ciągły, a nie wyłącznie w reakcji na kryzysy.
Dowodzenie jako wyraz zaufania sojuszniczego
Podczas ceremonii w Rydze nowy dowódca SNMCMG1 podkreślił znaczenie powierzonej funkcji zarówno dla Marynarki Wojennej RP, jak i całych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
To dla mnie wielki zaszczyt i honor objąć dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa Pierwsza. Jest to powód do dumy dla Marynarki Wojennej oraz Sił Zbrojnych RP. Nasz kraj obejmuje dowodzenie tym zespołem po raz szósty, co stanowi wyraźny dowód zaufania, jakim sojusznicy darzą polskich marynarzy, ich profesjonalizm oraz doświadczenie.
komandor porucznik Kacper Sterne
Komandor porucznik Sterne jest szóstym oficerem Marynarki Wojennej RP, któremu powierzono dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Sojusz utrzymuje cztery takie zespoły w stałej rotacji. Dwa z nich stanowią zespoły uderzeniowych okrętów nawodnych, natomiast dwa kolejne przeznaczone są do realizacji zadań obrony przeciwminowej. Grupa pierwsza operuje zazwyczaj na północnych akwenach Europy, podczas gdy grupa druga koncentruje się na południowej części kontynentu.
„Tarcza przeciwminowa” w praktyce
Głównym zadaniem SNMCMG1 pozostaje utrzymanie bezpieczeństwa żeglugi poprzez poszukiwanie, wykrywanie oraz neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych. W ten sposób zespół współtworzy system obrony przeciwminowej, określany w strukturach NATO mianem „Tarczy Przeciwminowej” dla europejskich akwenów.
Równie istotnym wymiarem działalności zespołu jest demonstrowanie solidarności sojuszniczej oraz stałej obecności NATO na morzu. Okręty SNMCMG1 pozostają w gotowości do reagowania na zagrożenia wobec infrastruktury krytycznej, potencjalne akty sabotażowe, a także do wsparcia operacji antyterrorystycznych, działań ratowniczych i reagowania kryzysowego. Zespoły te należą do najbardziej dyspozycyjnych elementów Sił Reagowania NATO, będąc znaczną część czasu w morzu, realizując zadania operacyjne oraz uczestnicząc w ćwiczeniach z siłami morskimi państw sojuszniczych i partnerskich.
Stała obecność, nie incydentalne działanie
Przejęcie dowodzenia nad SNMCMG1 przez Polskę kolejny raz pokazuje długofalowe zaangażowanie Marynarki Wojennej RP w budowanie bezpieczeństwa morskiego Europy. Nie jest to wyłącznie wydarzenie ceremonialne, lecz realna odpowiedzialność za koordynację działań zespołu, którego obecność na Bałtyku ma charakter ciągły i przewidywalny. W obecnych uwarunkowaniach to właśnie taka forma obecności pozostaje jednym z kluczowych elementów stabilności i odstraszania na północnych akwenach Sojuszu.










