Według Hu Wenming, szefa China Shipbuilding Industry Corporation (CSIC) możliwe połączenie jego firmy z  China State Shipbuilding Corporation (CSSC) powinna pozwolić chińskiemu przemysłowi stoczniowemu na osiągnięcie najwyższego poziomu technologicznego w przyszłości.

China Shipbuilding Industry Corporation  i China State Shipbuilding Corporation są dwoma największymi koncernami stoczniowymi w Chinach. Obie firmy są własnością państwa i są nadzorowane przez State-owned Assets Supervision and Administration Commission of the State Council (SASAC) czyli komisję Rady Państwa (rządu chińskiego) ds. zarządzania i nadzoru nad przedsiębiorstwami państwowymi. Komisja ta poinformowała w lipcu o zamiarze scalenia obu grup stoczniowych w jeden organizm. Tym samym ma nastąpić proces odwrotny do przeprowadzonego 20 lat temu, gdy na podstawie wydzielonych z CSSC spółek utworzono CSIC. Oba koncerny posiadają swe siedziby w Beijing’u, jak również posiadają spółki-córki notowane na giełdzie w Szanghaju. Są to China CSSC Holdings Limited i China Shipbuilding Industry Company Limited. Podział sprzed 20 lat miał również charakter geograficzny: CSSC skoncentrowano w północnej i zachodniej części państwa, CSIC w południowej i wschodniej. Obie firmy posiadają liczne podmioty zależne takie jak: stocznie, wytwórnie wyposażenia i instytuty badawcze. Ponadto obecne są w przemyśle konstrukcji stalowych, offshore, maszynowym, silnikowym, gazowym, energii odnawialnych i wielu, wielu innych. W ocenie ekspertów po połączeniu będą kontrolować około połowy chińskiego przemysłu stoczniowego.

Obecnie CSIC zatrudnia około 300 000 pracowników, CSSC około 95 000. Do CSSC należą m.in. stocznie Jiangnan Shipyard(Group), Hudong Shipbuilding Group i Guangzhou Shipyard International oraz instytuty badawcze takie jak: Marine Design & Research Institute of China, China Ninth Design & Research Institute of the Shipbuilding Industry i CSSC System Engineering Research Institute. Koncern CSIC to m.in. stocznie Dalian Shipyard, Dalian New Shipyard, Bohai Shipyard, Shan Hai Guan Shipyard, Wuchang Shipyard, wytwórnie napędów okrętowych Dalian Marine Diesel Engine Works, Shaanxi Diesel Engine Factory, instytuty badawcze: China Ship Research & Development Academy i China Ship Scientific Research Center. Stocznie te są producentami większości okrętów bojowych chińskiej floty oraz czołowymi eksporterami chińskiego uzbrojenia. Po ich połączeniu powstanie gigant o przychodach 81 mld USD rocznie co stanowi sumę dwukrotnie większą niż połączona wartość rynkowa trzech największych stoczni świata tj. południowokoreańskich Hyundai Heavy Industries, Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering i Samsung Heavy Industries. Połączony chiński kolos będzie posiadał portfel zamówień w wielkości 10,4 mln przeliczeniowych jednostek pojemnościowych co stanowi 13% zamówień światowych. Będzie to wielkość większa niż dotychczasowego lidera, Hyundai Heavy Industries, posiadającego (po rozpoczętym w styczniu br. wchłanianiu DSME) zamówienia na 7,72 miliona j.p.. W świetle powyższych danych, deklaracje Hu Wenming’a o braku możliwość zmonopolizowania rynku chińskiego, ze względu na rosnący potencjał prywatnych stoczni należy uznać za mało wiarygodny.

Podpis TW