Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku się wahają po tym, jak surowiec osiągnął najwyższy poziom notowań od października 2018 r. i wytracił “parę” do dalszych zysków. Tydzień zakończy się dla WTI na plusie, drugi raz z rzędu – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 68,83 USD, wyżej o 0,01 proc. i po spadku ceny wcześniej o 0,7 proc.

Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 71,31 USD za baryłkę, bez zmian.

Inwestorzy poznali oficjalne dane o amerykańskich zapasach ropy i jej produktów.

Zapasy ropy w ubiegłym tygodniu spadły o 5,08 mln baryłek, czyli o 1 proc. do 479,3 mln baryłek – poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

To dwa razy mocniejszy spadek tych zapasów niż prognozowali analitycy.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 1,5 mln baryłek, czyli o 0,6 proc. do 234 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 3,72 mln baryłek, czyli o 2,9 proc. do 132,8 mln baryłek – podał DoE.

Tymczasem Arabia Saudyjska podwyższyła ceny swojego surowca na lipiec dla odbiorców w Azji mocniej niż się tego spodziewano po tym, gdy kraje kartelu OPEC i sojusznicy tej grupy producentów ocenili, że sytuacja na rynkach ropy szybko się zacieśnia.

OPEC+ może dodać na rynki kolejne baryłki ropy w sierpniu i we wrześniu, aby sprostać popytowi rosnącemu w wyniku ożywienia gospodarczego na świecie – ocenia prezes Gazprom Nieft PJSC Aleksander Djukow.

W tym tygodniu – 1 czerwca – kraje sojuszu OPEC+ ratyfikowały umowę o większych dostawach swojej ropy w lipcu, ale nie podały żadnych wskazówek co do wielkości dostaw ropy w kolejnych miesiącach.

Ropa na NYMEX w USA zyskała w tym tygodniu do tej pory 3,9 proc.

Źródło: PAP