Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku powróciły do poziomu powyżej 70 USD za baryłkę po kolejnym spadku jej amerykańskich zapasów – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 70,43 USD, wyżej o 0,54 proc.

Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 72,60 USD za baryłkę, wyżej o 0,53 proc.

Amerykański Instytut Paliw (API) podał we wtorkowym raporcie, że zapasy ropy w USA spadły w ub. tygodniu o 2,11 mln baryłek.

Zapasy ropy w Cushing – hubie paliwowym w USA – zmniejszyły się zaś o 420 tys. baryłek – wynika z danych API.

Koncern BP przewiduje, że nastąpi silne ożywienie popytu na paliwa, zwłaszcza że ruch w dużych miastach m.in. w Europie już jest tak duży, jak przed rozpoczęciem pandemii Covid-19.

Dyrektorzy branżowi innych firm związanych z rynkami paliwowymi również zwracają uwagę na silne odbicie gospodarcze w wielu krajach, w tym Stanach Zjednoczonych i Chinach, co zwiększa zapotrzebowanie na ropę.

Departament Stanu USA poluzował ostrzeżenia dotyczące podróży amerykańskich obywateli po świecie, co może utorować drogę do większej liczby podróży lotniczych.

Tymczasem zostały poczynione postępy w prowadzonych rozmowach nuklearnych światowych mocarstw z Iranem.

Wznowienie porozumienia nuklearnego z 2015 r. może doprowadzić do złagodzenia amerykańskich sankcji na Iran i zwiększenia przepływu irańskiej ropy na światowe rynki paliw.

Ropa na NYMEX w USA zyskała na zakończenie poprzedniej sesji 1,2 proc. i była wyceniana najwyżej od X 2018 r. Wzrost notowań o 1 proc. zanotowała Brent na ICE.

Źródło: PAP

https://portalstoczniowy.pl/category/offshore-energetyka/