Foto. Pinterest

Na wrocławskim Rędzinie, na rozlewiskach w pobliżu ujścia Widawy do Odry, spacerowicze zauważyli aligatora. Na miejsce wezwano policję, która z kolei powiadomiła pracowników wrocławskiego zoo. Obecnie służby starają się złapać zwierzę.

Do zdarzenia doszło w sobotę. Spacerowicze zauważyli na wrocławskim Rędzinie zwierzę przypominające aligatora i powiadomili policję. Jako pierwsza o zdarzeniu poinformowała Gazeta Wrocławska. Nie wiadomo, w jaki sposób gad znalazł się nad Odrą.

Aligator nad Odrą we Wrocławiu. Trwają poszukiwania 

Policja po otrzymaniu zgłoszenia skontaktowała się z Centrum Zarządzania Kryzysowego i specjalistami z wrocławskiego ogrodu zoologicznego. – Na miejscu specjaliści wskazali, że zwierzę nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, jest dosyć małe, jego długość nie przekracza metra – przekazał sierż. szt. Dariusz Rajski z biura prasowego wrocławskiej policji.

Wydział Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia odłowienie gada zlecił specjalistycznej firmie. Jak przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu, udało się już złapać zwierzę. – Gad został odłowiony i przekazany do wrocławskiego zoo – powiedział.

Zdaniem pracowników wrocławskiego ogrodu zoologicznego odnaleziony gad to najprawdopodobniej kajman. W zoo we Wrocławiu pozostanie tymczasowo, później trafi do specjalistycznego ośrodka w Lublinie.

Kajmany to podrodzina gadów z rodziny aligatorów. Występują w Ameryce Środkowej i Południowej. Dorosłe kajmany osiągają długość od 1,5 do 4,5 m

Źródło: PAP