9 stycznia Narodowa Marynarka Wojenna Algierii wprowadziła do służby dwa nowe okręty podwodne typu Warszawianka (Projekt 636). Dzięki ich zakupowi państwo to dysponuje sześcioma pełnowartościowymi okrętami podwodnymi.

Okręty o nazwach El Ouarsenis (nr taktyczny 031) i El Hoggar (032) należą do wyposażonego w napęd diesel elektryczny okrętu uderzeniowego projektu 636 typu Warszawianka, wywodzącego się w prostej linii z okrętów projekt 877 typu Pałtus. Do tego ostatniego należy m.in. polski ORP Orzeł. Sojusz Północnoatlantycki nazywa obydwa typy tym samym kryptonimem – Kilo (Improved Kilo). Okręty te uważane są za bardzo udane i z tego powodu były udoskonalane i nadal znajdują klientów na świecie, mimo że budowę pierwszego Pałtusa rozpoczęto w roku 1980. Trudno wykrywalne dzięki zastosowaniu specjalnego pokrycia, szybkie i uzbrojone w torpedy i miny jednostki powstały w 71 egzemplarzach z czego 60 pozostaje w służbie. Operują obecnie w marynarkach wojennych: Rosji (22 jednostki projektu 877, sześć projektu 636 plus kolejne sześć w budowie), Chińskiej Republiki Ludowej (dwie jednostki projektu 877, 10 projektu 636), Indii (sprzedano 10 projektu 877), Wietnamu (sześć projektu 636), Iranu (trzy projektu 877), Algierii (dwa projektu 877 i cztery projektu 636), Rumunii i Polski (po jednym okręcie projektu 877).

Najnowsze jednostki dla Algierii zostały zamówione w roku 2014 i były budowane w Stoczni Admiralicji w Petersburgu. Do klienta, a dokładnie do portu marynarki wojennej w Mes-el-Kebir, dotarły pod koniec ubiegłego roku i tam też odbyła się uroczystość ich wprowadzenia do służby. Pierwsze dwa algierskie „Kilo” (Rais Hadj Mubarek i El Hadj Slimane projektu 877) zostały zakupione w latach 1987-88, ale przeszły od tego czasu modernizację umożliwiającą im m.in. przenoszenie pocisków typu Kalibr, podobnie jak mogą to czynić cztery nowsze okręty. Druga zakupiona para jest w służbie od roku 2010 i są to okręty Messali el Hadj i Akram Pacha.

Może Cię zainteresować:

Polski przemysł na radarze szwedzkiego giganta. “Nieustannie szukamy nowych dostawców”

Polski przemysł na radarze szwedzkiego giganta. “Nieustannie szukamy nowych dostawców”

9 stycznia Narodowa Marynarka Wojenna Algierii wprowadziła do służby dwa nowe okręty podwodne typu Warszawianka (Projekt 636). Dzięki ich zakupowi państwo to dysponuje sześcioma pełnowartościowymi okrętami podwodnymi. Czytaj dalej

Algieria od lat rozbudowuje swoją marynarkę wojenną, dokonując zakupów u bardzo różnych producentów na świecie. Np. w 2016 roku wcieliła do służby dwie fregaty wybudowane w Niemczech (typu MEKO A-200). Podniesienie na nich bandery zbiegało się w czasie z odebraniem trzech fregat (typu C28A) i trzech korwet (specjalnie zaprojektowany pod algierskiego klienta typ Adhafer) produkcji chińskiej oraz włoskiego lekkiego śmigłowcowca (typ San Giorgio). W tym roku spodziewany jest z kolei odbiór kolejnych dwóch korwet, tym razem produkcji rosyjskiej (projektu 20380).  Algierska rozbudowa sił morskich ma także swój polski wątek. W październiku 2017 odebrała 110-metrowej długości żaglowiec szkolny El-Mellah wybudowaną przez Remontowa Shipbuilding S.A.

Takie zróżnicowanie dostawców może powodować problemy natury logistycznej, ale służy też uniezależnieniu od konkretnego dostawcy – w tym wypadku mowa już nawet nie o konkretnych państwach, ale o całych kręgach cywilizacyjnych.

Podpis: ms