Norweski armator Flex LNG poinformował, że zawarł z południowokoreańskim koncernem Hyundai Heavy Industries umowę na zakup dwóch statków o pojemności 174 tys. m sześć. każdy.

Norweska spółka podała w komunikacie, że koszt jednej nowej jednostki to 184 mln dolarów. Flex LNG zaznaczyła, że 20 proc. tej kwoty przeleje na konto koreańskiego partnera po podpisaniu umowy, a pozostałe 80 proc. przy odbiorze statków.

Zobacz też: Pierwszy na świecie hybrydowy trawler rybacki LNG otrzyma wyposażenie MAN Diesel & Turbo.

W komunikacie czytamy, że nowe jednostki otrzymają nazwy Flex Aurora i Flex America. Ich dostawę do norweskiego armatora przewidziano odpowiednio na czerwiec i sierpień 2020 r.

Statki będą wyposażone w technologię selektywnej redukcji katalitycznej, dzięki czemu spełnią wymagania Międzynarodowej Organizacji Morskiej w zakresie ograniczenia emisji.

Spółka Flex LNG ostatnio opublikowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał br. Przychody firmy w tym okresie wyniosły 15,1 mln dol., co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem w ub.r., kiedy firma odnotowała przychody w wysokości 1,3 mln dol. Jednak spółka odnotowała też wzrost straty netto z 1 mln dol. w pierwszym kwartale 2017 r. do 1,8 mln dol. w 2018 r. Norweski armator wzrost straty tłumaczy słabym wykorzystaniem możliwości statku Flex Enerprise oraz zwiększonymi kosztami związanymi z kredytem długoterminowym na kwotę 315 mln dol.

Zobacz też: Wärtsilä w projekcie budowy innowacyjnego masowca z napędem LNG.

– Rynek transportu LNG odbija się cyklicznie od niskiego poziomu na początku pierwszego kwartału, a my wciąż jesteśmy przekonani o długofalowych perspektywach strukturalnych dla tego rynku – powiedział Øystein M Kalleklev, dyrektor finansowy Flex LNG.

Podpis: mm

Więcej wiadomości o rynku LNG na Portalu Stoczniowym.