Podobnie jak inne jednostki rodziny Q-flex, Al Safliya należy do katarskiego operatora Nakilat, którego flota służy m.in. do transportu LNG sprzedawanego przez Qatargas. I podobnie jak w przypadku innych zawinięć do Polski statków tego typu jednostka ta dostarczyła nam gaz pochodzący z Kataru zakontraktowany w ramach umowy długoterminowej z Qatar Liquefied Gas Company Limited.

Druga wizyta w Polsce jest jednocześnie 139. dostawą LNG w historii terminalu w Świnoujściu oraz 90. dostawą katarską. Ponadto jest to 27. ładunek w tym roku w ogóle, a 15. pochodzący z Kataru. Podobnie jak w przypadku poprzednich Q-flex’ów także i tym razem dotarło do nas ok. 200 tys. m(tj. ok. 90 tys. ton skroplonego gazu ziemnego), który po regazyfikacji przyjmie objętość ok. 120 mln m3.

Al Safliya należy grupy czterech najstarszych Q-flex’ów (X-XI 2007) i dwóch pierwszych Q-Flex powstałych w stoczni Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering Co. Statek pływa pod banderą Wysp Bahama z macierzystym portem w Nassau. Gazowiec ma długość 315 m, szerokość 50 m, zanurzenie 12,2 m. Jego maksymalna pojemność wynosi 217 591 m3 LNG. Pojemność rejestrowa statku wynosi 137 535 jednostek, a jego nośność to 121 963 DWT. Prędkość maksymalna to 19 węzłów, zaś marszowa 15 węzłów. Załoga statku liczy 28 osób.

Jednostka ta zasłynęła w maju 2019 roku pierwszym w historii Q-flex’ów przepłynięciem Kanału Panamskiego. Zdarzenie to miało miejsce 12 maja i dało statkowi sławę największego gazowego panamax’a, a właściwie „nowego panamax’a”, gdyż od 2016 roku, po poszerzonym Kanale Panamskim mogą poruszać się statki o długości 366 m., i szerokości 51,25m. Innym osiągnięciem statku w tym rejsie było opłynięcie globu.

Autor: Tomasz Witkiewicz

.pl/category/offshore-energetyka/