Lotniskowiec Royal Navy HMS Queen Elizabeth niespodziewanie powrócił do Portsmouth 9 lipca, mimo że spodziewano się, iż spędzi kolejny tydzień na morzu w ramach przygotowań do szkolenia u wybrzeży USA.

„Po drobnym problemie z systemem wewnętrznym usunięto niewielką ilość wody z okrętu. Trwa śledztwo w sprawie sprawie ”- cytuje rzecznik Royal Navy.

„W żadnym momencie nie nastąpiło uszkodzenie lub naruszenie kadłuba. Okręt, który miał wrócić do Portsmouth na planowany okres konserwacji w późniejszym tygodniu, powraca teraz wcześniej niż planowano. Jest to środek zapobiegawczy, a przyczyna problemu jest obecnie przedmiotem dochodzenia”

Pod koniec 2017 roku okręt miał problem z wyciekiem  wody z uszczelnień wału napędowego co oznacza że jest to druga usterka HMS Queen Elizabeth w ciągu 1,5 roku.

W tym roku lotniskowiec ma rozpocząć końcową fazę prób lotniczych, z brytyjskimi odrzutowcami F-35B.

Podpis: tw