Lodołamacz / Portal Stoczniowy

Kongres Stanów Zjednoczonych zaakceptował przeznaczenie kwoty 655 mln dolarów amerykańskich na zaprojektowanie i budowę nowego ciężkiego lodołamacza polarnego dla Straży Przybrzeżnej tego państwa. Zgoda obejmuje również dodatkowe 20 mln dolarów amerykańskich na zakup elementów drugiej jednostki tego typu, które wymagają długiego czasu oczekiwania.

Ponadto Straż Przybrzeżna dostała środki na zakup dodatkowych kutrów patrolowych (400 mln dolarów amerykańskich) i kutrów szybkiego reagowania (340 mln dolarów amerykańskich), z których sześć stacjonować będzie na Alasce. Tam też przewiduje się budowę infrastruktury przybrzeżnej wspierającej nowe jednostki.

– Po latach namawiania rządu federalnego do wzięcia na poważnie roli Ameryki jako państwa arktycznego, w końcu uzyskaliśmy znaczne zasoby dla naszego kraju aby wzmocnić jego pozycję w regionie dzięki nowemu lodołamaczowi – powiedział senator Dan Sullivan.

Może Cię zainteresować:

George H.W. Bush opuścił VII Flotę. Remont lotniskowca potrwa ponad dwa lata

George H.W. Bush opuścił VII Flotę. Remont lotniskowca potrwa ponad dwa lata

Kongres Stanów Zjednoczonych zaakceptował przeznaczenie kwoty 655 mln dolarów amerykańskich na zaprojektowanie i budowę nowego ciężkiego lodołamacza polarnego dla Straży Przybrzeżnej tego państwa. Zgoda obejmuje również dodatkowe 20 mln dolarów amerykańskich na zakup elementów drugiej jednostki tego typu, które wymagają długiego czasu oczekiwania. Czytaj dalej

Jak wynika z informacji zawartej na stronie internetowej amerykańskiej Straż Przybrzeżnej, program nabycia lodołamaczy umożliwi Stanom Zjednoczonym: utrzymanie gotowości obronnej w regionach arktycznym i antarktycznym; egzekwowanie traktatów i inne praw niezbędnych do ochrony zarówno przemysłu jak i środowiska; zapewnienie bezpieczeństwa portom, drogom wodnym i terenom przybrzeżnym; oraz umożliwienie wsparcia logistycznego – w tym eskortę statków – w celu ułatwienia przepływu towarów i personelu niezbędnego do wspierania badań naukowych, handlu, działań w zakresie bezpieczeństwa narodowego morskiego.

Obecnie Straż Przybrzeżna posiada jeden działający ciężki lodołamacz USCGC Polar Star (użytkowany od 42 lat) oraz jeden średni lodołamacz USCGC Healy. Drugi z ciężkich lodołamaczy, USCGC Polar Sea, posiada status nieaktywny. W praktyce Straż Przybrzeżna potrzebuje co najmniej trzech nowych ciężkich lodołamaczy, aby zapewnić stały dostęp do obu regionów polarnych i wspierać potrzeby gospodarcze, handlowe i w zakresie bezpieczeństwa narodowego.

Może Cię zainteresować:

Marynarka Wojenna Szwecji – jeden z kluczowych aktorów bezpieczeństwa na Bałtyku [ANALIZA]

Marynarka Wojenna Szwecji – jeden z kluczowych aktorów bezpieczeństwa na Bałtyku [ANALIZA]

Kongres Stanów Zjednoczonych zaakceptował przeznaczenie kwoty 655 mln dolarów amerykańskich na zaprojektowanie i budowę nowego ciężkiego lodołamacza polarnego dla Straży Przybrzeżnej tego państwa. Zgoda obejmuje również dodatkowe 20 mln dolarów amerykańskich na zakup elementów drugiej jednostki tego typu, które wymagają długiego czasu oczekiwania. Czytaj dalej

7 lutego 2017 roku rządy USA i Kanady podpisały umowę partnerstwa, która umożliwia amerykańskiej Straży Przybrzeżnej testowanie potencjalnych lodołamaczy w ośrodku kanadyjskiej National Research Council w miejscowości St John’s w Nowej Funlandii.

Dla porównania Rosja, posiada obecnie od 40 do 50 lodołamaczy zdolnych do ratowania innych statków i okrętów, zaopatrywania baz i reagowania na wycieki ropy naftowej w trudnych warunkach polarnych. Chociaż nowy sprzęt dla amerykańskiej Straży Przybrzeżnej nie zmieni tych proporcji i nie osłabi rosyjskiej przewagi, to z całą pewnością jest to dobry krok w stronę zapewnienia Stanom Zjednoczonym dostępu do Arktyki i Antarktyki.

Podpis: km