Postępy w branży promowej

W cotygodniowym przeglądzie nowości z branży promowej, portal „PromySKAT” podsumowuje najważniejsze wydarzenia minionych dni związane z transportem morskim.
W ostatnim czasie firma ICG ogłosiła wzrost przewozów w 2022 roku, co wpłynęło na poprawę wyników finansowych. Przewoźnicy z branży promowej coraz bardziej skupiają się na przewozie pasażerów i przewozie towarów, dlatego P&O Ferries porządkuje swoją flotę i pozbywa się wysłużonych jednostek. Firma sprzedała słynny prom Pride of Burgundy, który trafił na recykling do Turcji. Po dostawie dwóch nowych dwukierunkowych promów do obsługi trasy Dover-Calais, kolejne starsze jednostki armatora również mogą zostać sprzedane.
Condor Ferries pozyskała nowy prom Straitsman, którego wartość transakcji nie została ujawniona. Norweska firma Norled zamówiła natomiast budowę nowego, hybrydowego promu o nazwie BRE, który zostanie zbudowany w zakładach Brødrene Aa i będzie służył do obsługi połączeń Bodø-Væran oraz Bodø-Gildeskål. Takie innowacyjne rozwiązania cieszą się coraz większą popularnością wśród przewoźników, którzy chcą przyciągnąć i zadowolić swoich klientów.
Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/optymistyczne-prognozy-dla-przewoznikow-promowych-co-przyniesie-przyszlosc/
DFDS wprowadza nowe połączenie cargo na Morzu Śródziemnym łączące Izmir i Sète, umożliwiając łatwe przemieszczanie się ładunków między Turcją a Francją. Nowa trasa zostanie uruchomiona 2 kwietnia br. Dzięki połączeniom intermodalnym, Turcja zostanie doskonale skomunikowana z Paryżem (6 dni) i Londynem (7 dni).
Armator DFDS oferuje również inne połączenia, takie jak z Turcji do Bari, Triestu czy Patras. Klienci mają wiele opcji do wyboru, a DFDS zapewnia szybki i niezawodny transport morski, który umożliwia bezpieczny transport towarów. Uruchomienie nowej trasy pozwala armatorowi na poszerzenie swojej oferty i rozwijanie biznesu w regionie Morza Śródziemnego, ułatwiając handel międzynarodowy.
Czytaj też: https://portalstoczniowy.pl/przeglad-promowy-remont-promu-wawel-i-zmiana-flagi-na-viking-line/
Grupa Irish Continental Group, właściciel marki Irish Ferries, zaprezentowała wyniki za 2022 rok, w którym osiągnęła duże wzrosty w przewozie pasażerów i ładunków cargo. Firma zwiększyła swoje obroty o 74,9%, a wskaźnik EBITDA o 143,2%, co pokazuje, że branża promowa rozwija się dynamicznie.
Wraz z rosnącą liczbą wakacyjnych podróży i potrzebą bezpiecznego transportu, branża promowa rozwija się dynamicznie, a przewoźnicy wdrażają innowacyjne rozwiązania, by przyciągnąć i zadowolić swoich klientów.
Źródło: PromySKAT

BAE Jambelí w drodze do Ekwadoru

Ministerstwo Obrony Ekwadoru poinformowało o rozpoczęciu przejścia pełnomorskiego patrolowca BAE Jambelí (MP-56) z Republiki Korei do Ameryki Południowej. Jednostka 2 stycznia 2026 roku opuściła rejon Azji Wschodniej i po wejściu do służby wzmocni potencjał operacyjny marynarki wojennej Ekwadoru.
W artykule
Okręt, wcześniej eksploatowany jako KCG 3001 typu Tae Pyung Yang, został odkupiony przez rząd w Quito w 2024 roku i w kwietniu tego samego roku formalnie przekazany nowemu użytkownikowi. Od tego momentu przechodził prace modernizacyjne oraz przygotowanie do służby pod nową banderą.
Geneza BAE Jambelí (MP-56) i symbolika nazwy
Patrolowiec wszedł do służby w 1994 roku w bazie Straży Przybrzeżnej w Busan jako pierwsza tego typu. W trakcie eksploatacji pełniła zadania patrolowe na wodach podlegających jurysdykcji Republiki Korei.
Nowa nazwa okrętu odwołuje się do archipelagu Jambelí, położonego w rejonie zatoki Guayaquil, który zapisał się w historii Ekwadoru epizodem działań morskich podczas wojny z Peru w 1941 roku. Wybór nazwy podkreśla związek jednostki z obroną suwerenności morskiej państwa.
Przejście do Ameryki Południowej
Przejście jednostki do Ekwadoru zaplanowano jako 62-dniowe przemieszczenie z wykorzystaniem portów pośrednich. Trasa obejmuje postoje w Guam, Pearl Harbor oraz San Diego, co wynika z autonomiczności jednostki ocenianej na 40 dni.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Jambelí ma wejść na wody Oceanu Spokojnego w rejonie Salinas 3 marca, natomiast wejście do portu zaplanowano na 6 marca. Okręt przybędzie z załogą przeszkoloną w Republice Korei, co umożliwi szybkie włączenie jednostki do bieżących działań w Armada del Ecuador.
Odpowiedź na wyzwania bezpieczeństwa morskiego
Pozyskanie patrolowca było inicjatywą prezydenta Ekwadoru Daniela Noboa oraz ministra obrony Gian Carlo Loffredo. Celem transakcji jest wzmocnienie zdolności państwa w zakresie przeciwdziałania przestępczości transgranicznej i zorganizowanej na morzu, a także poprawa skuteczności działań patrolowych i ochrony środowiska morskiego.
W tym kontekście szczególne znaczenie mają wody w północnej części ekwadorskiej strefy ekonomicznej, w tym region graniczący z Kolumbią, który od lat pozostaje jednym z głównych szlaków przemytu narkotyków drogą morską. Wody Oceanu Spokojnego w tym regionie wymagają stałej obecności jednostek patrolowych zdolnych do długotrwałego operowania oraz prowadzenia pościgów i interwencji.
Rola w strukturach marynarki wojennej
W służbie Armada del Ecuador BAE Jambelí ma pełnić funkcję pełnomorskiej jednostki patrolowej, zdolnej do dłuższych wyjść w morze. Uzbrojenie okrętu stanowią dwie sześciolufowe armaty morskie kal. 20 mm Sea Vulcan, natomiast wyposażenie uzupełniają co najmniej trzy szybkie łodzie półsztywne typu RHIB.
W praktyce oznacza to wzmocnienie zdolności Ekwadoru do reagowania na zagrożenia na rozległych wodach Oceanu Spokojnego, gdzie liczy się nie tylko sama obecność okrętu, lecz także możliwość szybkiej reakcji i wsparcia innych jednostek.










